Julia Szeremeta, wicemistrzyni olimpijska, rozpoczęła w środę rywalizację w zawodach Pucharu Świata w Foz do Iguacu w Brazylii. W swojej pierwszej walce zmierzyła się z Amerykanką Alyssą Mendozą, którą pewnie pokonała. Szeremeta dominowała przez cały pojedynek, wygrywając 5:0 (czterech sędziów 30-27, jeden 29-28) i awansowała do półfinału, zapewniając sobie medal tej imprezy (więcej TUTAJ).
Choć Szeremeta jest znana z sukcesów sportowych, niewielu wie o jej edukacji. 21-latka ukończyła szkołę podstawową oraz liceum. Uczęszczała do klasy o profilu medialnym w VII Liceum Ogólnokształcącym im. Marii Konopnickiej w Lublinie.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Joanna Jędrzejczyk i jej nowa pasja. Nie zgadniesz, co kupiła
Wybór profilu medialnego może sugerować, że Szeremeta rozważa karierę w mediach po zakończeniu kariery sportowej. Choć wicemistrzyni olimpijska nie wyklucza kontynuowania edukacji, na ten moment skupia się na rywalizacji.
- Ze studiami może być ciężko jak na razie. Mało czasu. My cały czas na zgrupowaniach przebywamy, jestem po trzy dni w miesiącu w domu, więc ze szkołą na razie może być ciężko. Może będzie luźniejszy okres - skwitowała w rozmowie z "Super Expressem". Jej ojciec Andrzej Szeremeta dodał, że "uczennicą była raczej przeciętną".
Dla Szeremety była to dopiero druga walka po zdobyciu srebrnego medalu na igrzyskach olimpijskich w Paryżu. W grudniu, podczas gali Suzuki Boxing Night 32 w Lublinie, 21-latka również zaprezentowała świetną formę, wygrywając jednogłośnie na punkty z Niemką Leną Buechner.