West Ham United rozpoczął mecz z AFC Bournemouth z Alphonsem Areolą w bramce, co oznaczało, że Łukasz Fabiański zajął miejsce na ławce rezerwowych. Areola nie zachował czystego konta, a w pierwszej połowie ominął go strzałem Evanilson. Stracona bramka nie załamała, a rozjuszyła West Ham United, który odpowiedział uderzeniami na 2:1 Niclasa Fuellkruga i Jarroda Bowena. Mecz zakończył się remisem 2:2, a sposób na Areolę znalazł raz jeszcze Evanilson.
Crystal Palace grało na własnym stadionie z Brighton and Hove Albion. Drużyna z Londynu dobrze wchodziła w obie połowy. W 3. minucie Jean-Philippe Mateta zdobył prowadzenie dla zespołu z Selhurst Parku, ale na tego gola przeciwnik z wybrzeża jeszcze odpowiedział. Tym samym Crystal Palace musiało ruszać raz jeszcze do ataku, co skończyło się golem na 2:1 Daniela Munoza.
O godzinie 16 rozpoczęły się w Premier League nie tylko mecze w Londynie. Ipswich Town walczył na granicy strefy spadkowej z Wolverhampton Wanderers. W gospodarzach mogła jeszcze tlić się nadzieja na dogonienie Wolves w tabeli, ale warunkiem było pokonanie ich w bezpośrednim pojedynku. Od 16. minuty Ipswich prowadziło dzięki strzałowi Liama Delapa. Do Wolves należał dopiero koniec meczu, w którym do wyniku 2:1 doprowadzili Pablo Sarabia i Jorgen Strand Larsen.
ZOBACZ WIDEO: Absurdalna sytuacja w amatorskiej lidze. Najbardziej groteskowe pudło roku
31. kolejka Premier League:
West Ham United - AFC Bournemouth 2:2 (0:1)
0:1 - Evanilson 38'
1:1 - Niclas Fuellkrug 61'
2:1 - Jarros Bowen 68'
2:2 - Evanilson 79'
Crystal Palace - Brighton and Hove Albion 2:1 (1:1)
1:0 - Jean-Philippe Mateta 3'
1:1 - Danny Welbeck 31'
2:1 - Daniel Munoz 55'
Ipswich Town - Wolverhampton Wanderers 1:2 (1:0)
1:0 - Liam Delap 17'
1:1 - Pablo Sarabia 72'
1:2 - Jorgen Strand Larsen 84'
Tabela Premier League: