Relacja z meczu
PGE Skra Bełchatów żegna się więc z Pucharem CEV, ale we wspaniałym stylu. A Modena zagra w finale z Knackiem Roeselare.
Koniec. Sala kończy ostatnią akcję i całe spotkanie.
Dziękujemy za uwagę, dobrej nocy.
PGE Skra Bełchatów żegna się więc z Pucharem CEV, ale we wspaniałym stylu. A Modena zagra w finale z Knackiem Roeselare.
Koniec. Sala kończy ostatnią akcję i całe spotkanie.
Jeszcze przerwa dla Andrei Gardiniego. Ale to już ostatni czas na żądanie w tym meczu.
Blokowany Vasina, Sala w kontrze przebija się przez blok. Piłka meczowa, ale dla Modeny.
Ale serwis autowy. Gramy dalej na przewagi.
Autowa zagrywka Marechala! Piłka meczowa dla PGE Skry!
Zablokowany Marechal!
Jeszcze 30 sekund dla Andrei Gianiego.
Vasina obija modeński blok. Zanosi się na zaciętą końcówkę.
Andrea Gardini prosi o czas.
Dobra zagrywka Salsiego, piłka wraca na stronę Modeny, a tu kończy Sanguinetti.
Podwójny blok zatrzymuje Tomasa Rousseaux.
Z przewagi nic nie pozostało. Wyrównuje stan seta Lorenzo Sala.
Vasina po ciasnym skosie w boisko.
PGE Skra, a dokładniej Wiktor Musiał, powiększa prowadzenie przed zmianą stron.
Powalczyli w obronie bełchatowianie, ale Bossi uderzył za mocno, by dało się to wyjąć.
Trochę wyrzucony za antenkę Vasina i wyszło na to, że przegrał z włoskim blokiem.
O czas prosi Andrea Giani. Choć przecież nie musiał. Łapiecie? Nie MUSIAŁ, hehe.
Musiał na czystej siatce finalizuje długą akcję.
Wiktor Musiał skutecznie po wystawie tyłem Miticia.
Dobre uderzenie Jakuba Rybickiego z lewego skrzydła.
To teraz obejrzymy sobie spotkanie drugich szóstek. Obaj trenerzy mocno zamieszali składami.
Ale mecz się nie kończy. Przed nami tie-break, choć nic on już w tej rywalizacji nie zmieni.
No niestety. Kooy atakuje w aut i to jest set dla Modeny. Ten set oznacza awans włoskiej drużyny do finału Pucharu CEV.
Stanković z przesuniętej krótkiej wbija gwóźdź w bełchatowskie pole. Piłka setowa, ale w sumie jakby meczowa.
Jeszcze jeden as środkowego Modeny. A po chwili serwis autowy. Lecz nadzieje na awans powoli uciekają...
Mocna zagrywka Sanguinettiego w Vasinę. Przyjęcie w balkon z vipami...
Ngapeth w siatkę. Cały czas cztery oczka.
Jest blok! Jest kolejny punkt odrobiony! Jest też czas dla Andrei Gianiego.
Długa akcja wygrana przez PGE Skrę. Atanasijević mocno w blok i piłka poza boiskiem. Jeszcze to nie koniec!
Ryzykują bełchatowienie zagrywką. Muszą.
Atanasijević zagrywa w taśmę.
Trudno będzie się podnieść. Ngapeth zaczął zabawę.
Nie radzą sobie z zagrywkami przeciwników bełchatowianie. Na boisku za Filippo Lanzę poajwia się Lukas Vasina.
Nie kończy Atanasijević, a po drugiej stronie jest ktoś taki jak Earvin Ngapeth.
Druga z przerw na żądanie trenera Gardiniego w tym secie.
Pocelowany serwisem Atanasijević przez Lagumdziję.
Teraz ryzykował zagrywką Karol Kłos, ale też nie zmieścił się w boisku.
Nie trafił zagrywką Lanza.
Czas dla Andrei Gardiniego.
A teraz jeszcze Francuz dokłada asa serwisowego.
Nie ma litości Ngapeth, jeśli chodzi o obijanie rąk.
Blok Karola Kłosa! PGE Skra dziś naprawdę walczy niesamowicie!
Kooy mija blok uderzając po skosie z IV strefy. Jest punkt.
Uuuaaa... trafiony zagrywką Atanasijević przez Bruno.
Błyskawiczna kontra do środka, a tam Dawid Gunia. Brawo!
Ach... pierwsza piłka dla gości. Zablokowany Atanasijević, choć jego koledzy mieli dwie piłki w górze w tej akcji.
Jest blok-aut po ataku Atanasijevicia! Gramy dalej! Bełchatowianie dalej w grze!
Atanasijević z lewego skrzydła po prostej... jednak w aut.
Zablokowany Ngapeth! Piłka setowa dla PGE Skry!
Dick Kooy atakuje ze środka z II linii przełamując dłonie rywali.
Atanasijević też po palcach, po skosie. Także bez wątpliwości.
Ale chwilę później jest już tak wyraźnie po bloku, że nie ma nawet po co challenge'u brać.
Atak Kooya po bloku. Widzimy to wyraźnie na wideoweryfikacji. Ale sędziowie podejmują inną decyzję. Nie rozumiemy tego.
Lagumdzija serwuje w siatkę! Coraz bliżej zwycięstwo w III secie!
Przerwa na prośbę Andrei Gianiego.
Tylko lekko kiwa Ngapeth, a Kooy odpowiada solidnym uderzeniem po bloku modeńskich graczy.
Na potężny atak Atanasijevicia po bloku odpowiada Ngapeth takim samym uderzeniem.
Na podwójny blok siatkarzy PGE Skry odpowiada atakiem z krótkiej Giovanni Sanguinetti.
Koniec serii Dicka Kooya na zagrywce. Ale to dzięki niej bełchatowianie są na prowadzeniu.
Jeszcze jedna mocna zagrywka w Rosiniego, piłka wraca na stronę PGE Skry, a potem kontruje Atanasijević i jest punkt dla gospodarzy!
Teraz to Andrea Giani prosi o czas.
I jeszcze raz Kooy zagrywa to samo z takim samym efektem!
Dick Kooy ustrzelił Rosiniego zagrywką!
I znów Dawid Gunia! Obite dłonie Ngapetha w bloku.
Dawid Gunia sprytnie kiwa ze środka! Remis!
Blok-aut po ataku Kooya. Znów tylko punkt straty.
Jest piłka podbita przez gospodarzy i kontra Atanasijevicia.
Nasze stanowisko znów zagrożone. Tym razem po autowej zagrywce Atanasijevicia.
Nie skońćzył ze skrzydła Rinaldi, ale piłka ponowiona do Sanguinettiego, który uderza z krótkiej w blok tak mocno, że piłka wylatuje za linię końcową.
Przerwa na prośbę Andrei Gardiniego.
Ależ ekspresyjna radość po asie serwisowym Bruno Rezende.
Blok-aut po ataku Filippo Lanzy.
Stanković podbija atak Atanasijevicia po prostej, akcja toczy się dalej. Gunia nie kończy kontry, a Ngapeth - i owszem.
Działa środek w bełchatowskim zespole. Punkt Dawida Guni.
Zaczęło się od mocnej zagrywki Atanasijevicia. Pierwsza akcja długa, zakończona blokiem na Tommaso Rinaldim.
Teraz już PGE Skra Bełchatów nie ma marginesu błędu. Jeśli Modena wygra jeszcze jednego seta dziś, awansuje do finału.
A może przyjechał zobaczyć kolegów z reprezentacji?
Adis Lagumdzija po skosie, po bloku i jest po secie. W całym meczu mamy remis 1:1.
Ngapeth atakuje pod górę i po bloku. Punkt dla Modeny i piłka setowa.
Kooy trafiony piłką, która wracała po bloku na nim. PGE Skra ma punkt w kolejnej akcji po zepsutej zagrywce przez Sangunettiego.
Zmieścił się przez potrójny blok Earvin Ngapeth. Modena coraz bliżej wygrania seta.
Mocno Ngapeth, broni Kooy, ale nie zdążył Gruszczyński dobiec do band reklamowych, by wyratować tę piłkę.
Aleksandar Atanasijević niezmordowany dziś. Kolejna ważna piłka skończona przez Serba.
Świetnie zgubiony blok PGE Skry przez Bruno. Ngapeth kończy ze środka z drugiej linii.
Nie trafia Lanza zagrywką. Jest ryzyko, ale teraz nie ma szczęścia.
Podbity atak Atanasijevicia, a w odpowiedzi Lagumdzija po bloku. Pierwsze prowadzenie Modeny w tym meczu.
Przerwa na prośbę trenera Andrei Gardiniego.
Ajć, teraz minimalnie pomylił się ze środka Kłos.
Działa też VI strefa, a tam Dick Kooy. Jest mocno, pewnie i skutecznie.
Świetna przesunięta krótka z Karolem Kłosem! Ależ dziś gra PGE Skra! Aż miło patrzeć!
I ponownie Atanasijević, tym razem już skutecznie.
Atanasijević serwuje w aut. Ale jest pełne ryzyko. To lubimy.
Atanasijević mija blok po skosie i trafia w boisko. Jest naprawdę naładowany.
Karol Kłos czuje się bardzo pewnie w ataku ze środka. Odczuliśmy to na własnym stanowisku.
Dick Kooy ostatecznie po bloku z IV strefy, choć sędziowie musieli się zastanowić, czy widzieli tam blok.
Skakali do Lagumdzii bełchatowianie i w siatkę wpadł Atanasijević.
Świetny refleks Karola Kłosa i podbicie piłki nogą, ale Ngapeth drugiej szansy nie marnuje.
Znów świetna wymiana z obu stron, tym razem dla Modeny. Blok-antenka po ataku Lagumdzii.
Przerwa dla Andrei Gianiego.
A teraz jeszcze Grzegorz Łomacz także dokłada blok!
Karol Kłos zatrzymuje Ngapetha!
Earvin Ngapeth sprytniejszy od bełchatowskiego bloku.
Po tej kosmicznej końcówce teraz mamy zepsute zagrywki z obu stron.
Potwierdzamy!
Blok-aut po ataku Atanasijevicia! Koniec seta! Pierwszy krok do odrobienia strat wykonany!
Psuje zagrywkę Marechal, piłka setowa dla gospodarzy.
Kapitalna akcja z obu stron! Dwa razy przyasekurował Gruszczyński, może nieco szczęśliwie barkiem, ale to nie ma znaczenia. Wszystko kończy się blokiem na Lagumdzii!
Niezmordowany Lagumdzija. Ale to dzięki niemu Modena jest w grze w tym secie.
Była okazja do powiększenia przewagi, bo podbity atak Sanguinettiego, ale piłka wróciła jeszcze na stronę Modeny i Lagumdzija już huknął w linię boczną.
Drugą przerwę wykorzystuje Andrea Giani.
Czekał z blokiem Dick Kooy na Lagumdziję! Ależ czapa!
Ale Marechal teraz też nie trafia! PGE Skra znów ucieka!
Nie trafia Atanasijević. Sędzia jest tego pewny. A więc zaczynamy od nowa.
O czas prosi Andrea Gardini.
Nie trafił. Znów pozostało jedno oczko.
Czy Dick Kooy trafił w blok po ataku w aut z lewego skrzydła? Sprawdzamy.
Ale i w ataku ze środka PGE Skra czuje się dobrze. Tak jak teraz pokazał to Karol Kłos.
Bawi się z bełchatowskim blokiem Earvin Ngapeth.
Widać, że bełchatowianie dziś postawili na pełne ryzyko. Kolejny punkt Lanzy.
I ma już pierwszy punkt na swoim koncie.
Nicholas Marechal pojawia się na boisku w miejsce Tommaso Rinaldiego.
Punktuje zagrywką Karol Kłos!
A teraz Ngapeth rewanżuje się mocnym i skutecznym uderzeniem z drugiej linii.
Aleksandar Atanasijević uderza tak mocno, że biegnący w stronę trybun Earvin Ngapeth nie daje rady podbić tej piłki.
Oj, był blok punktowy, a teraz jest jeszcze as Giovanniego Sanguinettiego. Przewaga stopniała do jednego punktu.
Świetny zasięg Adisa Lagumdzii i atak po skosie ląduje w boisku.
Zatrzymany potrójnym blokiem Atanasijević.
Filippo Lanza, czyli Włoch, ale dziś sprzymierzony, kończy atak z prawej flanki.
Świetny zasięg Aleksandara Atanasijevicia w ataku z prawego skrzydła. Rywale bez szans.
Ależ zagrali krótką w drugie tempo Łomacz z Gunią!
O czas prosi Andrea Giani.
Jest kontra po stronie bełchatowskiej, kończy Dawid Gunia piłkę przechodzącą!
Mają problem z trafieniem w boisko goście. Pomylił się Rinaldi!
Dwie wspaniałe zagrywki Atanasijevicia! Pierwsza z nich odrzuciła rywali od siatki, druga to bezpośredni as!
I już na początek punktowy blok Dicka Kooya na Lagumdzii!
PGE Skra: Gunia, Kłos, Kooy, Atanasijević, Łomacz, Lanza, Gruszczyński (libero).
Modena: Bruno, Sanguinetti, Stanković, N'gapeth, Lagumdzija, Rinaldi, Rossini (libero).
Ustępujący prezes dziękuje teraz wszystkim tym, z którymi współpracował - zarządom klubu, prezydentom Bełchatowa, służbom, siatkarzom, sztabom...
Jest to też ważny dzień w historii klubu z Bełchatowa. Dziś ze stanowiskiem prezesa klubu po 24 latach żegna się Konrad Piechocki.
Bełchatowianie potrzebują więc zwycięstwa 3:0 lub 3:1 oraz triumfu w złotym secie, który po tym by miał nastąpić.
Pierwsze spotkanie we Włoszech rozstrzygnęli na swoją korzyść siatkarze trenera Andrei Gianiego wygrywając w czterech setach.
Dobry wieczór z Bełchatowa! Przed nami rewanżowe starcie w półfinale Pucharu CEV pomiędzy PGE Skrą Bełchatów i Modena Volley.


dostępne na około 1 godzinę przed meczem.