- Na razie tylko biega. Z czasem oczywiście będziemy zwiększali mu obciążenia - wyjaśnia dr Andrzej Pyda.
Na boisko Arboleda nie wróci jednak szybciej niż za sześć tygodni.
Źródło: Przegląd Sportowy
W pierwszych dniach sierpnia Manuel Arboleda doznał kontuzji mięśnia przywodziciela. Szacowano, że przerwa w grze Kolumbijczyka może potrwać nawet kilka miesięcy. Na szczęście rehabilitacja przebiega prawidłowo i obrońca już rozpoczął treningi - pisze Przegląd Sportowy.
- Na razie tylko biega. Z czasem oczywiście będziemy zwiększali mu obciążenia - wyjaśnia dr Andrzej Pyda.
Na boisko Arboleda nie wróci jednak szybciej niż za sześć tygodni.
Źródło: Przegląd Sportowy