Lewandowski przemówił w sieci po wygranej Barcelony. Króciutko

Getty Images / Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny po meczu z Las Palmas
Getty Images / Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny po meczu z Las Palmas

Robert Lewandowski zagrał słabe spotkanie z Las Palmas. W lokalnych mediach pojawiła się spora krytyka. Po meczu polski napastnik zabrał głos na Instagramie.

W tym artykule dowiesz się o:

To nie był spacerek dla FC Barcelony. Skazywane na porażkę UD Las Palmas postawiło twarde warunki drużynie Hansiego Flicka, która w sobotni wieczór miała problemy ze skutecznością.

W pierwszej części gry Robert Lewandowski nie zdołał wpisać się na listę strzelców, chociaż klubowi koledzy stwarzali mu okazje. Po przerwie Dani Olmo i Ferran Torres uratowali skórę swoim kolegom. "Blaugrana" odniosła zwycięstwo 2:0.

Media surowo oceniły Polaka. Kataloński sport.es przyznał Polakowi zaledwie piątkę w skali 1-10. "Król strzelców ligi bardzo rzadko wchodził do gry. Bardzo ciasna obrona Las Palmas pozostawiła niewiele miejsca na ruch i rozpoczęcie akcji. Miał szansę, ale nie zdołał jej wykorzystać." - ocenia tygodnik.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Ależ to wymyślił! Gol bezpośrednio z rzutu rożnego

Sam Polak zabrał głos w mediach społecznościowych. Tym razem pokusił się o bardzo krótki wpis. "Wygraliśmy" - napisał Lewandowski, dodając do swojego wpisu kilka zdjęć, między innymi z Wojciechem Szczęsnym.

Na chwilę obecną Lewandowski jako jedyny zawodnik w bieżącym sezonie La Ligi osiągnął pułap 20 zdobytych bramek. Pomimo słabszego występu z Las Palmas, reprezentant Polski pozostaje na prowadzeniu w klasyfikacji strzelców.

Kolejny mecz Barca zagra już we wtorek. W półfinale Pucharu Króla rywalem Blaugrany będzie Atletico Madryt. Początek meczu o godz. 21:00.

Komentarze (11)
avatar
Stary Kresowiak
25.02.2025
Zgłoś do moderacji
4
1
Odpowiedz
Przemówił? Ale euforia. 
avatar
stary_kibic_
25.02.2025
Zgłoś do moderacji
11
0
Odpowiedz
Takie mecze pokazują wartość graczy rezerwowych, Barcelona odniosła już 5 z rzędu zwycięstwo w La Lidze, tym razem po golach tych wchodzących z ławki. Brawo! 
avatar
prologic
23.02.2025
Zgłoś do moderacji
4
3
Odpowiedz
Nie było karnego to Lewy nic nie strzelił. Z gry to raczej nie strzeli chyba, że trafi się fuchs 
avatar
Koń by się uśmiał
23.02.2025
Zgłoś do moderacji
13
2
Odpowiedz
Przecież jeszcze nie Wigilia. 
avatar
FAN SPEEDWAYA nr 1
23.02.2025
Zgłoś do moderacji
7
4
Odpowiedz
Lewy,gdybys miał jaja ,to sam byś poprosił o zmianę,nic na siłe,czas robi swoje..i powoli czas zakończyc te granie..poważnie! 
Zgłoś nielegalne treści