Przed Jarosławem Olszewskim, który prowadzi zajęcia z gdańskimi miniżużlowcami od kilku sezonów, z młodzieżą pracowali m.in. Piotr Szymko i Zenon Plech. Po tym jak minitor mieszczący się tuż obok gdańskiego stadionu opuścili Krystian Pieszczek i Dominik Kossakowski, Wybrzeże, które w ostatnim czasie było uważane za jeden z najlepszych klubów miniżużlowych, już tak dobrze sobie nie radzi. Od przyszłego sezonu kto inny będzie prowadził zajęcia ze szkółkowiczami. - Potwierdzam, że rozstaliśmy się z prowadzącym dotychczas zajęcia na mini torze Jarosławem Olszewskim. Powodem takiej decyzji jest obiektywna ocena wyników osiąganych ostatnio przez gdańskich zawodników oraz odmienne wizje procesu szkoleniowego prezentowane przez trenera i klub - powiedział Robert Terlecki, prezes Renault Zdunek Wybrzeża Gdańsk.
Prezes czerwono-biało-niebieskich uważa, że ta decyzja może pomóc w rozwoju szkolenia. - To normalna kolej rzeczy w sporcie, takie decyzje po prostu czasem trzeba podjąć. Jarek Olszewski zawsze jednak jest miłym gościem w naszym klubie. Mamy teraz nieco czasu na dokładne przygotowanie nowej strategii i wizji funkcjonowania gdańskiego miniżużla. Za około dwa tygodnie powinniśmy móc przekazać więcej informacji - dodał Terlecki.
Jarosław Olszewski to jeden z najwybitniejszych wychowanków Wybrzeża w ostatnim czasie. Licencję żużlową zdał w 1985 roku i spędził jedenaście lat w swoim macierzystym klubie. Później ścigał się w Polonii Piła i Śląsku Świętochłowice. W 1990 roku zajął czwarte miejsce w finale IMŚJ, przegrywając w biegu dodatkowym z Tonym Rickardssonem. Był złotym medalistą MMPPK, a także stawał na podium Złotego, Srebrnego i Brązowego Kasku. W 1994 roku zdobył brązowy medal w finale IMP.