Gdy Gremio Porto Alegre rozgrywało swój mecz w Copa Libertadores z LDU Quito, po strzelonej bramce brazylijscy kibice tradycyjnie zbiegli w dół trybuny. Na skutek naporu fanów, nie wytrzymała balustrada. Po tym przykrym incydencie mecz został wznowiony, a Gremio ostatecznie potyczkę na swoją korzyść rozstrzygnęło po rzutach karnych.
[videa=00tffpJdIsPj1Wmw]