Liga Mistrzów. Lionel Messi zmarnował rzut karny. Przerwał świetną serię

Zdjęcie okładkowe artykułu: PAP/EPA / YOAN VALAT / Na zdjęciu: Lionel Messi
PAP/EPA / YOAN VALAT / Na zdjęciu: Lionel Messi
zdjęcie autora artykułu

Lionel Messi nie zdołał pokonać Keylora Navasa z rzutu karnego. Po raz ostatni Argentyńczykowi zdarzyło się to w lutym 2015 roku.

Piłkarze "Dumy Katalonii" byli w zdecydowanie trudniejszym położeniu po pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Podopieczni Ronalda Koemana musieli odrabiać straty do Paris Saint-Germain.

Na domiar złego to Kylian Mbappe otworzył wynik środowej rywalizacji w 31. minucie. Później do głosu doszła drużyna przyjezdnych. Niesamowitym kunsztem popisał się Lionel Messi. Filar Barcelony doskonale przymierzył z dystansu i Keylor Navas nie zdołał zażegnać niebezpieczeństwa.

Jeszcze przed zejściem do szatni Katalończycy mogli wyjść na prowadzenie, ponieważ sędzia Anthony Taylor dostrzegł przewinienie Layvina Kurzawy i wskazał na jedenasty metr. Do rzutu karnego podszedł oczywiście Messi, jednak tym razem pojedynek wygrał bramkarz PSG. Navas sparował piłkę na poprzeczkę.

Warto przypomnieć, że Argentyńczyk po raz ostatni nie wykorzystał "jedenastki" w Lidze Mistrzów 24 lutego 2015 roku. Wówczas Barcelona zwyciężyła 2:1 na wyjeździe z Manchesterem City. Od tej pory Messi zdobył 8 bramek z rzutów karnych w LM.

Czytaj także: Festiwal bramkowy w Premier League. Siedem goli w jednym meczu. 90 minut Bednarka Ligue 1: dobry debiut trenera Olympique Marsylia. Sędzia rozczarował Arkadiusza Milika

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Sędzia zatrzymał strzał do niemal pustej bramki

Źródło artykułu: