Relacja z meczu
Bełchatowianie wykonali sowje zadanie, ale łatwo o zwycięstwo na pewno nie było. Ostatecznie awansuje do turnieju finałowego Pucharu Polski, który odbędzie się w dniach 14-15 marca.
Karol Kłos i Grzegorz Łomacz punktowym blokiem kończą to spotkanie! PGE Skra Bełchatów wygrywa mecz 3;1 i melduje się w półfinału Pucharu Polski, gdzie jej przeciwnikiem będzie zespół z Warszawy.


Drużyny dziękują sobie za walkę, a my dziękujemy za śledzenie naszej relacji. Życzymy miłej, spokojnej nocy!
Bełchatowianie wykonali sowje zadanie, ale łatwo o zwycięstwo na pewno nie było. Ostatecznie awansuje do turnieju finałowego Pucharu Polski, który odbędzie się w dniach 14-15 marca.
Karol Kłos i Grzegorz Łomacz punktowym blokiem kończą to spotkanie! PGE Skra Bełchatów wygrywa mecz 3;1 i melduje się w półfinału Pucharu Polski, gdzie jej przeciwnikiem będzie zespół z Warszawy.
Bronią się jeszcze goście. Remigiusz Kapica skutecznie atakuje z lewego skrzydła po skosie.
Myli się na zagrywce Paweł Woicki i bełchatowski zespół ma pierwszą piłkę meczową.
Zerwany atak po stronie olsztyńskiej drużyny i PGE Skrze brakuje już tylko dwóch punktów do upragnionego turnieju finałowego Pucharu Polski.
Nie może skończyć ataku z prawej strony Remigiusz Kapica, a PGE Skra punktuje w kontrze.
Przedłużona wymiana, którą kończy Karol Kłos. Środkowy PGE Skry punktuje z piłki przechodzącej.
Pewnością i spokojem emanuje Wlazły w ofensywie. PGE Skra utrzymuje swoje kilkupunktowe prowadzenie.
Sporo zamieszania było teraz po stronie olsztyńskiego zespołu, ale udało się opanować sytuację i zapunktować w ofensywie.
Trener Indykpolu AZS-u Olsztyn prosi o drugą przerwę w tym secie.
Po chwili Andringa nie wyróżnia się już taką skutecznością, psując swój atak.
W ataku z lewego skrzydła po skosie skutecznie i pewnie atakuje Robbert Andringa.
SKutecznie z lewej strony atakuje Artur Szalpuk. Olsztynianie, mimo ofiarności w obronie, nie dali rady utrzymać piłki w grze.
Paolo Montagnani poprosił o przerwę, by nieco uspokoić gorącą atmosferę na boisku.
Dużo emocji i zamieszania mamy teraz pod siatką. Po kolejnej weryfikacji okazało się, że po stronie zespołu z Bełchatowa były 4 odbicia, punkt zatem padł łupem gości. Po sugestiach kapitana Skry sędzia główny sam podszedł do stolika z wideoweryfikacją. Ostatecznie nastąpiła zmiana decyzji (kolejna), sędzia orzekł, że bełchatowianie nie popełnili błędu.
Dłuższa wymiana, w której cierpliwością wykazali się goście. Osatecznie w ataku z lewej strony zapunktował Mateusz Mika.
Mocno ze środka atakuje Karol Kłos. Blok olsztynian dobrze zareagował, ale ostatecznie nie udało się podbić tej piłki.
Podwójny blok PGE Skry zatrzymuje Kapicę.
Udanym zagraniem popisuje isę teraz Artur Szalpuk, który punktuje w ataku z lewego skrzydła po skosie.
Męczą się z przyjęciem kąśliwych serwisów olsztynian bełchatowianie.
Myli się tym razem Kochanowski w ofensywie, atakując bezpośrednio w siatkę.
Pewnie, energicznie atakuje Robbert Andringa.
Kochanowski spokojnie punktuje ze środka, chociaż Paweł Woicki ma pretensje o nieczyste zagranie środkowego Skry.
Bełchatowianie przytomnie reagują w bloku, chowając Mice ręce. Przyjmujący olsztyńskiego zespołu atakuje bezpośrednio w aut.
Łomacz w efektowny spośób zatrzymuje blokiem Mikę.
Kłos punktuje ze środka i to zespół gospodarzy wygrywa trzecią odsłonę spotkania, wychodząc na prowadzenie 2:1.
Kolejne skuteczne uderzenie Wlazłego i PGE Skra ma pierwszą piłkę setową.
Piłkę po bloku skutecznie wypycha Mateusz Mika.
Dłuższą wymianę wygrywają gospodarze, a kończące uderzenie ponownie należy do Szalpuka.
Udane zagranie Artura Szalpuka z lewego skrzydła.
Pewnie punktuje z lewego skrzydła Mateusz Mika.
Mamy jeszcze sprawdzenie tej piłki. Bloku jednak nie było, punkt zatem dla Indykpolu.
Problemy z przyjęciem utrzymują się w szeregach PGE Skry, ale sytuację ratuje Mariusz Wlazły, który skutecznie atakuje z prawej strony.
Michał Gogol prosi o przerwę dla swojego zespołu.
Znów straszą swoją zagrywką olsztynianie. Błąd w przyjęciu popełnia Szalpuk.
Woicki uruchamia pierwsze tempo, a Poręba pewnie punktuje w ataku.
Bełchatowianie wrzucają kolejny bieg w tym secie. Tym razem pewnie atakuje Katić.
Mocno, pewnie i widowiskowo po prostej z prawej strony atakuje Mariusz Wlazły. To zagranie mogło podobać się kibicom!
Skutecznie i mocno piłkę o blok obija Kapica.
Karol Kłos punktuje zagrywką. Ustrzelony w przyjęciu zostaje libero olsztyńskiego zespołu.
Sędzia zadecydował, że Katić utrudniał Woickiemu rozegranie, punkt zatem dla Indykpolu.
Blok-aut i punkt na swoim koncie zapisuje Mariusz Wlazły.
Festiwal popsutych zagrywek mamy teraz w Bełchatowianie i to po jednej, i po drugiej stronie.
Znów problemy z przyjęciem mają bełchatowianie. Szalpuk radzi sobie jednak w ataku i punktuje dla Skry.
Kolejnym świetnym serwisem popisuje się Mateusz Poręba.
Znów bełchatowianie proszą o sprawdzenie ostatniej piłki. Tym razem jednak aut był wyraźny, decyzja zatem utrzymana.
Myli się w ataku Kuba Kochanowski, posyłając piłkę w aut.
Bełchatowianie poprosili jeszcze o wideoweryfikację i sprawdzenie, czy atak Wlazłego nie był po bloku. Okazało się, że gospodarze mieli rację i był to atak po bloku. mamy zatem zmianę wyniku.
W aut atakuje Wlazły i Indykpol nieubłaganie zbliża się do rywala.
Po ciasnym skosie, ale skutecznie atakuje Mateusz Mika. Ciekawe to było zagranie!
Nie ma zbyt wielkiego tempa gra obu drużyn. Teraz spokojnie i pewnie atakuje Katić.
Andringa przypomina o sobie w ataku i kończy kolejną akcję udanym zagraniem z lewego skrzydła.
Bełchatowianie blokiem zatrzymują teraz Kapicę.
Przedłużoną wymianę wygrywają bełchatowianie i to za sprawą mocnego, skutecznego ataku z lewej strony Milana Katicia.
Efektownie i efektywnie z przesuniętej krótkiej zaatakował Seyed.
Tuż po czasie zagrywkę psuje Mariusz Wlazły.
Czas na życzenie trenera Indykpolu AZS-u Olsztyn.
W obronie reaguje Wlazły, a kontrę w pełni wykorzystuje Artur Szalpuk.
Nad blokiem atakuje teraz Szalpuk i zamienia tę piłkę w pewny punkt.
Po prostej na prawym skrzydle atakuje Remigiusz Kapica i nie dał rady obronić tego ataku Kacper Piechocki.
Myli się w ofensywie Mateusz Poręba.
Od mocnego uderzenia gospodarze rozpoczynają trzeciego seta. Wlazły teraz zpaunktował w ataku z prawego skrzydła.
W punkt przyjmuje Mateusz Mika, po czym pewnie atakuje z lewej strony. Olsztynianie wysoko wygrywają drugą partię i wyrównują stan rywalizacji 1:1.
Kapica punktuje w ofensywie i to Indykpol AZS Olsztyn ma pierwszą piłkę setową.
Nie trafia czysto w piłkę Kuba Kochanowski, posyłając piłkę w aut.
Mocno i skutecznie z lewego skrzydła atakuje Mateusz Mika.
Pewny atak ze środka w wykonaniu Mateusza Poręby. Olsztynianie pewnie zmierzają po zwycięstwo w tym secie, a bełchatowianie momentami są bezradni wobec dobrej postawy rywala.
Mocno blok olsztynian obija teraz Milan Katić.
Nie ma łatwego życia dzisiaj Kacper Piechocki w przyjęciu, który teraz zostaje ustrzelony zagrywką przez Pawła Woickiego.
Przez podwójny blok przedziera się Remigiusz Kapica.
Nieco zamieszania było teraz po jednej i po drugiej stronie, ale kontrą wykorzystał Wlazły, który zapunktował w ataku z prawego skrzydła.
Woicki punktuje pojedynczym blokiem! "Ofiarą" rozgrywającego Indykpolu był Szalpuk.
Woicki szybko posyła piłkę do Seyeda na środek, a irański gracz pewnie zdobywa kolejny punkt dla swojej ekipy.
Z czystej siatki korzysta w pełni Mariusz Wlazły i punktuje z prawego skrzydła.
Brakuje dokładności w przyjęciu po stronie bełchatowskiej Skry, ale teraz Katić nadrabia wszystko w ataku.
Tym razem Katić skutecznie atakuje po bloku rywala.
Milan Katić zostaje zatrzymany potrójnym blokiem.
Michał Gogol reaguje na wydarzenia na boisku prośbą o czas.
Przytrzymany Kłos na siatce przez Porębę. Powiększa się przewaga Indykpolu w tej partii.
Powalczyli w tej akcji ambitnie olsztynianie i to im sie w pełni opłacało! Zespół gości odskakuje na dwa "oczka" w tym secie.
Przedziera się przez podwójny blok Remigiusz Kapica.
Piłkę po bloku mocno i skutecznie wybija Robbert Andringa.
Mocno po skosie atakuje Szalpuk, który jest podrażniony poprzednią akcją, i punktuje w tym elemencie.
Kolejny blok w tym meczu! Tym razem Seyed i Andringa zatrzymują Szalpuka.
Z trudem przyjmuje Mika, ale utrzymuje piłkę w grze. Po chwili zostaje jednak przytrzymany blokiem w ataku.
Kłos i Szalpuk zatrzymują blokiem Kapicę.
Kapica ponownie w dzisiejszym meczu celuje zagrywkę Piechockiego, a ten nie przyjmuje zagrywki.
W ataku ze środka przypomina o sobie Seyed.
Postawili teraz bełchatowianie mur na siatce, punktując szczelnym blokiem.
Od skutecznego ataku z prawego skrzydła rozpoczynają druga partię olsztynianie.
W aut atakuje Mateusz Mika i to PGE Skra Bełchatów pewnie wygrywa pierwszą odsłonę rywalizacji.
Kapica nie kończy ataku na czystej siatce, po czym Kłos bawi się z rywalem i zdobywa kolejny punkt dla Skry.
Swobodnie z prawej storny atakuje Mariusz Wlazły.
Kapica celuje zagrywką w Piechockiego i punktuje w tym elemencie.
Efektowny i efektywny atak z lewego skrzydła po skosie w wykonaniu Mateusza Miki.
Błąd przy siatce popełnia Seyed Mohammad Mousavi Eraghi.
Na czystej siatce punktuje w ataku ze środka Mateusz Poręba.
Piechocki przyjmuje, a Łomacz gra do kapitana. Wlazły bez problemu kończy atak z lewego skrzydła.
Wrzucili kolejny bieg olsztynianie i ambitnie odrabiają straty do gospodarzy, którzy mają coraz więcej problemów z przyjęciem.
Złe przyjęcie Szalpuka, po czym po stronie Skry było tylko gorzej. Indykpol punktuje w tej akcji.
O czas dla swojej drużyny poprosił trener Indykpolu, Paolo Montagnani.
Katić zamknął prostą Andrindze w ataku i zapunktował blokiem.
Bronią Skry w tym secie jest gra środkiem, tym razem Łomacz zagrał do Kochanowskiego.
Kapica ponownie skuteczny w ataku.
Drugi punktowy blok olsztynian zdobyty na Wlazłym.
Punkt na swoim koncie w ofensywie zapisuje Mateusz Mika.
Piekielnie mocno z prawego skrzydła atakuje Mariusz Wlazły.
Łomacz uruchamia ponownie pierwsze tempo, a Kłos bez problemu kończy akcję atakiem.
Kapica punktuje kąśliwą zagrywką, Piechocki nie daje rady podbić tej piłki.
Atakuje Szalpuk z lewej strony, próbują bronić olsztynianie, ale nie dają rady utrzymać piłki w grze.
Radzi sobie z potrójnym blokiem rywala Mateusz Mika i skutecznie atakuje z lewej strony.
Andringa skutecznie atakuje z prawego skrzydła.
Świetnie przesunął się olsztyński blok do atakującego Wlazłego i Indykpol zapunktował w tym elemencie.
Podobnym zagraniem wyróżnia się Mateusz Poręba, który punktuje dla ekipy z Olsztyna.
Karol Kłos hakiem atakuje swobodnie ze środka.
Precyzyjny atak Milana Katicia z lewego skrzydła w sam narożnik boiska.
Dobrze w obronie reagują bełchatowianie, a kontre kończy Artur Szalpuk. Jak na razie Skra wiedzie prym na boisku.
Z potrójnym blokiem na prawej stronie radzi sobie Kapica i punktuje dla swojej drużyny.
PGE Skra korzysta z przechodzącej piłki, a konkretnie robi to Karol Kłos. Powiększa się przewaga żółto-czarnej ekipy.
Czujni na siatce są gospodarze pojedynku i nie pozwalają rywalowi na kiwki.
Myli się w ataku Remigiusz Kapica , który posyła piłkę bezpośrednio w aut.
Skutecznie w ofensywie prezentuje się Jakub Kochanowski.
Mocna zagrywka Katicia, olsztynianie przyjmują na drugą stronę, ale bełchatowianie zagapili się i piłka wpadł im w boisko.
Piłka od Woickiego nie dotarła do środkowego, pierwszy punkt zapisuje na swoim koncie PGE Skra.
Wyjściowe składy:
Bełchatów: Łomacz, Wlazły, Kłos, Kochanowski, Szalpuk, Katić, Piechocki (libero).
Olsztyn: Woicki, Poręba, Seyed, Kapica, Mika, Andringa, Żurek (libero).
W bełchatowskiej hali zakończyła się rozgrzewka, a rozpoczyna oficjalna prezentacja obu drużyn. Wiadomo już, że w dzisiejszym meczu nie zagra Wojciech Żaliński, który zmaga się z grypą żołądkową.
Na zwycięzcę bełchatowsko-olsztyńskiego starcia w półfinale PP czeka już VERVA Warszawa Orlen Paliwa. Podopieczni trenera Anastasiego w meczu trwającym nieco ponad godzinę pokonali ekipę z Tomaszowa Mazowieckiego 3:0.
Na godzinę 20:30 zaplanowano początek meczu w ramach 1/4 finału Pucharu Polski mężczyzn w Bełchatowie, w którym PGE Skra podejmie Indykpol AZS Olsztyn.

