Miejscem powrotu do profesjonalnego grania Kamila Majchrzaka są korty twarde w tunezyjskim Monastyrze. W środę przeciwnikiem Polaka był notowany na 1972. miejscu w rankingu ATP - Geni Inoue. Konfrontacja zakończyła się po zaledwie 50 minutach, w których Kamil Majchrzak pokazał wyższość wynikiem 6:0, 6:0. Japończyk nie miał nic do powiedzenia na korcie - wygrał zaledwie 15 piłek w meczu.
Mecz z Genim Inoue był pierwszym Kamila Majchrzaka w turnieju głównym. Wcześniej przeszedł przez trzystopniowe eliminacje. W nich zwyciężał z Philipem Hjorthem, Ibrahimem Snoussim, Dimitrisem Sakellaridisem.
Następnym przeciwnikiem wrocławianina w Monastyrze będzie Oliver Tarvet z Wielkiej Brytanii. Mecz jest zaplanowany na czwartek.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: bramkarz tylko patrzył, jak leci piłka. Co za gol!
Kamil Majchrzak stracił miejsce w rankingu ATP. Staje przed wyzwaniem odbudowania pozycji po okresie dyskwalifikacji. Tenisista nie przeszedł przez badania antydopingowe i nie rozgrywał meczów od 1 listopada 2022 roku. Przed zawieszeniem Kamil Majchrzak był drugą siłą polskiego tenisa męskiego za plecami Huberta Hurkacza, aktualnie ma 27 lat.
I runda gry pojedynczej:
Kamil Majchrzak (Polska) - Geni Inoue (Japonia) 6:0, 6:0
Czytaj także: Odpowiedział krytykom Hurkacza. "Mnie to śmieszy. Nie ma pojęcia o czym mówi"
Czytaj także: Forbes ujawnił zarobki tenisistów. Iga Świątek w czołówce zestawienia