Częstochowianie z kolei przesunęli się na trzecie miejsce i na tę chwilę jadą w półfinale ligi z Betard Spartą. W niedzielę jednak najprawdopodobniej wrócą na czwartą lokatę, bo nieprawdopodobnym scenariuszem wydaje się, aby Falubaz nie zdobył w Toruniu przynajmniej punktu bonusowego.
Na piątym miejscu sezon kończy MRGARDEN GKM Grudziądz, który pokonał u siebie za 3 punkty Speed Car Motor Lublin 52:38. Beniaminek uplasował się jedno miejsce niżej.
Dwa ostatnie mecze rundy zasadniczej odbędą się w niedzielę. Get Well, który spada z ligi, podejmie Stelmet Falubaz (godz. 16:45), a Betard Sparta zmierzy się z Fogo Unią (godz. 19:30). Ten drugi mecz zadecyduje o tym kto wygra rundę zasadniczą. Wrocławianie potrzebują minimum 11-punktowego zwycięstwa, żeby wyprzedzić w tabeli mistrzów Polski.
ZOBACZ WIDEO Żużel. Ostatnia kolejka rundy zasadniczej PGE Ekstraligi. Zobacz magazyn "Speedway+"
Przeczytaj także: Nieoficjalnie: Greg Hancock może wrócić do ścigania w Teterow
W play-offach zmierzą się pierwsza drużyna z czwartą i druga z trzecią. Pierwsze spotkania odbędą się w niedzielę 1 września na torach niżej rozstawionych drużyn. Rewanże zaplanowano na 8 września.
# | Drużyna | M | Bon | Pkt | Z | R | P | +/- |
---|---|---|---|---|---|---|---|---|
1. | Orlen Oil Motor Lublin | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 |
2. | Betard Sparta Wrocław | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 |
4. | Klub Sportowy Toruń | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 |
3. | Gezet Stal Gorzów | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 |
5. | Bayersystem GKM Grudziądz | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 |
6. | Stelmet Falubaz Zielona Góra | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 |
7. | Krono-Plast Włókniarz Częstochowa | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 |
8. | Innpro ROW Rybnik | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 |
Przeczytaj także: Jonas Jeppesen mistrzem Danii juniorów
W klasyfikacji najskuteczniejszych zawodników liderem jest Tai Woffinden (śr. bieg. 2,426). Drugie miejsce zajmuje Bartosz Zmarzlik (2,410), natomiast trzecie Martin Vaculik (2,388).
PEŁNE STATYSTYKI DOSTĘPNE SĄ TUTAJ -->>
ZOBACZ WIDEO Menedżer Jamroga nie weźmie Cierniaka. Jeden żużlowiec wystarczy