Były skazywane na pożarcie. Solidnie postraszyły faworyta

PAP / Jarek Praszkiewicz / Na zdjęciu: siatkarki podczas meczu BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała - #VolleyWrocław
PAP / Jarek Praszkiewicz / Na zdjęciu: siatkarki podczas meczu BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała - #VolleyWrocław

#VolleyWrocław nie sprawił niespodzianki, przegrywając z BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała 0:3 w meczu 17. kolejki Tauron Ligi. Jednak w dwóch pierwszych setach wyrównana walka toczyła się do samego końca. Tylko w trzeciej partii miała miejsce dominacja.

W pierwszym sobotnim meczu 17. kolejki Tauron Ligi BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała gościł #VolleyWrocław. Biorąc pod uwagę tabelę, gospodynie były zdecydowanymi faworytkami, mając na swoim koncie dwa razy więcej zwycięstw niż rywalki.

Jednak początek należał do przyjezdnych, które zapunktowały w trzech pierwszych akcjach (3:0). Mimo że miejscowe szybko odrobiły stratę (4:4), to wrocławianki po raz kolejny odskoczyły i w połowie premierowej odsłony prowadziły 12:9.

Dość niespodziewanie długo trzeba było czekać na moment, w którym gospodynie po raz pierwszy obejmą prowadzenie. Ostatecznie doszło do niego przy stanie 16:15, lecz w końcową fazę partii oba zespoły wchodziły z taką samą szansą na triumf (20:20).

ZOBACZ WIDEO: Artur Siódmiak opowiada o relacjach z dziećmi. "Nadrabiam braki"

Z gry punkt za punkt wyłamały się bielszczanki, zapewniając sobie dwie piłki setowe (24:22). Mimo że rywalki przy pierwszej były w stanie się obronić, to ostatecznie skapitulowały przy kolejnej.

Od początku drugiego seta oba zespoły toczyły wyrównany bój. Przyjezdne prowadziły jednak tylko na starcie (1:0) i w połowie partii (13:12). W końcu doszło do momentu, gdy większą przewagę wypracowały miejscowe (18:15).

Jednak wrocławianki od razu doprowadziły do remisu, a krótko po tym wyszły na prowadzenie 20:19. Wówczas czteropunktową serią popisał się BKS, przez co zrobiło się 23:20. Mimo że zespół gości złapał kontakt (22:23), to chwilę później musiał bronić dwóch piłek setowych.

Ostatecznie jednak przyjezdny doprowadziły do gry na przewagi. Ta jednak była krótka, bo bielszczanki wypracowały sobie trzecią piłkę setową, a chwilę później zakończyły drugą odsłonę meczu.

Dość niespodziewanie trzeci set rozpoczął się od szybko zdobytej przewagi BKS-u (9:3). Takiej żadna z drużyn nie osiągnęła podczas poprzednich partii. Chwilę później było już nawet 12:4 dla faworytek.

Mimo że wrocławianki odrobiły część strat, to bielszczanki ponownie odskoczyły, przez co było 17:8. Wobec tego nikt nie miał wątpliwości, że w meczu tym nie dojdzie do kolejnego seta. Ostatecznie BKS zakończył starcie w wielkim stylu, triumfując 25:11.

Tauron Liga, 17. kolejka:

BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała - #VolleyWrocław 3:0 (25:23, 26:24, 25:11)

Komentarze (0)