"Z wielkim smutkiem odchodzę od najwspanialszego sportu na świecie. Będę tęsknić za niesamowitym personelem UFC, który stał się dla mnie jak rodzina i mentorami, których spotkałem po drodze. UFC dało mi najlepszą okazję, aby całkowicie wyjść poza moją strefę komfortu. Przez lata mierzyłem się z najlepszymi na świecie na najwyższym poziomie" - zakomunikował w mediach społecznościowych Uriah Hall.
Jamajczyk do UFC trafił w 2013 roku dzięki świetnej postawie w programie "The Ultimate Fighter", gdzie jego trenerem był Chael Sonnen. W swojej karierze mierzył się z czołówką kategorii średniej, a w pokonanym polu zostawił m.in. Andersona Silvę, Chrisa Weidmana czy Krzysztofa Jotkę.
Hall poniósł porażki w dwóch ostatnich występach w UFC - z Seanem Stricklandem i Andre Munizem. 38-latek kończy karierę mając na swoim koncie 17 zwycięstw i 11 porażek.
Czytaj także:
Co za seria Polaka! Pokonał byłego mistrza
Mateusz Gamrot czy Beneil Dariush? Bukmacherzy wskazali faworyta
ZOBACZ WIDEO: Romanowski o kulisach KSW i wybrykach w reprezentacji, Śmiełowski o Kaczmarczyku