Był u progu wielkiej kariery, gdy stanął w obronie kolegi, dostając nożem w plecy. Diagnoza była dramatyczna - przerwany rdzeń kręgowy. Jakub Tokarz się jednak nie poddał. Choć na matę nie wrócił, to spełnił marzenie o olimpijskim medalu.
Wpisz przynajmniej 2 znaki