Anna Hollandt (z domu Rupprecht) to znana niemiecka skoczkini narciarska, która w swoim dorobku ma m.in. dwa złote medale mistrzostw świata. Ostatni sezon zakończyła jednak przedwcześnie - w styczniu skakała po raz ostatni, pomijając późniejsze mistrzostwa świata w Olso i finał Pucharu Świata w Lahti.
Teraz Hollandt wyznała na Instagramie, że zdecydowała się zakończyć sezon wcześniej przez problemy psychiczne. Do wpisu dołączyła też swoje zdjęcie z dzieciństwa, gdy już trenowała skoki narciarskie (zobacz na samym dole).
ZOBACZ WIDEO: Tomasz Majewski dostał dziwną propozycję. "To zupełnie nie moja bajka"
"Gdyby ktoś kiedyś powiedział małej 6-letniej Annie, że sport, który właśnie rozpoczęła, ostatecznie doprowadzi ją do kwestionowania jej życia, nie bycia szczęśliwą i zwątpienia w siebie tak bardzo, że będzie ją to boleśnie rozrywać na strzępy, spojrzałaby na niego ze swoim złośliwym uśmiechem i odpowiedziałaby dość bezczelnie, że mówi bzdury i oczywiście by mu nie uwierzyła" - zaczęła.
Okazuje się, że skoczkini miała naprawdę poważne problemy zdrowotne. "22 lata później nadszedł moment, w którym musiałam przedwcześnie zakończyć sezon, ponieważ zdałam sobie sprawę, że psychicznie coraz bardziej pogrążam się w gó****" - dodała.
Hollandt wyznała, że całkowicie odcięła się od sportu i już zaczyna czuć się coraz lepiej. Co więcej, wcale nie myśli o zakończeniu kariery. "Zdałam sobie sprawę, że to jeszcze nie koniec ze mną i skokami narciarskimi, ponieważ wciąż głęboko we mnie płonie płomień. Zdaję sobie sprawę, że to będzie trudna droga, ale jak to mówią: 'podróż jest nagrodą'!" - zakończyła.
Niemka ma za sobą słaby sezon pod względem wyników. Zgromadziła tylko 12 punktów w Pucharze Świata, co jest jej najgorszym rezultatem od sezonu 2014/2015.
***
Gdzie szukać pomocy?
Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać z psychologiem, dzwoń pod bezpłatny numer 116 123 lub 22 484 88 01. Listę miejsc, w których możesz szukać pomocy, znajdziesz też TUTAJ.