Sędzia nie pozwolił mu walczyć dalej. Potężny nokaut w walce mistrzowskiej

Instagram / qazsport_official   / nokaut na Ngamissengue
Instagram / qazsport_official / nokaut na Ngamissengue

Janibek Alimkhanuly pokonał Anauela Ngamissengue w piątej rundzie podczas swojego powrotu do Kazachstanu, zdobywając efektowne zwycięstwo przed rodzimą publicznością.

W tym artykule dowiesz się o:

Janibek Alimkhanuly, niepokonany mistrz wagi średniej, odniósł kolejne zwycięstwo, pokonując Anauela Ngamissengue w piątej rundzie. Walka odbyła się w Kazachstanie, gdzie pierwszy z wymienionych cieszył się wsparciem lokalnych kibiców.

Alimkhanuly (17-0, 12 KO) zdominował swojego rywala, który do tej pory również nie zaznał porażki. Podczas walki Kazach wykazał się przewagą w szybkości i technice, co pozwoliło mu kontrolować przebieg starcia.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Joanna Jędrzejczyk i jej nowa pasja. Nie zgadniesz, co kupiła

Już pod koniec pierwszej rundy Ngamissengue znalazł się na macie, choć początkowo sędzia uznał to za poślizg. W trzeciej rundzie Alimkhanuly zadał mocny prawy sierpowy, a w piątej rundzie zakończył walkę potężnym lewym ciosem.

Ngamissengue, mimo że zdołał wstać po nokdaunie, nie był w stanie kontynuować walki. Jego narożnik zdecydował się przerwać pojedynek, co potwierdził sędzia (nagranie wideo z nokautu znajduje się na końcu artykułu).

Dodajmy, że po skończonej walce Alimkhanuly wyraził chęć zmierzenia się z bardziej znanymi przeciwnikami.

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści