Wszystko za sprawą kontuzji, której była zawodniczka m in. UMMC Jekaterynburg doznała w końcówce piątkowego meczu. W trakcie walki o piłkę tak niefortunnie postawiła stopę, że doszło do skręcenia stawu skokowego. Początkowo co prawda chodziły pogłoski, iż być może zdąży się wykurować w ciągu jednego dnia, ale niestety dla niej uraz okazał się poważniejszy.
Tym samym, polkowiczanki będą mieć niezwykle trudne zadanie i mimo atutu własnego parkietu nie są stawiane w roli faworyta nadchodzącej konfrontacji.