W piątek niemiecki debiutant był najszybszy, a jego wynik był piątym rezultatem całych testów. - Myślę, że w piątek Nico po raz pierwszy próbował z małym zapasem paliwa i zaskoczyliśmy kilka osób. Nagle o Williamsie zaczęło się mówić w paddocku - komentuje Rubens Barrichello.
- Bardzo łatwo jest być bohaterem podczas zimowych testów. Jeśli pojedziesz bez paliwa, zrobisz najlepszy czas, ale czy dzięki temu uzyskam jakieś dane na temat samochodu? Nie sądzę - dodał.
Doświadczony Brazylijczyk nie chce wyciągać zbyt daleko idących wniosków, przed rozpoczęciem sezonu jest jednak optymistą. - Poprawiliśmy się, ale możemy porównywać się tylko do siebie. Czujemy się kompetentni, myślę że Williams-Cosworth może być jednym z zespołów, które zaskoczą w tym roku - powiedział.
- Ale jak mówiłem, bardzo trudno oceniać. Ja jestem skoncentrowany i pracuję tak mocno, jak potrafię. Czuję jednak, że mamy samochód na wysokim poziomie - zakończył.