Żużel. Triumfator z Rosji pierwszy raz liderem Indywidualnych Mistrzostw Świata. Oto klasyfikacja Grand Prix

WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Na zdjęciu: Artiom Łaguta
WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Na zdjęciu: Artiom Łaguta

Kolejność pierwszej Grand Prix Polski we Wrocławiu to jednocześnie klasyfikacja przejściowa całego cyklu. Pierwszym liderem w drodze po medale Indywidualnych Mistrzostw Świata został więc najlepszy w piątek Rosjanin Artiom Łaguta.

Jak już wielokrotnie podkreślano, w obecnym sezonie nastąpiła zmiana zasad punktacji w cyklu Grand Prix. Od tej pory zawodnicy otrzymują punkty za zajęte miejsca na koniec danych zawodów. W kolejności w klasyfikacji otrzymują: 20 pkt, 18, 16, 14, 12, 11, 10, 9, 8, 7, 6, 5, 4, 3, 2, 1. Zawodnicy sklasyfikowani na miejscach 17-18 pozostają bez punktów.

W piątek we Wrocławiu najlepszy okazał się Artiom Łaguta. Reprezentant Rosji zdobył tyle samo punktów biegowych co turniejowych, czyli 20. Przegrał tylko raz - z Maciejem Janowskim, który ukończył zawody jako drugi. Na trzecim miejscu największy beneficjent nowej punktacji, czyli Fredrik Lindgren. Na torze zebrał 10 "oczek", a do klasyfikacji dopisał ich sobie aż 16.

Dodajmy, że pierwszy lider po raz pierwszy w karierze wygrał pojedynczy turniej cyklu i tym samym po raz pierwszy w życiu zajmuje najwyższe miejsce w klasyfikacji punktowej GP.

Drugie zawody na Stadionie Olimpijskim odbędą się już w sobotę. Początek również o 19:00.

MZawodnikKrajSuma
1. Bartosz Zmarzlik #95 Polska 0
2. Robert Lambert #505 Wielka Brytania 0
3. Fredrik Lindgren #66 Szwecja 0
4. Daniel Bewley #99 Wielka Brytania 0
5. Martin Vaculik #54 Słowacja 0
6. Jack Holder #25 Australia 0
- -----
7. Mikkel Michelsen #155 Dania 0
8. Dominik Kubera #415 Polska 0
9. Andrzej Lebiediew #29 Łotwa 0
10. Max Fricke #46 Australia 0
11. Kai Huckenbeck #744 Niemcy 0
12. Jan Kvech #201 Czechy 0
13. Jason Doyle #69 Australia 0
14. Anders Thomsen #105 Dania 0
15. Brady Kurtz #101 Australia 0

CZYTAJ WIĘCEJ:
Wybrzeże - Apator. Toruński walec przejechał się po kolejnym rywalu [RELACJA]
Tadeusz Zdunek: Rywale z innej planety. 40 punktów byłoby granicą przyzwoitości

ZOBACZ WIDEO Żużel. Czarnecki stawia Witkowskiego do pionu

Komentarze (17)
avatar
maks pierwszy
29.08.2020
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Brawo Łaguta i tak dalej może Janowski Fredka Leon Matej tylko nikt z GORZOWA 
avatar
kedzior
29.08.2020
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
A co tam Na koniec cyklu zbierze się KOL i orzeknie walkowera dla wszystkich uczestników oprócz Zmarzlika Thomsena i cudownie ozdrowiałego Iversena 
avatar
zibo180
29.08.2020
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Grand prix nadal jest w kodowanej stacji Canal sport mimo że ludzi na stadion mało może wejść dobrze,że od roku 2022 grand prix na żużlu będzie pokazywany w Eurosporcie to jest przyszłość. 
avatar
ZXV
29.08.2020
Zgłoś do moderacji
2
1
Odpowiedz
CKM_ :Pierdxolniete angole..W zeszłym sezonie prawie 3 zawodników do konca walczyło o mistrza a oni zmieniaja system..Wczesniej to po GP wszystko było jasne teraz trzeba patrzec naa miejsce i j Czytaj całość
avatar
CKM_
28.08.2020
Zgłoś do moderacji
7
0
Odpowiedz
No i dlaczego ten prosty sport jest nadal tak zawzięcie komplikowany? Ta punktacja to nieporozumienie. Po co właściwie starać się jakoś tam szczególnie w rundzie zasadniczej? Można zrobić 15pkt Czytaj całość
Zgłoś nielegalne treści