Fernando Alonso ma coraz mniej cierpliwości do Ferrari, które od kilku sezonów nie potrafi przygotować Hiszpanowi bolidu na tyle konkurencyjnego, by umożliwić mu walkę o trzeci tytuł mistrza świata. W tygodniu doszło do zmiany na stanowisku szefa zespołu. Nowy pryncypał teamu Marco Mattiacci nie obawia się, że sfrustrowany Alonso opuści Włochów.
- Alonso jest wielkim profesjonalistą, wspaniałym kierowcą i prawdopodobnie najlepszym w obecnej stawce Formuły 1 - powiedział Mattiaci. - Myślę, że on chce wywalczyć swój trzeci tytuł mistrza świata z Ferrari - dodał Włoch cytowany przez hiszpański dziennik AS.
Jednocześnie Mattiaci wykluczył zaprowadzenie natychmiastowych zmian w zespole z siedzibą w Maranello. - Najpierw muszę się przyjrzeć całemu zespołowi, znaleźć pozytywne strony. Jeśli dokonam interwencji, to tylko w przypadku, gdy będę miał pewność, że wprowadzone zmiany przyniosą nam korzyść - tłumaczył nowy szef Ferrari.