Kluczowe momenty




Sprawdź nadchodzące mecze w kalendarzu
Relacja z meczu
Dominik Dziąbek mógł wymierzyć policzek gospodarzom, ale przekombinował w sytuacji sam na sam z Kacprem Krzepiszem.
Płaskie uderzenie Mateusza Machaja zostało sparowane do boku przez Kacpra Krzepisza. Wykonanie dobitki było już niemożliwe z powodu spalonego.
Statystyki meczowe




Dominik Dziąbek mógł wymierzyć policzek gospodarzom, ale przekombinował w sytuacji sam na sam z Kacprem Krzepiszem.
Płaskie uderzenie Mateusza Machaja zostało sparowane do boku przez Kacpra Krzepisza. Wykonanie dobitki było już niemożliwe z powodu spalonego.
Doliczone cztery minuty.

Arka Gdynia nie potrafi przeprowadzić niebezpiecznego ataku. Ten mecz nie wychodzi gospodarzom, a atmosfera na trybunach nie pomaga w poderwaniu się do rozpaczliwego szturmu.


Coraz to kolejne dośrodkowania wykonywane na zakończenie solowych rajdów Mateusza Stępnia.


Żółtą kartkę otrzymał za faul na połowie przeciwnika.




Mikołaj Lebedyński strzelił na 2:0!



Gol! Strzelił Mikołaj Lebedyński. Asystował mu Dominik Piła.
Chrobry Głogów potrafił utrzymać się w posiadaniu piłki, przenieść ją w pole karne Arki. W 71. minucie goście powiększyli przewagę na 2:0. Dominik Piła odegrał do Mikołaja Lebedyńskiego, a napastnik oddał precyzyjne uderzenie z kilkunastu metrów do bramki. Gospodarze w ogromnych tarapatach!


Tymczasem goście przeprowadzają niebezpieczne kontrataki. Tym razem podanie trafiło w pole karne od Marcela Ziemanna do Mateusza Bochnaka, ale uderzenie skrzydłowego nie było odpowiednio dopieszczone.
Ryszard Tarasiewicz wygląda na coraz mocniej zdenerwowanego, podobnie publiczność na trybunach w Gdyni. Gospodarzom nie klei się gra ofensywna, odbijają się oni od przeciwników.
Minęła godzina spotkania i niezmiennie o korzystnym dla Chrobrego Głogów wyniku decyduje uderzenie Dominika Piły. Arka Gdynia ma problem ze sprawdzeniem strzałem celnym Rafała Leszczyńskiego. Zrobił to natomiast zespół z województwa dolnośląskiego, ale Dominik Piła nie potrafił pokonać Kacpra Krzepisza.

Podopieczni Ryszarda Tarasiewicza starają się znaleźć miejsce między ciasno ustawionymi obrońcami Chrobrego Głogów. Prosta pomyłka techniczna Olafa Kobackiego uniemożliwiła stworzenie sytuacji podbramkowej.
Szymon Marciniak pomógł podnieść się z boiska Robertowi Mandryszowi.
Akcja zespołu z województwa pomorskiego została przerwana z powodu spalonego. Olaf Kobacki nie przypilnował linii obrońców Chrobrego Głogów, a ponadto nie udało mu się oddać sytuacyjnego strzału do bramki Rafała Leszczyńskiego.
Ruszyli do rozgrzewki rezerwowi z Gdyni.
Podanie Mateusza Żebrowskiego w pole karne do Christiana Alemana. Akcja Arki Gdynia nie była kontynuowana, co spotkało się z dezaprobatą publiczności.
Nieudana akcja Mateusza Kuzimskiego, którego powstrzymał Mavroudis Bougaidis. Na razie napastnikowi Arki Gdynia nie udaje się godnie zastąpić w ataku Karola Czubaka.
Niebawem wznowienie meczu.
Tak cieszył się z gola Dominik Piła.
Chrobry bliżej awansu.
Po 45 minutach pachnie niespodzianką w Gdyni. Chrobry jest na prowadzeniu w półfinale baraży dzięki uderzeniu Dominika Piły z podania Mateusza Bochnaka. Arka ma problem, tylko fragmentami potrafiła sprawiać problemy podopiecznym Ivana Djurdjevicia.
Rozdrażnieni gdynianie, ale złość jest złym doradcą.
Gol! Strzelił Dominik Piła. Asystował mu .
Chrobry Głogów zdobył prowadzenie w 41. minucie i nagle zrobiło się bardzo cicho w Gdyni. Przyjezdni wykorzystali beznadziejne zachowanie doświadczonych obrońców Arki. Mateusz Bochnak i Dominik Piła wybiegli we dwóch przeciwko jednemu przeciwnikowi. Nie zepsuli tego szybkiego ataku - Dominik Piła wpakował piłkę z bliska do siatki.

Ryszard Tarasiewicz już nieco poirytowany przebiegiem meczu.

Pozostało jeszcze drużynom kilka minut na zdobycie prowadzenia przed zejściem na przerwę do szatni.
Sygnał do wznowienia ataku dał gospodarzom Hubert Adamczyk. Pierwsze jego uderzenie zostało sparowane do boku przez Rafała Leszczyńskiego, a niebawem drugie otarło się o słupek. Rykoszet od nóg Mavroudisa Bougaidisa okazał się szczęśliwy dla Chrobrego Głogów.
Christian Aleman do Huberta Adamczyka, a jego płaskie uderzenie zostało sparowane do boku przez Rafała Leszczyńskiego. Dobitka Mateusza Kuzimskiego została uniemożliwiona z powodu spalonego.
Arka Gdynia od dawna nie stworzyła sobie sytuacji podbramkowej. Christian Aleman nie zorientował się dostatecznie szybko i piłka uciekła mu kilka metrów od pola karnego przeciwnika.
W 31. minucie kolejne niedokładne uderzenie oddał Jaka Kolenc.
Przewinienie Mateusza Kuzimskiego na Dominiku Pile.
Chrobry był ostrożny na początku meczu, ale po kilkunastu minutach również zaczął pokazywać możliwości w ataku pozycyjnym. W 27. minucie rozegranie podopiecznych Ivana Djurdjevicia zakończyło się pierwszym, groźnym strzałem. Marcel Ziemann nieznacznie chybił i nie znalazł okienka w bramce Kacpra Krzepisza.
Crossowe podanie w pole karne Arki Gdynia. Blisko Mateusza Bochnaka był cały czas przeciwnik, a całe zamieszanie zostało wyjaśnione chwytem przez Kacpra Krzepisza.
W ostatnich minutach podopieczni Ivana Djurdjevicia zaprezentowali swoje możliwości w ataku pozycyjnym. Niewiele z tego wynikło, ale zapał Arki Gdynia do szturmowania bramki Rafała Leszczyńskiego został nieco poskromiony.
Tak mobilizowali się gospodarze.
Martin Dobrotka zachował się dobrze w pobliżu pola karnego. Po jego szczęśliwej interwencji, wznowienie od bramki zostało przyznane Kacprowi Krzepiszowi.
Kolejna wymiana podań gdynian na obrzeżach pola karnego przeciwnika. Olaf Kobacki nie porozumiał się z Christianem Alemanem. Tym samym piłka została przechwycona przez Chrobrego Głogów.
Chrobry Głogów jeszcze nie przeprowadził niebezpiecznego ataku i nie zmusił do wysiłku bramkarza Arki Gdynia. Przyspieszenia Dominika Piły oraz Mikołaja Lebedyńskiego nie sprawiły dużego problemu defensorom Arki Gdynia.
W 10. minucie po raz pierwszy zapachniało golem Arki Gdynia. Christian Aleman zabrał się za wykonanie rzutu wolnego za faul Marcela Ziemanna na Mateuszu Kuzimskim. Próbował on wrzucić piłkę za kołnierz Rafała Leszczyńskiego i nieomal udała mu się ta sztuka.

Mateusz Kuzimski nie zdołał oddać celnego strzału głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Piłka została odprowadzona wzrokiem poza boisko przez Rafała Leszczyńskiego.
Ponownie interweniowali z powodzeniem podopieczni Ivana Djurdjevicia. Tym razem wykazał się w defensywie Mavroudis Bougaidis.
Arka Gdynia rozpoczęła mecz w żółto-niebieskich strojach. Chrobry Głogów również klasycznie i gra w pomarańczowo-czarnych koszulkach. Pierwsza szarża Mateusza Żebrowskiego została zatrzymana niebezpiecznym wślizgiem przez Marcela Ziemanna.
Wybrańcy trenera Ivana Djurdjevicia.
Jedenastka Arki Gdynia.
W finale czeka już Korona Kielce.
Więcej o barażach.
Sędzia: Szymon Marciniak (Płock)
Przygotowania zespołu Ivana Djurdjevicia.
Chrobry Głogów wygrał poprzedni mecz 4:0 z Zagłębiem Sosnowiec. Dzięki efektownemu wynikowi nie pozwolił odebrać sobie szóstego miejsca w tabeli. Dwa gole strzelił Michał Rzuchowski, a po jednym dokładali Mavroudis Bougaidis oraz Mikołaj Lebedyński.
Chrobry Głogów w drodze do Gdyni.
Marcus Vinicius da Silva przed starciem.
Tak wyglądała ostatnia kolejka sezonu zasadniczego.
Gdynianie odnieśli zwycięstwo 2:1 w ostatnim meczu sezonu zasadniczego z Sandecją Nowy Sącz. W czasie doliczonym do pierwszej połowy spotkania gola strzelił Michał Marcjanik, a następnie prowadzenie podwoił Mateusz Żebrowski. Sandecja odpowiedziała dopiero w końcówce trafieniem z rzutu karnego Łukasza Zjawińskiego.
Arka w dobrym samopoczuciu przed barażami.
W drugim półfinale baraży o awans do PKO Ekstraklasy zmierzą się Arka Gdynia z Chrobrym Głogów. Podopieczni Ryszarda Tarasiewicza zajęli trzecie miejsce w sezonie zasadniczym, a drużyna z województwa dolnośląskiego była szósta.


Skład wyjściowy
Zawodnicy rezerwowi
Skład wyjściowy
Zawodnicy rezerwowi

