Kluczowe momenty




Sprawdź nadchodzące mecze w kalendarzu
Relacja z meczu
Ekipa Simone Inzaghiego gotowa do świętowania!
Doliczone dwie minuty.
Statystyki meczowe




Ekipa Simone Inzaghiego gotowa do świętowania!
Doliczone dwie minuty.

Faul Arturo Vidala i Inter Mediolan zyskał czas na staranne rozstawienie się w defensywie.

Pozostało pięć minut do ostatniego gwizdka Paolo Valeriego. Tempo raczej spokojne, w drugiej połowie dogrywki ani Mattia Perin, ani Samir Handanović nie musieli jeszcze prezentować żadnych akrobacji między słupkami.
Przerwa w grze spowodowana urazem Alexisa Sancheza.
Inter Mediolan stara się jak najdłużej utrzymywać w posiadaniu piłki i w ten sposób zmusza przeciwnika do biegania. Denerwują się przebiegiem dogrywki między innymi Alvaro Morata oraz Dusan Vlahović.
Katastrofalne uderzenie. Tak to na pewno Juventus nie złapie przeciwnika.
Juventus ma jeszcze teoretycznie możliwość doprowadzenia przynajmniej do remisu, ale Inter jest skoncentrowany i nie zamierza pozwolić na takie przyspieszenie rywali jak na początku drugiej części spotkania.
Doliczone dwie minuty.
Massimiliano Allegri wyrzucony przez sędziego z ławki. Czerwona kartka!
Gol! Strzelił Ivan Perisić. Asystował mu Federico Dimarco.
Ivan Perisić został bohaterem dogrywki, ponieważ w 102. minucie oddał potężne uderzenie na 4:2. Chorwat poderwał się do szybkiego ataku i po podaniu od Federico Dimarco z lewego skrzydła, huknął w narożnik bramki Mattii Perina. Chyba już tego nie wypuszczą podopieczni Simone Inzaghiego.


Gol! Strzelił Ivan Perisić.
Inter powrócił na prowadzenie w finale Pucharu Włoch. Huśtawka emocji i teraz to ekipa z Mediolanu znajduje się bliżej trofeum! Ivan Perisić pokonał Mattię Perina pewnym uderzeniem z rzutu karnego. Jedenastka została przyznana za przewinienie na Stefanie de Vriju!

Rzut karny dla Interu za faul na Stefanie de Vriju!
Paolo Valeri ruszył do monitora!
Inter domaga się rzutu karnego po kolizji z udziałem Stefana de Vrija.
Nerazzurri są na połowie przeciwnika. Przeniesienie ciężaru gry na prawe skrzydło, ale centra nie została podsumowana strzałem za sprawą twardej interwencji defensora Juventusu.
Oba zespoły miały już po dwie sposobności do radości z gola.
Pierwsza akcja w dogrywce została przeprowadzona z wykorzystaniem Alexisa Sancheza. Chilijczyk wbił Juventusowi gola decydującego w dogrywce w meczu o Superpuchar Włoch. Tym razem nie pokonał dobrze ustawionego Mattii Perina.

Czekamy na kolejne emocje.
Na razie nie poznaliśmy posiadacza Pucharu Włoch. Raczej zgodnie z przewidywaniami zobaczymy dogrywkę po dynamicznych 90 minutach. Oba zespoły były na prowadzeniu, ale utrzymać go nie potrafił ani Inter, ani Juventus.



Doliczone trzy minuty.
Przewinienie Milana Skriniara w centrum pola.
Hakan Calhanoglu doprowadził do remisu! 2:2!

Paolo Valeri wybrał się do ławek rezerwowych, a tam temperatura sięga zenitu. Sędzia postanowił pokazać najbardziej krewkim sztabowcom żółty kartonik.
Gol! Strzelił Hakan Calhanoglu.
Inter Mediolan również potrafił wyjść z opresji i odpowiedzieć na ciosy przeciwnika. W 80. minucie Hakan Calhanoglu oddał potężne uderzenie z rzutu karnego pod poprzeczkę. Wykorzystana szansa na doprowadzenie do remisu 2:2 po faulu na Lautaro Martinezie.

Rzut karny dla Interu Mediolan za faul na Lautaro Martinezie!
Pozostał kwadrans podstawowego czasu do końca drugiej połowy, a kolejne dośrodkowania zostały poskromione przez skoncentrowanych graczy z Turynu. Inter Mediolan nie odpuszcza, ale to jego ostatnie ataki są pozbawione odpowiedniej energii.
Nie ma dużego zagrożenia dla Mattii Perina po odwróceniu wyniku. Kibice na Stadio Olimpico zobaczyli między innymi akcje Interu przeprowadzane przez Federico Dimarco, a także napastników Edina Dzeko i Lautaro Martineza, ale skoncentrowani podopieczni Massimiliano Allegriego poradzili sobie z tym wszystkim.
Po trzech zmianach przeprowadzonych przez trenera Simone Inzaghiego, szybowały dośrodkowania w kierunku bramki Samira Handanovicia. Poradzili sobie z nimi formalni gospodarze.





Czas pracuje na korzyść Juventusu i na niekorzyść Nerazzurrich. Podopieczni Simone Inzaghiego potrzebują aktualnie wsparcia swoich kibiców z trybun, zajmują się oni rozgrywaniem piłki w ataku pozycyjnym.
Sytuacja na boisku zmieniła się diametralnie po powrocie drużyn z szatni. Juventus przeprowadził dwa skuteczne ataki, a będący w szoku Nerazzurri muszą organizować się do odrabiania strat.

Gol! Strzelił Dusan Vlahović.
Juventus nie potrzebował dużo czasu na pójście za ciosem i zdobycie prowadzenia. W 52. minucie Dusan Vlahović poderwał się do kontrataku i dostał podanie na wolne pole od Alvaro Moraty. W sytuacji sam na sam z Samirem Handanoviciem oddał pierwsze uderzenie w Słoweńca, ale miał jeszcze możliwość wykonania skutecznej dobitki.

Gol! Strzelił Alex Sandro.
Po przerwie Bianconeri już doprowadzili do remisu 1:1. Pierwsze uderzenie Dusana Vlahovicia zostało jeszcze zatrzymane przez defensywę, ale Juventus pozostał w natarciu. Piłka znalazła się w bramce zaskoczonego Samira Handanovicia po wstrzeleniu Alexa Sandro.

Akcja Juventusu przeprowadzona z wykorzystaniem ustawionego na prawym skrzydle Federico Bernardeschiego. Dośrodkowanie Włocha poleciało w kierunku grasującego w pobliżu bramki Dusana Vlahovicia, a Serb domagał się podyktowania rzutu karnego dla Bianconerich.
Na razie bardziej zadowolony jest Simone Inzaghi.
Doliczone dwie minuty.
Bianconeri przeszli na jeszcze bardziej ofensywne ustawienie, ponieważ napastnik Alvaro Morata został wprowadzony na boisko zamiast obrońcy Danilo.

Inter nieco uspokoił sytuację na własnej połowie boiska. Elegancka wymiana podań pozwoliła zbliżyć się do bramki Mattii Perina. Na ostatnim etapie ataku zabrakło porozumienia między napastnikami Edinem Dzeko i Lautaro Martinezem.
Marcelo Brozović próbował dorzucić gola do wcześniejszej asysty przy trafieniu Nicolo Barelli. Mocne, ale niedokładne uderzenie Chorwata zza pola karnego i Mattia Perin nie musiał interweniować.
Przewinienie na Juanie Cuadrado na połowie Interu.
Mnożą się sytuacje podbramkowe Bianconerich. Przez pewien okres Juventus nie schodził z połowy Interu i miał szanse na wyrównanie po rzutach rożnych. Paulo Dybala nieznacznie spudłował.
Federico Bernardeschi szarżował blisko pola karnego przeciwnika. Włoch już myślał, że wypracował sobie miejsce do oddania uderzenia, ale jak spod ziemi wyrósł defensor i Juventus musiał zadowolić się wywalczeniem rzutu rożnego. Po dośrodkowaniu spod chorągiewki Matthijs de Ligt sprawdził swoim strzałem Samira Handanovicia.
Mattia Perin sprzątnął piłkę po niedokładnym podaniu Hakana Calhanoglu w kierunku Nicolo Barelli.
Po chwili była kolejna szansa zespołu z Turynu, ale strzał Dusana Vlahovicia został sparowany poza lustro bramki przez słoweńskiego bramkarza.
Juventus jakby nieco otrząsnął się po stracie gola. Ostatnia akcja Bianconerich była kombinacyjna i zapachniało po niej wyrównaniem. Podanie Juana Cuadrado do Paulo Dybali, a płaskie uderzenie Argentyńczyka zostało zatrzymane przez dobrze ustawionego Samira Handanovicia.
Niebezpieczne zagranie z rzutu wolnego w kierunku bramki strzeżonej przez Samira Handanovicia. Słoweniec zareagował w odpowiednim momencie i nie pozwolił ani żadnemu przeciwnikowi na wyrównanie, ani żadnemu nerwowemu kompanowi na wbicie sobie gola samobójczego.
Na razie zachwyceni przebiegiem finału są kibice Nerazzurrich. Niesie się po rzymskim stadionie głośny doping dla Interu Mediolan.
Nicolo Barella dał prowadzenie Nerazzurrim.
Po zdobyciu prowadzenia, podopieczni Simone Inzaghiego spokojnie wymieniają podania i nie pozwalają na transportowanie piłki swoim przeciwnikom. Inter Mediolan pokazuje klasę w minutach po uderzeniu do bramki Nicolo Barelli.
Gol! Strzelił Nicolo Barella. Asystował mu Marcelo Brozović.
Inter spokojnie przetrwał początkowy szturm przeciwnika i rozpoczął bardzo mocnym uderzeniem. W 7. minucie akcja Nerazzurrich została rozegrana na obrzeżach pola karnego Juventusu. Bardzo dużo czasu i miejsca miał tam Nicolo Barella i oddał perfekcyjne uderzenie z dystansu w narożnik bramki. Mattia Perin nie zdobił nic ponad odprowadzenie piłki wzrokiem do sieci!

Szansa na sprawienie problemu Mattii Perinowi po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Blisko do piłki miał Lautaro Martinez, ale obrona Juventusu nie pozwoliła na oddanie uderzenia.

Na początku finału było spokojnie. Juventus próbował wprowadzić panikę w obronie Nerazzurrich wysokim pressingiem, ale Dusanowi Vlahoviciowi oraz Paulo Dybali nie udało się znaleźć z piłką w pobliżu bramki Samira Handanovicia.
Drużyny w klasycznych strojach, adekwatnych do przydomków. Juventus w biało-czarnych pasiakach, a Inter w czarno-granatowych.
Wybrzmiał hymn Włoch na Stadio Olimpico.
Lautaro Martinez gotowy do walki.
Przyjazd formalnych gospodarzy na stadion.
Zgodnie z zapowiedziami, w podstawowym składzie Juventusu nie ma Wojciecha Szczęsnego.
Sędzia: Paolo Valeri
Tak cieszyli się podopieczni Simone Inzaghiego z ostatniego zwycięstwa.
Tak wyglądał poprzedni mecz Interu.
Inter Mediolan pozostaje kandydatem do zdobycia mistrzostwa Włoch dzięki zwycięstwu 3:2 w poprzednim meczu z Empoli. Nerazzurri podnieśli się z kolan, choć w pierwszej połowie stracili dwa gole z rzędu. Inter znajduje się w tabeli ligi dwa punkty za liderem Milanem.
Gracze Interu Mediolan w drodze do Rzymu.
Drużyna Massimiliano Allegriego będzie bronić Pucharu Włoch zdobytego przed rokiem.
Bianconeri ponieśli porażkę w Genui.
Juventus skompromitował się w poprzednim meczu z kandydatem do spadku Genoą CFC. W Ligurii poniósł porażkę 1:2, choć wyszedł na prowadzenie dzięki strzałowi Paulo Dybali. W końcówce spotkania podopieczni Massimiliano Allegriego stracili dwie bramki.
Bianconeri w drodze z Turynu do Rzymu.
Więcej o nadchodzącym meczu.
Na Stadio Olimpico w Rzymie zostanie rozegrany finał Pucharu Włoch. Juventus będzie formalnym gospodarzem starcia z Interem Mediolan. W tabeli Serie A podopieczni Massimiliano Allegriego są na czwartym miejscu, a drużyna Simone Inzaghiego na drugim.


Skład wyjściowy
Zawodnicy rezerwowi
Skład wyjściowy
Zawodnicy rezerwowi

