Puchar Lavera jest rozgrywany na cześć Roda Lavera. Australijczyk to jedyny człowiek w historii tenisa, który dwukrotnie skompletował Klasycznego Wielkiego Szlema. Uczynił to w 1962 i 1969 roku. Aby uczcić tego legendarnego zawodnika, odbywa się mecz pomiędzy drużynami Europy i Reszty Świata.
Pierwsze cztery spotkania wygrał zespół ze Starego Kontynentu. W zeszłym roku doszło do przełamania tej serii w londyńskiej O2 Arenie, gdzie ekipa Reszta Świata pokonała Europejczyków w meczu, który był zarazem pożegnaniem Rogera Federera.
W tym roku mecz o Puchar Lavera odbędzie się w dniach 22-24 września w hali Rogers Arena w Vancouver. Europa będzie chciała odzyskać trofeum, a jednym z powołanych przez szwedzkiego kapitana Bjoerna Borga jest Hubert Hurkacz, dla którego będzie to debiut w tych rozgrywkach.
- Nie mogę się doczekać tygodnia z Pucharem Lavera. Będzie wspaniale połączyć siły w Vancouver z niektórymi moimi rywalami pod dowództwem kapitana Borga. Zrobię co w mojej mocy, aby pomóc drużynie Europy odzyskać tytuł - powiedział Hurkacz (cytat za lavercup.com).
- Jestem bardzo zadowolony z naszego zespołu. Hubert i Gael [Monfils] to dwa świetne dodatki. W sumie na papierze powinniśmy być faworytami. Jednak nigdy nie jest to łatwe. Nie możemy się doczekać przyjazdu do Vancouver i będziemy gotowi dać z siebie wszystko, aby odzyskać trofeum - wyznał Borg.
Drużyna Europy nie będzie miała łatwego zadania. W jej składzie oprócz Huberta Hurkacza i Gaela Monfilsa znaleźli się także Grek Stefanos Tsitsipas, Duńczyk Holger Rune, Norweg Casper Ruud i Rosjanin Andriej Rublow.
Kapitan Reszty Świata, były amerykański tenisista John McEnroe, będzie miał do dyspozycji Amerykanów Taylora Fritza, Francesa Tiafoe'a, Tommy'ego Paula, Bena Sheltona, Kanadyjczyka Feliksa Augera-Aliassime'a i Argentyńczyka Francisco Cerundolo.
Czytaj także:
Zmiany w rankingu WTA. Nowe nazwisko w elicie
Niewiarygodna sytuacja. Tylko spójrz na ranking ATP
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: on ciężko trenuje, ona wygrzewa się na łodzi