Kluczowe momenty




Sprawdź nadchodzące mecze w kalendarzu
Relacja z meczu
Mocne, płaskie dośrodkowanie Williamsa i wybija piłkę White. Kolejny błąd popełnił Ramsdale.
Pierwszy celny strzał Liverpoolu? Próbował Jones, ale dobrze broni Ramsdale.
Statystyki meczowe




Mocne, płaskie dośrodkowanie Williamsa i wybija piłkę White. Kolejny błąd popełnił Ramsdale.
Pierwszy celny strzał Liverpoolu? Próbował Jones, ale dobrze broni Ramsdale.
Sędzia doliczył minimum pięć minut!
Nieprawdopodobne pudło Minamino! Ramsdale popełnił fatalny błąd, odbił piłkę prosto pod nogi Japończyka, ale ten koszmarnie pomylił się z jedenastu metrów, choć miał przed sobą pustą bramkę!
Czas płynie nieubłaganie. Kibice Liverpoolu coraz bardziej się niecierpliwią.
Liverpool w ataku pozycyjnym, Arsenal broni się bardzo głęboko, czyli nic się nie zmienia.
Wrzutka Williamsa z prawej flanki i pewnie na piątym metrze łapie piłkę Ramsdale.
Jeszcze jedna próba z dystansu. Oxlade-Chamberlain uderzył mocno, ale nad bramką.

Saka jednak nie da rady grać dalej.
Strzał Hendersona z nieprzygotowanej pozycji. Piłka poszybowała nad bramką. Jedenasta próba gospodarzy - ani jedna nie była celna.
Była już przygotowana zmiana, ale Saka pokazał, że może kontynuować grę. Nuno Tavares po raz kolejny siada na ławce.
Kolejne fatalne wieści dla Arsenalu. Na boisku leży kontuzjowany Saka, jeden z najlepszych zawodników gości w tym meczu.



Absurdalne zachowanie Diogo Joty. Czekał z podaniem, Alexander-Arnold dawno był już na pozycji spalonej, a mimo to Portugalczyk w końcu zagrał mu piłkę.

A tymczasem kapitalną okazję mieli goście! Alisson w bardzo dobrym stylu broni jednak sytuacyjny strzał Saki!
Niewiele się zmienia. Gra toczy się głównie w środkowej strefie boiska.
Okazja dla Liverpoolu! Robertson zagrał w tempo w pole karne do Minamino, ten strzelał z ostrego kąta, ale obok słupka!
Lacazette miał okazję do kontry, ale... biegł sam w kierunku bramki. Musiał zwolnić, wycofać akcję. Arsenal nie ma zbyt dużej siły ognia.
Nie układa się gra gospodarzom. Niby przeważają, ale w dalszym ciągu nie potrafią wykreować czystej sytuacji do oddania strzału. A czas upływa.

Dalekie podanie w kierunku rozpędzonego Saki, ale zdążył z interwencją przy linii bocznej Alisson. Sporo ryzykował. Gdyby nie trafił w piłkę, Saka miałby przed sobą pustą bramkę.
Przez blisko 80 proc. czasu gry przy piłce znajdują się zawodnicy Liverpoolu, ale nie potrafią przebić się przez szczelną defensywę Arsenalu.
Dośrodkowanie Saki z rzutu wolnego i pewnie piąstkuje Alisson.

Zablokowane dość chaotyczne uderzenie Milnera z osiemnastu metrów.
Statyczni są na połowie rywala zawodnicy Liverpoolu. Brakuje precyzji, ale też elementu zaskoczenia. Wszystko toczone jest w dość jednostajnym tempie. Arsenal jest dobrze ustawiony.
Strata Fabinho, była okazja do kontry dla gości, lecz Lacazette podawał za lekko i piłka nie dotarła do rozpędzonego z lewej strony Martinellego.
To mogła być złota szansa dla Arsenalu, jednak uderzenie Saki z ostrego kąta zostało zablokowane.
Podpalił się teraz Matip. Miał miejsce do strzału na dwudziestym piątym metrze, postawił na siłę... i kopnął wysoko nad bramką.
Co za rajd Minamino. Zgubił Chambersa z dziecinną łatwością, a całą akcję zakończył... centrostrzałem. Niewiele brakowało, a zaskoczyłby Ramsdale'a.
Rozpoczynamy drugą część spotkania.
Piłkarze wracają na boisko.
Pierwsza połowa przedłużona o minimum dwie minuty.
Lacazette przypadkowo otrzymał piłkę w polu karnym Liverpoolu, jednak Francuz stracił równowagę i nie oddał nawet strzału.
Jeszcze jeden stały fragment dla Arsenalu. Saka centrował z rzutu wolnego, urwał się obronie Lacazette, ale później jakby zwątpił i nie zaatakował piłki na pełnym gazie.
Jedna z niewielu szans dla gości, ale Alisson pewnie piąstkował po dośrodkowaniu Martinellego z rzutu rożnego.
Fabinho podawał prostopadle do Arnolda... za mocno. Aż podskoczył z niezadowolenia Juergen Klopp. Liverpool przeważa, natomiast nie stwarza stuprocentowych sytuacji.
Kolejne dziś ofensywne wyjście Matipa, ale w końcowej fazie akcji odskoczyła mu piłka i spokojnie na przedpolu interweniował Ramsdale.
Długo i cierpliwie budują swoje ataki gospodarze. Piłkarze Arsenalu praktycznie cały czas tylko biegają za futbolówką.
Fabinho rozrzucił akcję na prawą stronę do Arnolda, ten opanował piłkę, ale kompletnie nie wyszło mu dośrodkowanie. Nie spieszy się ze wznowieniem gry Ramsdale.
Zespół prowadzony przez Mikela Artetę jest ustawiony bardzo głęboko. Goście nerwowo wybijają piłkę, byle dalej od własnej bramki.
Jeszcze przed czerwoną kartką przewaga Liverpoolu była wyraźna. Teraz jednak mamy absolutną dominację.
Była przygotowana podwójna zmiana, jednak Nuno Tavares ponownie usiadł na ławce.

Alexander-Arnold trafił w mur z rzutu wolnego, a po chwili jego dobitka była bardzo niecelna.
A to nie koniec złych informacji dla gości, bo Liverpool ma rzut wolny parę metrów od pola karnego.
Fatalne informacje dla zespołu gości. Xhaka faulował wychodzącego na czystą pozycję Diogo Jotę. Bezmyślnie kopnął w brzuch swojego rywala.

Praktycznie od początku optyczną przewagę ma ekipa z Anfield. Brakuje jednak konkretów w polu karnym.
Milner trzyma się za twarz po starciu powietrznym. Gra przerwana na moment.
Ależ strata gospodarzy na własnej połowie. Fatalne zachowanie Hendersona. Przejął piłkę Lacazette i od razu szukał strzału z ponad trzydziestu metrów, jednak dość wyraźnie się pomylił.
Saka urwał się defensywie Liverpoolu, dostał dobre podanie z głębi pola, ale nie potrafił opanować piłki. Poza tym, sędzia asystent zasygnalizował spalonego.
Tierney zablokował potężny strzał Arnolda zza pola karnego.
Dynamiczne wejście Robertsona w pole karne, ale jego uderzenie prawą nogą zostało zablokowane. Korner.
Świetne dośrodkowanie Minamino i niewiele brakowało, a White strzeliłby gola samobójczego! Liverpool coraz groźniejszy.
Ramsdale za długo zwlekał z wybiciem piłki i ostatecznie nastrzelił atakującego go Hendersona. Arsenal cudem uniknął straty gola.

Cedric uderzył pięścią w boisko, bo okazało się, że nie będzie w stanie dokończyć meczu. Doznał urazu w jednej z pierwszych akcji tego spotkania.
Kapitalny rajd przeprowadził Matip, mijał rywali jak tyczki, ale w finalnej fazie akcji za mocno podawał do Arnolda i ten dośrodkowywał już spoza linii końcowej.
Ależ ostry atak Martinellego na van Dijku. Co ciekawe, zdecydowanie bardziej ucierpiał w tej sytuacji zawodnik Arsenalu.
Dobra wrzutka Robertsona z lewej flanki, Firmino uprzedził obrońców na bliższym słupku, jednak nie trafił czysto w piłkę. Inna sprawa, że Brazylijczyk i tak był na pozycji spalonej.
Kolejna wrzutka Arnolda z rzutu rożnego, ale najwyżej we własnym polu karnym wyskoczył White i oddalił zagrożenie.
Tymczasem pokazał się do prostopadłego zagrania Nketiah, ale za mocno zagrywał w jego kierunku Saka.
Ostry pressing w wykonaniu zawodników Liverpoolu. Nie pozwalają przyjezdnym wyjść z własnej połowy.
Alexander-Arnold przyjęciem piłki próbował zgubić Tierneya, jednak ten nie dał się ograć. Trochę jednak spanikował i Liverpool ma rzut rożny.
Jakieś problemy Cedrica Soaresa. Potrzebuje pomocy medycznej obrońca Arsenalu.
Groźne dośrodkowanie z lewej strony, po którym wypuścił piłkę z rąk Alisson, jednak sędzia uznał, że bramkarz gospodarzy był faulowany przez Nketiaha.
Piłkarze obu zespołów wychodzą na boisko.
Skład gości:
Skład Liverpoolu:
Anfield przygotowane!
Sędzią spotkania będzie Michael Oliver.
Przypomnijmy, że w finale czeka już Chelsea, która w dwumeczu efektownie ograła Tottenham (3:0).
Jest to dwumecz i w pierwotnej wersji terminarza miało to być spotkanie rewanżowe, jednak przed tygodniem do rywalizacji obu drużyn nie doszło z powodu zakażeń koronawirusem w ekipie Liverpoolu.
Przed nami drugi półfinał Pucharu Ligi Angielskiej. Liverpool - Arsenal. Początek o godz. 20.45.


Skład wyjściowy
Zawodnicy rezerwowi
Skład wyjściowy
Zawodnicy rezerwowi

