Miedź Legnica przegrała cztery z ostatnich pięciu meczów, przez co straciła kontakt z klubami na miejscach premiowanych awansem do PKO Ekstraklasy. Po zmianie trenera z Ireneusza Mamrota na Wojciecha Łobodzińskiego niespecjalnie goni Arkę Gdynia oraz Bruk-Bet Termalicę Nieciecza.
W piątek Miedź grała na własnym stadionie z Górnikiem Łęczna, który również znajduje się w górnej połowie tabeli. Akurat w poprzednim meczu gracze Pavola Stano przerwali serię porażek.
Łęcznianie wcześnie dali do zrozumienia, że mają apetyt na kolejny komplet punktów. W 15. minucie zdobyli bramkę na 1:0 efektownym strzałem Jakuba Bednarczyka. Huknął zza pola karnego i nie dał szans swojemu imiennikowi Jakubowi Wrąblowi. Miedź miała szansę na odpowiedzenie na gola, ale nie zrobiła tego i do końca pierwszej połowy wynik nie zmienił się.
ZOBACZ WIDEO: Absurdalna sytuacja w amatorskiej lidze. Najbardziej groteskowe pudło roku
W drugiej połowie Miedź sama utrudniła sobie atakowanie, ponieważ krótko po przerwie Iwo Kaczmarski zobaczył drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę, przez co opuścił boisko. Już w rywalizacji jedenastu na dziesięciu padł gol Przemysława Banaszaka na 2:0 w 88. minucie. Zakończył on atak z udziałem Marko Roginicia i Pawła Żyry.
Chrobry Głogów postanowił wykorzystać mecz ze Znicz Pruszków do oddalenia się od miejsc zagrożonych spadkiem. W 14. minucie Patryk Szwedzik poradził sobie z Piotrem Misztalem w sytuacji sam na sam po podaniu prostopadłym Mateusza Lewandowskiego. Po niespełna kwadransie Chrobry bronił prowadzenia 1:0. Mateusz Lewandowski przydał się raz jeszcze w 31. minucie i tym razem sam podwyższył wynik na 2:0 strzałem po podaniu Szymona Lewkota.
Na popisy Mateusza Lewandowskiego odpowiedział Dominik Sokół. Właśnie ten piłkarz Znicza strzelił dublet i doprowadził do remisu 2:2. Ważna była bramka w czasie doliczonym do pierwszej połowy, a druga padła w 54. minucie.
O wygranej 3:2 Chrobrego zdecydowało trafienie zmiennika Mikołaja Lebedyńskiego w 87. minucie. Główkował on po centrze Mateusza Ozimka.
Kolejka potrwa do niedzieli. Dobrze zapowiadają się w niej między innymi mecze Kotwicy Kołobrzeg z Arką Gdynia i Ruchu Chorzów z GKS-em Tychy.
26. kolejka Betclic I ligi:
Miedź Legnica - Górnik Łęczna 0:2 (0:1)
0:1 - Jakub Bednarczyk 15'
0:2 - Przemysław Banaszak 88'
Chrobry Głogów - Znicz Pruszków 3:2 (2:1)
1:0 - Patryk Szwedzik 14'
2:0 - Mateusz Lewandowski 31'
2:1 - Dominik Sokół 45'
2:2 - Dominik Sokół 56'
3:2 - Mikołaj Lebedyński 87'
Tabela Betclic I ligi: