Polscy sędziowie piłkarscy Bartosz Frankowski i Tomasz Musiał zostali ukarani długotrwałym zawieszeniem po incydencie, który miał miejsce 6 sierpnia w Lublinie. Według medialnych doniesień obaj zostali zatrzymani przez policję za próbę kradzieży znaku drogowego w stanie nietrzeźwym.
Policja poinformowała, że Frankowski i Musiał zostali uchwyceni na monitoringu miejskim, gdy wraz z inną osobą nieśli znak drogowy wczesnym rankiem, zaledwie kilka godzin przed meczem. - Około godziny 1:40 otrzymaliśmy zgłoszenie o trzech mężczyznach niosących ulicą znak drogowy - powiedział w rozmowie z TVP Sport nadkomisarz policji miejskiej w Lublinie, Kamil Gołębiowski.
- Na miejsce zostali skierowani policjanci. Wszyscy mężczyźni byli nietrzeźwi i mieli powyżej 1,5 promila alkoholu we krwi. Trafili do izby wytrzeźwień - dodał funkcjonariusz.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie Hit internetu. Nagrali Lewandowskiego z "synami"
Frankowski miał pełnić funkcję sędziego VAR podczas wspomnianego meczu, a Musiał miał być jego asystentem. Po incydencie Polski Związek Piłki Nożnej zastąpił ich Tomaszem Kwiatkowskim i Pawłem Malcem.
W wydanym później oświadczeniu Frankowski, który sędziował m.in. na Euro 2020 i Euro 2024, wyraził głęboki żal. Musiał również przeprosił za swoje zachowanie, zaznaczając, że "było to z jego strony nieodpowiedzialne i nieprofesjonalne". UEFA zawiesiła obu sędziów za naruszenie "podstawowych zasad przyzwoitego zachowania". Wcześniej zostali oni zawieszeni przez Polski Związek Piłki Nożnej.
Mecz pomiędzy Dynamem Kijów a Rangers zakończył się remisem 1:1 po bramce Cyriela Desseresa w ostatnich minutach dla szkockiej drużyny. W rewanżu Rangers przegrali 0:2 na Ibrox, co dało Dynamu awans z wynikiem 3:1 w dwumeczu.
...chcieli go postawić na murawie...
Sędziów sądu najwyższego również. A sędziowie piłki nożnej??? Hmmm... autorytet niesamowity...