Washington Wizards dość długo czekali na to, aż poznają rywali w drugiej rundzie play-offów. Ostatecznie, po siedmiu meczach, Indiana Pacers wyeliminowali Atlantę Hawks i to oni staną naprzeciw ekipy ze stolicy USA.
Podopieczni Randy'ego Wittmana podkreślają, że są gotowi do rywalizacji niezależnie od tego, kto stanie na ich drodze. - Niezależnie od tego z kim będziemy grać, mamy szansę ich pokonać. Jeśli ciągle będziemy grać tak twardo, tak bardzo fizycznie, jeśli będziemy wywierać presje w defensywie i jeśli każdy z nas będzie spisywał się dobrze, wówczas oni nie będą mogli się z nami równać - skomentował pewny siebie Marcin Gortat.
Wizards swoją postawą rozbudzili nadzieje kibiców z Waszyngtonu. Przed nimi seria z Pacers, która wbrew pozorom może okazać się długa i pełna emocji. W sezonie regularnym zespół z Indianapolis odniósł dwa zwycięstwa nad Wizards, z kolei Czarodzieje wygrali z nimi tylko raz.
Pierwszy mecz tej odbędzie się w nocy z poniedziałku na wtorek o godzinie 1.00 czasu polskiego.