Kluczowe momenty
po rozpoczęciu spotkania.


Sprawdź nadchodzące mecze w kalendarzu
Relacja z meczu
Doliczone trzy minuty.
Pozostało kilka minut, w których drużyna z Londynu musi poradzić sobie z atakami przeciwnika. Mateo Kovacić wszedł na boisko, a za zadanie Thomas Tuchel nakazał mu uporządkowanie sytuacji w centrum boiska. Chelsea FC nie ma natomiast specjalnej ochoty na siłowanie się i szukanie drugiego gola.


- Puchar Anglii 09.02.2021Burnley FC0AFC Bournemouth2
- Puchar Anglii 09.02.2021Manchester United1West Ham United0
- Puchar Anglii 10.02.2021Swansea City1Manchester City3
- Puchar Anglii 10.02.2021Leicester City1Brighton and Hove Albion0
- Puchar Anglii 10.02.2021Sheffield United1Bristol City0
- Puchar Anglii 10.02.2021Everton5Tottenham Hotspur4
- Puchar Anglii 11.02.2021Wolverhampton Wanderers0Southampton FC2
Doliczone trzy minuty.
Pozostało kilka minut, w których drużyna z Londynu musi poradzić sobie z atakami przeciwnika. Mateo Kovacić wszedł na boisko, a za zadanie Thomas Tuchel nakazał mu uporządkowanie sytuacji w centrum boiska. Chelsea FC nie ma natomiast specjalnej ochoty na siłowanie się i szukanie drugiego gola.
Szansą na wyrównanie są stałe fragmenty gry. Tym razem zabrakło porozumienia zawodnikom Barnsley i futbolówka uciekła im poza boisko. W tej sytuacji Martin Atkinson nakazał wznowienie rywalizacji od bramki Kepie Arrizabaladze.

Piłka wybita z linii bramkowej Chelsea FC! Tammy Abraham nie dość, że strzelił gola, to jeszcze zanotował być może kluczową interwencję w obronie. Zatrzymał on piłkę, która zmierzała do siatki po uderzeniu Michaela Sollbauera. Mógł on wymierzyć karę Kepie Arrizabaladze za niepewne zachowanie po wrzutce z rzutu wolnego.

Pozostał kwadrans rywalizacji i Barnsley FC musi się budzić. Dopóki priorytetem gospodarzy było bronienie się, to można było ich komplementować. Teraz jednak trzeba zaatakować, a Kepa Arrizabalaga setnie nudzi się między słupkami.


Niezmiennie jedno uderzenie celne w statystykach Chelsea FC. Callum Hudson-Odoi ułożył sobie futbolówkę na prawej stopie i oddał strzał z okolicy linii pola karnego. Pudło może nie kolosalne, ale znaczne. Brad Collins nie musiał interweniować na linii.
Tammy Abraham potwierdził, że w Pucharze Anglii czuje się znakomicie.

Chelsea na prowadzeniu i blisko awansu.
Gol! Strzelił Tammy Abraham. Asystował mu Reece James.
Zaczęła pękać obrona Barnsley FC. Przez godzinę niewiele działo się pod bramką przedstawiciela The Championship, ale po kilku minutach realnego naporu Chelsea FC zdobyła prowadzenie. Tammy Abraham oddał uderzenie z bliska do siatki po płaskim dograniu Reece Jamesa. Nie było tam spalonego, nie zdążył z rozpaczliwym wślizgiem Michał Helik.

Ruszyli gracze Chelsea FC. Ostatnie minuty to realne niebezpieczeństwo dla bramki Brada Collinsa. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego strzelił Antonio Ruediger. Piłka przeleciała nieznacznie obok bramki Barnsley FC. Niezmiennie brakuje celnego uderzenia faworytom.


Najlepsza sytuacja podbramkowa The Blues. Była ona efektem ataku indywidualnego Calluma Hudsona-Odoia. Znalazł on miejsce do przedarcia się w pole karne przeciwnika między aż czterema przeciwnikami. Rajd zakończył się nieznacznie niecelnym strzałem. Piłka przeturlała się pół metra obok słupka w bramce Brada Collinsa.
Podanie w pole karne Chelsea FC do Cauleya Woodrowa. Przez moment zanosiło się na niebezpieczne uderzenie, jednak napastnik Barnsley FC odrobinę zbyt anemicznie składał się do tego strzału i trafił w nogi powracającego defensora. Gospodarze mogli wycisnąć więcej z tego kontrataku.
Piłka krąży na obrzeżach pola karnego Barnsley FC. Gospodarze przesuwali się zdyscyplinowani i zmusili przeciwników z Londynu do wycofania futbolówki aż do ostatniego defensora Antonio Ruedigera.
Już ponownie zwolnili podopieczni Thomasa Tuchela. Gospodarze poradzili sobie z rozegraniem przeciwników. Zachowali przy tym stoicki spokój. Generalnie zawodnicy Barnsley FC zaczynają emanować pewnością w działaniu i czas pokaże, czy tak pozostanie do ostatniego gwizdka.
Przed przerwą dwa uderzenia zawodników Chelsea FC, z czego ani jedno celne. Po rozmowie z szatni ze swoim menedżerem przyjezdni zabrali się za rozgrywanie piłki na połowie przeciwnika. Michał Helik i spółka stłoczyli się w tych okolicznościach w jedenastu po swojej stronie koła środkowego.
Rozpoczęła się druga połowa meczu. Thomas Tuchel zareagował na niemrawą grą swoich podopiecznych przeprowadzeniem dwóch zmian personalnych, choć niekoniecznie w formacjach ofensywnych. Niemiec dostrzegł niedostatki w obronie.


Pozostało pięć minut podstawowego czasu w pierwszej połowie meczu. Niezmiennie nie jest to konfrontacja wypełniona sytuacjami podbramkowymi. Chelsea FC ma problem z kreowaniem szans na gola.
Ponownie rzut rożny dla niżej notowanego zespołu i po dośrodkowaniu interweniował Emerson Palmieri. Michał Helik musi powrócić na własną połowę boiska. Ponownie jego szarża w pole karne przeciwnika okazała się bezowocna.
Dwa kwadranse spotkania za zawodnikami i nie zarysowała się przewaga któregokolwiek z zespołów. Na razie tylko jedna sytuacja podbramkowa i Kepa Arrizabalaga musiał ratować Chelsea FC instynktowną interwencją. Brad Collins na razie może gratulować efektywnych zachowań Michałowi Helikowi oraz pozostałym defensorom.
Rywalizacja o panowanie w centrum boiska. Chelsea FC podjęła walkę, ale nie zdołała wyłuskać futbolówki. Wznowienie od autu zostało przyznane drużynie w czerwono-białych strojach.
Callum Hudson-Odoi przyspieszył na prawej stronie boiska. Jego płaskie dośrodkowanie zostało zablokowane przez Michała Helika. Po interwencji Polaka korner dla Chelsea FC i The Blues nie oddali strzału po jego wykonaniu.
Futbolówka skierowana w ataku pozycyjnym na lewe skrzydło, a stamtąd dośrodkowanie w pole karne Barnsley FC. Ponownie upadek zawodnika Chelsea FC w szesnastce, ale Martin Atkinson nie dostrzegł nic nieprzepisowego. Interweniował twardo, ale zgodnie z przepisami piłkarskimi Mads Andersen.
Pojedynek Tammy'ego Abrahama z Tobym Sibbickiem w polu karnym gospodarzy. Martin Atkinson nie zdecydował się na przyznanie przyjezdnym jedenastki pomimo protestów. Może jeszcze zwrócić uwagę na tę sytuację sędzia zasiadający przed monitorem i obserwujący powtórki.
Kwadrans otwierający pojedynek przebiegł ze wskazaniem na drużynę z The Championship. Ostrożność w działaniu zawodników Chelsea FC może dziwić, ponieważ nie starali się wykorzystać ewentualnego drżenia nóg przeciwnika po jesiennej porażce 0:6 w Pucharze Ligi Angielskiej.
Michał Helik wbiegł w pole karne przeciwnika przy okazji rzutu rożnego. Polak starał się oddać uderzenie po dobrym dośrodkowaniu, po którym piłka spadła idealnie w środku pola karnego Chelsea. Poradzili sobie odrobinę szczęśliwie podopieczni Thomasa Tuchela i nie pozwolili żadnemu przeciwnikowi na podsumowanie stałego fragmentu gry.
Świetna szansa na zdobycie prowadzenia przed zawodnikami Barnsley FC. Kepa Arrizabalaga poradził sobie ze skomplikowanym uderzeniem i interweniował z dużym wyczuciem nogami.
Barnsley FC odważnie w początkowych minutach spotkania i potrafi utrzymać się z futbolówką na połowie przeciwnika. W działania obronne Chelsea FC musiał zaangażować się Hakim Ziyech, który interweniował z powodzeniem wewnątrz własnego pola karnego.
Christian Pulisić ruszył do crossowego podania. Nie poradził sobie ze skutecznie zasłaniającym dostęp do futbolówki Tobym Sibbickiem. Wznowienie zostało przyznane bramkarzowi drugoligowca. Taka była słuszna decyzja Martina Atkinsona.
Rywalizacja na zniszczonym boisku. Gospodarze w czerwonych koszulkach i getrach, a także w białych spodenkach. Chelsea FC w niebieskich strojach z niebieskimi elementami. Barnsley FC miało rzut rożny, ale nie oddało po dośrodkowaniu niebezpiecznego uderzenia.
Michał Helik rozpocznie mecz w podstawowym składzie.
Sędzia: Martin Atkinson
W Premier League drużyna z Londynu złapała wiatr w żagle.
Chelsea FC wygrała trzy wcześniejsze spotkania. W weekend drużyna z Londynu odniosła zwycięstwo 2:1 z Sheffield United. Sama odebrała sobie prowadzenie, ponieważ Antonio Ruediger strzelił gola samobójczego w odpowiedzi na trafienie Masona Mounta. Wynik ustalił po przerwie Jorginho uderzeniem z rzutu karnego.
W oczekiwaniu na widowisko, do którego dojdzie przy sztucznym oświetleniu.
Barnsley FC miało zaplanowany w weekend mecz z Derby County. Nie doszło do niego z powodu zalania boiska.
W poprzednim meczu w The Championship drużyna Michała Helika zremisowała bezbramkowo z Nottingham Forest. Nie miała przewagi pod względem posiadania piłki, ale oddała więcej strzałów celnych na bramkę przeciwnika. Sposobu na pokonanie Brice'a Samby nie znalazła.
Barnsley FC znajduje się na 13. miejscu w tabeli The Championship. Drużyna Michała Helika nie odniosła zwycięstwa od pięciu kolejek. Lepiej wiedzie się jej w Pucharze Anglii, z którego wyeliminowała już w tym roku Tranmere oraz Norwich City. W czwartek poprzeczka powinna powędrować w górę.
Chelsea FC będzie rywalizować o wejście do ćwierćfinału Pucharu Anglii z Barnsley FC. W meczu z przedstawicielem The Championship podopieczni Thomasa Tuchela zamierzają przedłużyć serię meczów bez porażki do sześciu.
po rozpoczęciu spotkania.
Skład wyjściowy
Zawodnicy rezerwowi
Skład wyjściowy
Zawodnicy rezerwowi
- Puchar Anglii 09.02.2021Burnley FC0AFC Bournemouth2
- Puchar Anglii 09.02.2021Manchester United1West Ham United0
- Puchar Anglii 10.02.2021Swansea City1Manchester City3
- Puchar Anglii 10.02.2021Leicester City1Brighton and Hove Albion0
- Puchar Anglii 10.02.2021Sheffield United1Bristol City0
- Puchar Anglii 10.02.2021Everton5Tottenham Hotspur4
- Puchar Anglii 11.02.2021Wolverhampton Wanderers0Southampton FC2