- Aż bałem się swojego spokoju. Zawsze był stres. Tym razem go nie było - mówi Łukasz Różański po najważniejszej wygranej w swojej karierze nad Izu Ugonohem. Źródło: ringpolska.pl.
Wpisz przynajmniej 2 znaki
- Aż bałem się swojego spokoju. Zawsze był stres. Tym razem go nie było - mówi Łukasz Różański po najważniejszej wygranej w swojej karierze nad Izu Ugonohem. Źródło: ringpolska.pl.