Amerykańska szermierka Stephanie Turner została wykluczona z turnieju Cherry Blossom na Uniwersytecie Maryland po tym, jak odmówiła walki z transpłciową przeciwniczką, Redmond Sullivan.
jak donoszą amerykańskie media - m.in. "Washington Times", "Fox News", a także brytyjski "Daily Mail", Turner klęknęła na planszy, zdejmując maskę, co skutkowało natychmiastową dyskwalifikacją.
ZOBACZ WIDEO: Nietypowe urodziny byłego reprezentanta Polski. Zaprezentował niezły okaz
Turner, która wcześniej stoczyła cztery walki, wyjaśniła swoją decyzję. - Wiedziałam, że muszę to zrobić, ponieważ amerykańska federacja nie słuchała obiekcji kobiet - stwierdziła.
- Jestem kobietą, a to jest mężczyzna. To jest turniej dla kobiet. Nie będę walczyć z tym zawodnikiem - powiedziała Turner.
Amerykańska federacja szermiercza (USA Fencing) wydała oświadczenie wspierające udział transpłciowych sportowców.
"Polityka została tak zaprojektowana, aby rozszerzyć dostęp do szermierki i stworzyć inkluzywne, bezpieczne przestrzenie" - czytamy w komunikacie.
Organizacja podkreśliła, że dyskwalifikacja Turner wynikała z odmowy walki z uprawnionym przeciwnikiem.
Jej rywalka, Redmond Sullivan, wcześniej zmieniła płeć. Wzbudziła kontrowersje już w grudniu, co skrytykowała m.in. tenisistka Martina Navratilova.
Dodajmy, że prezydent Donald Trump podpisał rozporządzenie ograniczające udział transpłciowych sportowców w kobiecych dyscyplinach, co wpłynęło na zmiany w sportowej polityce amerykańskich organizacji.