W ćwierćfinale prestiżowej imprezy Miami Open 2025 doszło do ogromnej niespodzianki. Notowana na 140. pozycji w rankingu WTA Alexandra Eala zwyciężyła Igę Świątek 6:2, 7:5. Dzięki temu 19-letnia Filipinka osiągnęła największy sukces w karierze i zapewniła sobie debiut w Top 100 światowej klasyfikacji.
Po zakończeniu spotkania Eala udzieliła wielu wywiadów. Młodej tenisistce przypominano zdjęcie, które wykonano w czerwcu 2023 roku. To wówczas utalentowana zawodniczka poznała Świątek, która przyleciała do Manacor na Majorce, aby uczestniczyć w wyjątkowej ceremonii na terenie akademii Rafaela Nadala.
ZOBACZ WIDEO: Aida Bella zrobiła karierę poza sportem. "Prawdziwe zderzenie z biznesem"
- To naprawdę szalone. Kiedy patrzę na to zdjęcie, to jestem taką samą dziewczyną, a okoliczności tak bardzo się zmieniły. Po prostu wiedziałam, że pewnego dnia będę miała szansę, aby zagrać z Igą. Nie sądziłam jednak, że stanie się to w tym tygodniu - wyznała w rozmowie z Tennis Channel.
Eala opowiedziała szerzej o tym wydarzeniu podczas konferencji prasowej. Stwierdziła, że możliwość osobistego spotkania z tak utytułowaną tenisistką zrobiła na niej wielkie wrażenie. Zaproszona przez Rafaela Nadala Świątek wygłosiła do zgromadzonych krótkie przemówienie.
- Iga była gościem podczas tej uroczystości. Każdego roku akademia stara się zaprosić osobę publiczną, aby zainspirować dzieci. Poczułam się przeszczęśliwa, że była obecna wtedy, gdy kończyłam akademię. Iga przyleciała wówczas zaraz po wygraniu Rolanda Garrosa - przypomniała.
- Pamiętam, że gdy wyszłam na podest, to ona stwierdziła, że mnie zna, bo widziała mnie wcześniej [gdy Świątek wygrała wielkoszlemowy US Open 2022, Eala zwyciężyła w juniorskiej edycji tego turnieju - przyp. red.]. Potem uczestniczyła w całej ceremonii wraz z klasą. Rzuciła razem z nami w górę kapelusz. Byłam bardzo szczęśliwa, ponieważ byłam tuż obok niej - wyznała.
Eala dodała, że dla niej wielkim błogosławieństwem było to, że otrzymała szansę gry ze Świątek. Po sensacyjnym zwycięstwie wystąpiła w premierowym półfinale w kobiecym tourze, lecz uległa Amerykance Jessice Peguli.