Na przeszkodzie stanął uraz, który były zawodnik m in. PGE Turowa Zgorzelec wciąż leczy. Co prawda w okolicach piątego sierpnia pojawi się on na zgrupowaniu, lecz jak twierdzi selekcjoner Ales Pipan, jest to zdecydowanie za późno by zbudować jakąkolwiek formę. - Thomas jest pełnoprawnym członkiem tej drużyny i będzie razem z nami, ale niestety nie pomoże w walce na parkiecie. Ciężko byłoby mu przygotować się do meczów o stawkę w tak krótkim okresie czasu.
Nie da się zatem ukryć, że biało-czerwoni doznali w ten sposób sporego osłabienia. Podczas zeszłorocznego czempionatu Starego Kontynentu, Kelati w dużej mierze stanowił o obliczu całego teamu i wielokrotnie brał na siebie odpowiedzialność za boiskowe poczynania.
Pewnym pocieszeniem pozostaje tylko fakt, że niebawem do zdrowia powinien wrócić Maciej Lampe, który z pewnością zwiększy siłę rażenia Polaków.