Hiszpanie wydali wyrok na Lewandowskiego

Getty Images / Manuel Queimadelos/Quality Sport Images/Getty Images / Na zdjęciu: Robert Lewandowski
Getty Images / Manuel Queimadelos/Quality Sport Images/Getty Images / Na zdjęciu: Robert Lewandowski

Robert Lewandowski w 30. kolejce La Ligi rozegrał przeciętne spotkanie przeciwko Realowi Betis. Grę reprezentanta Polski surowo oceniły hiszpańskie media.

W sobotni wieczór (05.04) FC Barcelona zremisowała przed własnymi trybunami 1:1 z Realem Betis. Gospodarze objęli prowadzenie za sprawą gola Gaviego w 7. minucie. Goście odpowiedzieli szybko i 10 minut później doprowadzili do remisu. Po rzucie rożnym Wojciecha Szczęsnego strzałem głową pokonał Natan.

Całe spotkanie w barwach "Dumy Katalonii" rozegrał Robert Lewandowski. 36-letni napastnik zaliczył dość bezbarwny występ i przez większość meczu nie tworzył większego zagrożenia pod bramką rywali. Znalazło to odzwierciedlenie w notach przyznanych mu przez hiszpańskie media.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Aż miło popatrzeć. Takie gole nie padają często!

Wydawany w Katalonii "Sport" dał polskiemu napastnikowi "piątkę" w 10-punktowej skali. "Nieregularny" - takim słowem scharakteryzowano Polaka. "Starał się być aktywny w ataku, ale brakowało mu precyzji przy zwrotach, przyjęciach piłki i ostatnim zagraniu. Był blisko zdobycia bramki, ale zabrakło mu zdecydowania z jego najlepszych występów" - podsumowano jego grę.

Jeszcze surowszy dla 36-letniego snajpera był portal eldesmarque.com, którzy ocenił grę Polaka na "czwórkę". "Nieobecny w meczu" - lakonicznie spuentowano.

"Mundo Deportivo" tradycyjnie nie przyznało ocen za ten mecz, za to określiło występ każdego piłkarza jednym słowem. Redakcja uznała, że Lewandowski był "osamotniony".

"Koledzy z drużyny nie znajdowali go w strefie, w której Polak jest najgroźniejszy. Brak klarownych sytuacji mimo jego ruchliwości i prób tworzenia przestrzeni do wyjść na pozycję dla Ferrana" - czytamy.

A jak Lewandowskiego oceniła madrycka prasa? "Marca" zarówno w pierwszej, jak i w drugiej połowie przyznała mu "piątkę".

"Lewandowski jest całkowicie zaangażowany w walkę o Trofeo Pichichi, ma na koncie 25 bramek, ale w tej kolejce nie zdołał powiększyć przewagi nad Mbappem, drugim najlepszym strzelcem. Tym razem nie udało mu się przejąć żadnej piłki w prawie żadnej klarownej sytuacji. Polak był mało widoczny. W końcówce miał znakomitą okazję" - napisano.

Dodajmy, że wcześniej tego samego dnia Real Madryt sensacyjnie przegrał 1:2 z Valencią CF. Tym samym Barcelona powiększyła przewagę w ligowej tabeli nad "Królewskimi" do czterech punktów. Remis z Realem Betis bez wątpienia rozczarował jednak fanów "Dumy Katalonii".

Komentarze (27)
avatar
bp512
22 min temu
Zgłoś do moderacji
1
1
Odpowiedz
kiedy wyrok na Adriana Hulbója 
avatar
Obserwator1983
41 min temu
Zgłoś do moderacji
3
1
Odpowiedz
Ja bym wypierdzielił samolubnego Yamala który gra jakby to on był najważniejszy na boisku. Innym nie podaje i sam chce wjechać z piłką do bramki. Już mu odbiła sodówka. 
avatar
bat na trole
2 h temu
Zgłoś do moderacji
2
1
Odpowiedz
trole yapa !! ...a który nie zamknie dzioba ten poczuje bata !! 
avatar
Handwerka Service
3 h temu
Zgłoś do moderacji
1
1
Odpowiedz
I na zmianę ,jutro będzie że złota piłka czeka na niego i jak to Flick go szanuje.Jaki to geniusz piłki i z dwa wywiady obojętnie z kim ważne że powie jak to ceni Drewno i jego bajeczne opanowa Czytaj całość
avatar
RomMat
3 h temu
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
Lewandowski ma juz 37 TRZYDZIESCI SIEDEM lat. Nie 36 jak niektorzy uwazaja. Swoje dla pilki noznej juz zrobil. Moze malo w reprezentacji narodowej. Ale jeden niczego nie zrobi. Do wynikow, dobr Czytaj całość
Zgłoś nielegalne treści