FC Barcelona wciąż pozostaje jednym z głównych faworytów do zdobycia mistrzostwa Hiszpanii, a w niedzielę potwierdziła swoje aspiracje. Podopieczni Hansiego Flicka pokonali Gironę 4:1 na własnym stadionie (więcej przeczytasz TUTAJ).
Jednym z bohaterów "Dumy Katalonii" był Robert Lewandowski, który zdobył dwie bramki. Nic więc dziwnego, że media społecznościowe zdominowały wpisy na temat wyczynu kapitana reprezentacji Polski.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Aż miło popatrzeć. Takie gole nie padają często!
"Robert Lewandowski z 24 golem dla Barcelony. Zatrzymajmy się na moment, doceńmy, bo to nie jest coś, co będzie zawsze i polskiej piłce się należy…" - napisał po pierwszym golu dziennikarz TVP Sport, Jakub Kłyszejko.
"Żaden piłkarz w dziejach La Liga nie strzelił więcej goli po skończeniu 36. roku życia od Lewandowskiego (22 trafienia Polaka). 24 gol, czyli poprawienie wyniku z pierwszego sezonu, gdy został królem strzelców Primera Division. Należy się pięć złotych" - dodał Mateusz Święcicki, nawiązując do imponującej formy Polaka w sezonie 2024/25.
Chodzi o rekord liczby bramek zdobytych przez zawodnika w jednym sezonie La Liga po ukończeniu 36. roku życia. Jednak warto podkreślić, że nie jest to rekord ogólny, jeśli chodzi o łączną liczbę goli po 36. urodzinach - w tej klasyfikacji Lewandowskiego wciąż wyprzedza m.in. Ferenc Puskas.
"Brawo Robert, bardzo ważne zamknięcie meczu. No i odskoczenie Mbappe. Świetna akcja De Jonga, który w tym sezonie jeszcze wszystkim pokaże" - podkreślił Dariusz Maruszczak z serwisu fcbarca.com.
"Ktoooo ratuje Barcelonę przed stratą punktów z Girona?? Ale Lewy tu przyZlatanował - ekwilibrystyczny kanał i 2-1 w ważnym momencie. I ucieka przed Mbappe!" - podsumował Michał Pol.
"Lista piłkarzy, którzy strzelili 40 goli w sezonie 2024/25: Robert Lewandowski" - dodał krótko Kamil Kobielski z serwisu meczyki.pl.