Bartosz Nowak tak na dobrą sprawę dopiero w minionym sezonie otrzymał prawdziwą szansę pokazania się w lidze. Przez brak możliwości przebicia się do składu Abramczyk Polonii został wypożyczony do H.Skrzydlewska Orła Łódź, z miejsca stając się ważnym elementem drużyny.
Choć średnia 1,108 pkt/bieg nie jest z pewnością szczytem marzeń utalentowanego młodzieżowca, przyznać trzeba, że był to solidny sezon. Zwłaszcza na MotoArenie legitymował się dobrą skutecznością (1,526) a kibice z pewnością na długo zapamiętają jego wygraną batalię z trzykrotnym indywidualnym mistrzem świata Nickim Pedersenem.
ZOBACZ WIDEO: Rozmawiał z setkami żużlowców. Zdradza ich największe pasje
W rozpoczynającym się sezonie był już bliski sprawienia podobnej sensacji, kiedy wyjechał na tor za Jasona Doyla w 18. gonitwie Kryterium Asów. Długo trzymał się przed Emilem Sajfutdinowem, lecz ostatecznie musiał uznać wyższość Rosjanina z polskim paszportem.
- Fajnie startować z tak klasowymi zawodnikami na własnym torze. Tutaj z Emilem Sajfutdinowem doświadczenie wygrało, niestety, ale fajnie można było powalczyć. Jakieś tam wnioski są. Coś trzeba wyeliminować, coś trzeba dodać, więc zobaczymy, co będzie dalej - mówił Nowak w rozmowie z Ekstraliga.pl
Młody zawodnik opowiedział również o przygotowaniach do sezonu i dodał, że tor w Bydgoszczy niewiele zmienił się po przebudowie związanej z montażem odwodnienia liniowego.
- Przygotowania poszły bardzo dobrze. Zima minęła mi bardzo szybko. Na razie mamy treningi tutaj u siebie, zaraz sparingi u siebie i na wyjeździe, więc troszkę się zacznie jazdy - opowiedział zawodnik Abramczyk Polonii.
Pierwszy test formy Nowaka będzie miał miejsce w na owalu dobrze mu znanym, bowiem na inaugurację ligi Abramczyk Polonia zmierzy się na wyjeździe z H. Skrzydlewska Orłem w Łodzi.