Przed decydującym meczem półfinałowym Pucharu Króla pomiędzy Atletico Madryt a FC Barceloną, kibice madryckiego klubu zorganizowali imponujące powitanie dla swojej drużyny.
Jak informuje "Mundo Deportivo", tysiące fanów zgromadziło się na Avenida de Arcentales, by dopingować swój zespół.
ZOBACZ WIDEO: Polka pojechała do Ekwadoru. Tam zaprezentowała swoje popisy
Tradycyjnie, podczas ważnych spotkań, kibice Atletico Madryt nie szczędzą wysiłków, by wesprzeć swoich piłkarzy. Tym razem również nie zawiedli, przygotowując widowiskowy pokaz z użyciem śpiewów i fajerwerków.
To wszystko miało na celu podniesienie morale drużyny przed kluczowym starciem z Barceloną. Jednak jak dodają hiszpańskie media, jedna osoba została aresztowana za zakłócanie porządku.
Atmosfera na Avenida de Arcentales była pełna emocji i entuzjazmu. Kibice, ubrani w barwy klubowe, stworzyli niezapomniane widowisko. Dla fanów Atletico Madryt takie powitania stały się już tradycją.
Spotkanie rozpoczęło się o godzinie 21:30. Pierwsze starcie zakończyło się remisem 4:4. Od pierwszej minuty w drużynie gości gra Wojciech Szczęsny, a na ławce rezerwowych jest Robert Lewandowski.