Fakt ten sympatyków oraz ekspertów nie powinien dziwić. Amerykanka w dotychczasowych spotkaniach za każdym razem miała ogromny wpływ na wyniki swojej drużyny, Connecticut Suns, a ponadto odznaczała się świetnymi statystykami indywidualnymi.
Poparcie tych słów powinny stanowić liczby. Osiemnaście punktów zdobywanych w meczu i blisko jedenaście zebranych piłek świetnie oddaje rolę, jaką nowy nabytek mistrzyń Polski odgrywa za Oceanem.
Jeżeli taką dyspozycję potwierdzi w Ford Germaz Ekstraklasie oraz Eurolidze, Biała Gwiazda z pewnością będzie miała z niej wiele pożytku.