Robert Lewandowski, napastnik FC Barcelony i reprezentacji Polski, jest uznawany za jednego z najlepszych wykonawców rzutów karnych na świecie. W swojej karierze dzięki temu elementowi gry zdobył już 88 bramek.
Przy tak dużej liczbie goli i już wielu lat spędzonych na boisku, jego procent nietrafionych karnych jest imponujący. Polak nie wykorzystał zaledwie 10 sytuacji z "jedenastki". Ostatnia miała miejsce 22 września 2024 roku w meczu z Villarreal, gdy trafił w słupek.
Lewandowski miał również nieudane podejście w swoim debiutanckim sezonie w Barcelonie, kiedy to nie trafił w meczu z Almerią. Wówczas, podobnie jak w meczu z Villarreal, piłka minęła bramkę po strzale w lewą stronę.
W ostatnim meczu przeciwko Rayo Vallecano Lewandowski ponownie pokazał swoje umiejętności, zdobywając bramkę z rzutu karnego, która jak się później okazało była na wagę trzech punktów w ligowej tabeli i powrót na miejsce lidera La Liga.
"Mundo Deportivo" poświęciło jeden ze swoich artykułów właśnie Lewandowskiemu. Polak został w nim mianowany "gwarantem rzutów karnych". "Lewandowski jest znany z charakterystycznego stylu wykonywania rzutów karnych, często stosując technikę "paradinha". Mimo to, jego skuteczność pozostaje na bardzo wysokim poziomie, co czyni go pewnym punktem drużyny w kluczowych momentach i gwarantem rzutów karnych." - czytamy w materiale "Mundo Deportivo".
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: hiszpańscy kibice oszaleli na punkcie Pajor