Kluczowe momenty




Sprawdź nadchodzące mecze w kalendarzu
Relacja z meczu
Portowcy w grze na utrzymanie piłki.
Pogoń Szczecin radzi sobie z kolejnymi dośrodkowaniami i swoimi wypadami przypomina Lechowi Poznań o konieczności zabezpieczenia tyłów. Pozostało jeszcze pięć minut rywalizacji w Opalenicy i niezmiennie o wyniku decyduje uderzenie Sebastiana Kowalczyka z pierwszej tercji.
Statystyki meczowe




Portowcy w grze na utrzymanie piłki.
Pogoń Szczecin radzi sobie z kolejnymi dośrodkowaniami i swoimi wypadami przypomina Lechowi Poznań o konieczności zabezpieczenia tyłów. Pozostało jeszcze pięć minut rywalizacji w Opalenicy i niezmiennie o wyniku decyduje uderzenie Sebastiana Kowalczyka z pierwszej tercji.

Ostatnie szanse na poprawienie wyniku przed obiema drużynami.
Pogoń Szczecin stara się atakować z wykorzystaniem wprowadzonego z ławki rezerwowych Kacpra Kostorza. Napastnik miał już przynajmniej jedną możliwość podwyższenia prowadzenia Portowców, ale został zablokowany przez obrońców Lecha Poznań.
Po rewolucji personalnej w obu jedenastkach Lech Poznań stara się doprowadzić do remisu. Akcje z wykorzystaniem skrzydłowych, ale niezmiennie brakuje wykończenia dośrodkowaniom. Na dodatek ostatnia akcja Kolejorza została przerwana z powodu spalonego.


Seria rzutów rożnych wykonywanych przez Pogoń Szczecin. Nie bez problemu wybronili się gracze z Poznania.
Pierwsza niebezpieczna akcja została przeprowadzona przez Lecha Poznań. Rozpędzony na prawej stronie boiska zawodnik dostał podanie na wolne pole, a jego dośrodkowanie zostało poskromione przez dobrze ustawionego Kryspina Szcześniaka.














Gra wznowiona po raz ostatni.
Druga tercja bezbramkowa.
Zakotłowało się w polu karnym Pogoni Szczecin po wrzutce z rzutu wolnego. Artur Sobiech próbował wepchnąć piłkę z bliska do siatki, ale jakimś sposobem wybronili się gracze z województwa zachodniopomorskiego.

Pogoń Szczecin broni się z powodzeniem. Dobra organizacja w defensywie podopiecznych Jensa Gustafssona. Aktualnie jest przerwa w grze spowodowana urazem mięśniowym Filipa Marchwińskiego.
Lech Poznań nie prezentuje się równie obiecująco jak na początku meczu. Dante Stipica może gratulować interwencji swoim kompanom z defensywy. Sam chorwacki defensor nie ma nic specjalnego do roboty.
Lechici przez chwilę mogli spodziewać się odgwizdania rzutu karnego, ale to Artur Sobiech faulował w szesnastce przeciwnika.
Ostatnia szarża indywidualna została przeprowadzona przez Marcela Wędrychowskiego. Zmiennik nie przebił się i ani nie wykonał groźnego dośrodkowania, ani nie oddał strzału na przywitanie dla Artura Rudki.





Zmiana stron.
Pogoń Szczecin spowalnia grę.
Niewiele wynika z rozegrań Lecha Poznań. Dużo dzieje się w oddali od bramki Dantego Stipicy. Może Kolejorz zaskoczy w tej tercji podobnie jak Pogoń Szczecin w poprzedniej, ale na razie nie zanosi się.
Solowa akcja Filipa Szymczaka została podsumowana płaskim dośrodkowaniem. Napastnik Lecha Poznań szukał Jana Sykory, ale powracającemu do zespołu skrzydłowemu nie udało się zakończyć ataku dobrym uderzeniem.

Mariusz Fornalczyk obolały, ale na chwilę jeszcze pozostał na boisku. W drugiej tercji nieźle wyglądają podopieczni Jensa Gustafssona i nie pozwolili na stworzenie zagrożenia dla bramki Dantego Stipicy.
Przerwa spowodowana urazem Mariusza Fornalczyka.
Obrońca odegrał przytomnie do Filipa Bednarka i Pogoń Szczecin nie miała możliwości oddania uderzenia po dośrodkowaniu z prawego skrzydła. Niewiele na razie ciekawego prezentuje w przodzie Luka Zahović, ale w zasadzie tak samo można ocenić Filipa Szymczaka.
Gra została wznowiona po kilku minutach przerwy. Na razie trenerzy nie zmienili w swoich jedenastkach. Pogoń Szczecin jakby nieco odważniejsza po zdobyciu prowadzenia i próbuje narzucić warunki poznaniakom.
Pogoń prowadzi dzięki strzałowi zza pola karnego Sebastiana Kowalczyka!

Tercja zakończona.
Gol! Strzelił Sebastian Kowalczyk. Asystował mu Damian Dąbrowski.
W 29. minucie Pogoń wyszła na prowadzenie 1:0. Do tego momentu szczecinianie nie byli specjalnie niebezpieczni, ale potrafili uśpić i zaskoczyć przeciwnika. Sebastian Kowalczyk pokonał Filipa Bednarka mocnym i płaskim uderzeniem zza pola karnego. Pomocnik Pogoni miał za dużo miejsca i huknął z dystansu w narożnik bramki.

Utrzymuje się wysoka przewaga Lecha Poznań pod względem posiadania piłki.
Nieudane rozegranie Lecha Poznań na prawej stronie boiska. Wznowienie wrzutem z autu zostało przyznane zawodnikom Pogoni Szczecin, a ekipa z Wielkopolski miała przynajmniej możliwość podejścia wysokim pressingiem.
Pierwsze uderzenie Pogoni Szczecin, ale jego jakość pozostawiała bardzo dużo do życzenia. Kamil Drygas wypracował sobie miejsce przed polem karnym Lecha Poznań, ale nie dość, że kopnął piłkę z dystansu anemicznie, to na dodatek niedokładnie.
Pogoń Szczecin od rzutu rożnego. Krótkie rozegranie Damiana Dąbrowskiego z Sebastianem Kowalczykiem nie przyniosło żadnej korzyści podopiecznym Jensa Gustafssona.
Na razie bramkarze generalnie bezrobotni.

W ostatnich minutach Lech Poznań odrobinę zwolnił. Dośrodkowanie Adriela Ba Louy z lewego skrzydła, ale bezpańska piłka została wyekspediowana bez problemu przez Konstantinosa Triantafyllopoulosa.
Obudziła się na moment Pogoń Szczecin, ale podanie dryblującego na lewym skrzydle Mariusza Fornalczyka nie zostało opanowane przez Sebastiana Kowalczyka. Jeszcze szansa zespołu Jensa Gustafssona na zagrożenie mistrzom z rzutu wolnego, ale zmarnowana.
Nikomu nie udało się dostawić głowy do ciekawego dośrodkowania Joela Pereiry. Filip Szymczak był najbliżej piłki.
Kolejorz w ataku pozycyjnym, a Pogoń Szczecin nie potrafi dłużej utrzymać się w posiadaniu piłki i przeprowadzić jakiegokolwiek ataku niebezpiecznego dla Filipa Bednarka.
Ponownie Lech Poznań. Joao Amaral uruchomił podaniem Jana Sykorę, a ten próbował tym razem uderzenia. Nieudana próba i mistrz Polski ponownie nie może cieszyć się ze zdobycia prowadzenia.
Dwa dośrodkowania delikatnie przeważającego Lecha Poznań. Jedno wysokie, długie płaskie, ale Joao Amaral nie skierował piłki w bramkę Dantego Stipicy. Futbolówka została odprowadzona wzrokiem poza boisko przez chorwackiego bramkarza.
Dante Stipica wrzucił na konia jednego ze swoich kompanów z Pogoni Szczecin. Po przechwycie Lech Poznań miał możliwość przeprowadzenia szybkiego ataku, ale wszystko zostało zepsute przez zbyt chaotycznego Jana Sykorę.
Lech Poznań w białych strojach z niebieskimi i złotymi elementami, a Pogoń Szczecin w granatowo-bordowych pasiakach. Wokół boiska sporo kibiców z Wielkopolski, którzy przyglądają się przygotowaniom Kolejorza do eliminacji Ligi Mistrzów.
Mecz rozpocznie się z delikatnym opóźnieniem. Sparing 3 x 30 minut.
Wybrańcy Jensa Gustafssona.
Jedenastka Lecha Poznań.
Pogoń wyjechała w poniedziałek na zgrupowanie.
Piłkarze Pogoni Szczecin pracują pod kierunkiem trenera Jensa Gustafssona.
Pogoń Szczecin przygotowuje się do walki na trzech frontach po rozstaniu z trenerem Kostą Runjaiciem i pod wodzą Jensa Gustafssona. Na razie Portowcy nie przeprowadzili ani jednego transferu do klubu w letnim oknie. Z kolei z zespołu odeszli bramkarz Jakub Bursztyn, obrońcy Hubert Matynia i Igor Łasicki, a także napastnik Piotr Parzyszek.
Dante Stipica i pozostali bramkarze ze Szczecina w treningu.
Przygotowania zespołu z Poznania do ważnych meczów.
Piłkarze Lecha Poznań rozstali się z trenerem Maciejem Skorżą, a jego następcą w trudnym momencie został John van den Brom. Na razie do zespołu z Wielkopolski dołączył jeden zawodnik - bramkarz Artur Rudko, który zastąpił Mickeya van der Harta.
Tak wyglądają przygotowania Lecha Poznań.
Lech Poznań sąsiaduje z Pogonią Szczecin na zgrupowaniu w Opalenicy.
Lech Poznań przygotowuje się do startu w eliminacjach Ligi Mistrzów, a jego pierwszym przeciwnikiem w drodze do elitarnej fazy grupowej będzie Karabach Agdam. Przeciwnikiem mistrza Polski będzie inny pucharowicz Pogoni Szczecin. Przed Portowcami dwumecz z KR Reykyavik w eliminacjach Ligi Konferencji Europy.


Skład wyjściowy
Zawodnicy rezerwowi
Skład wyjściowy
Zawodnicy rezerwowi

