Martyna Kubka i Lisa Zaar mają za sobą jeden wygrany mecz w Nantes. Miały startować w ćwierćfinale, ale ich potencjalne przeciwniczki Julia Awdiejewa i Polina Bachmutkina oddały walkowera.
W czwartek już zagrać trzeba było, a konfrontacja z Nadią Kolb i Yulianą Lizarazo była wyrównana. W pierwszym secie walki było najmniej, a rozstawiony z numerem drugim, polsko-szwedzki debel zwyciężył 6:2 po 32 minutach grania.
Przeciwniczki z Ukrainy i Kolumbii nie poddały się i w drugim secie to one zwyciężyły 7:6. Prowadziły nawet 4:1, ale pozwoliły na wyrównanie na 5:5 i partia zakończyła się dopiero tie-breakiem. W nim Nadia Kolb i Yuliana Lizarazo były lepsze 7-3.
ZOBACZ WIDEO: Absurdalna sytuacja w amatorskiej lidze. Najbardziej groteskowe pudło roku
O awansie do finału musiał zdecydować w tej sytuacji super tie-break. W nim Nadia Kolb i Yuliana Lizarazo nie prowadziły nawet przez moment, co nie oznacza, że nie naciskały na przeciwniczki. O zwycięstwie Martyny Kubki oraz Lisy Zaar zdecydowała najmniejsza możliwa przewaga dwóch piłek.
Finałowe przeciwniczki Polki i Szwedki nie zostały jeszcze wyłonione. Rozstawione z numerem pierwszym w drabince są Naima Karamoko i Conny Perrin.
Półfinał gry podwójnej:
Martyna Kubka (Polska, 2) / Lisa Zaar (Szwecja, 2) - Nadia Kolb (Ukraina, 4) / Yuliana Lizarazo (Kolumbia, 4) 6:2, 6:7 (3), 10-8