Od MVP ligi po tylko 39 meczów w sezonie 2023/2024 i 19 spotkań w 2024/2025. Joel Embiid ma poważne problemy zdrowotne. Teraz przejdzie istotny zabieg.
Przez ostatnie tygodnie sztab medyczny Philadelphia 76ers wraz z Joelem Embiidem intensywnie pracowali nad rozwiązaniem jego problemów zdrowotnych. Jak donosi Shams Charania z ESPN, powołując się na swoje źródła, środkowy Sixers ma w tym tygodniu przejść artroskopię kolana.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Joanna Jędrzejczyk i jej nowa pasja. Nie zgadniesz, co kupiła
Stan jego zdrowia zostanie ponownie oceniony za sześć tygodni, a zabieg ma umożliwić mu powrót do pełnej sprawności - formy, której w tym sezonie u Embiida właściwie nie było dane zobaczyć.
- W zeszłym roku grałem zupełnie inaczej. To frustrujące… Muszę to naprawić i wrócić do swojej optymalnej dyspozycji. Ciężko zaufać własnym umiejętnościom, gdy nie czuję się sobą – przyznawał Embiid jeszcze w trakcie obecnego sezonu, gdy wciąż pojawiał się na parkiecie.
Artroskopia kolana to zabieg mało inwazyjny - lekarze, bez potrzeby pełnego otwierania stawu, posługują się cienkimi narzędziami oraz kamerą wprowadzanymi przez niewielkie nacięcia. Taka metoda pozwala na szybszy powrót do zdrowia i zmniejsza ryzyko komplikacji. Przynajmniej w teorii. W praktyce - zabieg ten przynosi oczekiwane efekty tylko wtedy, gdy struktura stawu daje się jeszcze uratować. W przypadku Joela Embiida można mieć uzasadnione obawy, czy jego kolano wciąż nadaje się do "posklejania".
To nie pierwsza taka interwencja w przypadku jego lewej nogi. Ostatnią artroskopię przechodził w lutym 2024 roku, by wrócić na czas fazy play-off. Zabieg był potrzebny zaledwie kilka dni po tym, jak zdobył rekordowe 70 punktów przeciwko San Antonio Spurs.
Statystyki nie pozostawiają złudzeń - przez ostatnie trzy sezony Embiid wystąpił jedynie w 124 z możliwych 246 meczów, co daje tylko 50,4-proc. obecności na parkiecie. Gdy jednak grał, prezentował się świetnie: notując średnio 32,2 punktu, 10,1 zbiórki, 4,7 asysty i 1,6 bloku na mecz. Ten sezon to jednak bolesny regres- Embiid zagrał zaledwie 19 razy, a kolano dawało się we znaki bardziej niż kiedykolwiek. Skuteczność rzutowa na poziomie 44-proc. to najgorszy wynik w jego karierze.
Jeszcze przed rozpoczęciem sezonu wielu kibiców sceptycznie patrzyło na nowy skład Sixers, jednak mało kto spodziewał się aż takiej katastrofy. Z bilansem 23-53 zespół okupuje 13. miejsce na Wschodzie i dawno wypadł z walki o play-in.
Obecnie głównym celem zespołu jest utrzymanie wyboru w drafcie - pick został oddany do Oklahoma City Thunder, ale objęty jest ochroną w przypadku miejsc 1-6. Sixers muszą więc zakończyć sezon w gronie sześciu najgorszych drużyn ligi i liczyć na odrobinę szczęścia w loterii draftu, aby nie stracić cennego wyboru.