Aż dwie z trzech tegorocznych sesji kwalifikacyjnych odbywały się w deszczu. Kierowcy odetchnęli z ulgą dopiero w Bahrajnie, lecz w Chinach może ich czekać powtórka z rozrywki.
Przewidywania synoptyków wskazują, że w sobotę nad Szanghajem przejdą deszczowe chmury, które nie ominą lokalnego toru wyścigowego. Deszcz wielokrotnie zresztą towarzyszył rywalizacji w wyścigu o nagrodę Państwa Środka.
Lepsze wiadomości czekają na kierowców w niedziele. Słupki temperatur powędrują w górę, a zza chmur powinno wyjrzeć słońce.