Relacja z meczu
ŁKS Commercecon Łódź zwyciężył po raz pierwszy w tegorocznej fazie grupowej Ligi Mistrzyń. Długie, falujące, nerwowe starcie, ale na szczęście dla zespołu z Polski z pozytywnym zakończeniem. Aleksandra Wójcik podsumowała mecz swoim atakiem.


# | Drużyna | Pkt | M | Z | P | Sety |
---|---|---|---|---|---|---|
1 | 18 | 6 | 6 | 0 | 18:2 | |
2 | 11 | 6 | 4 | 2 | 13:9 | |
3 | 6 | 6 | 2 | 4 | 6:14 | |
4 | 1 | 6 | 0 | 6 | 6:18 |
- Liga Mistrzyń 24.11.2020ŁKS Commercecon Łódź0VakifBank Stambuł3
- Liga Mistrzyń 24.11.2020Maritza Płowdiw-Volley Mulhouse Alsace-
- Liga Mistrzyń 25.11.2020Volley Mulhouse Alsace-VakifBank Stambuł-
- Liga Mistrzyń 26.11.2020Volley Mulhouse Alsace0ŁKS Commercecon Łódź3
- Liga Mistrzyń 26.11.2020VakifBank Stambuł-Maritza Płowdiw-
- Liga Mistrzyń 02.02.2021ŁKS Commercecon Łódź0VakifBank Stambuł3
- Liga Mistrzyń 02.02.2021Maritza Płowdiw-Volley Mulhouse Alsace-
- Liga Mistrzyń 03.02.2021Volley Mulhouse Alsace-VakifBank Stambuł-
- Liga Mistrzyń 03.02.2021Maritza Płowdiw1ŁKS Commercecon Łódź3
- Liga Mistrzyń 04.02.2021VakifBank Stambuł-Maritza Płowdiw-
- Liga Mistrzyń 04.02.2021Volley Mulhouse Alsace1ŁKS Commercecon Łódź3
MVP: Aleksandra Wójcik (ŁKS)

ŁKS Commercecon Łódź zwyciężył po raz pierwszy w tegorocznej fazie grupowej Ligi Mistrzyń. Długie, falujące, nerwowe starcie, ale na szczęście dla zespołu z Polski z pozytywnym zakończeniem. Aleksandra Wójcik podsumowała mecz swoim atakiem.
Piłki meczowe po ataku Aleksandry Wójcik.
Trener Maritzy Płowdiw tak przerywał i tak kombinował, że wybił z uderzenia swoją serwującą. Po błędzie pozostaje wysokie prowadzenie łodzianek.
Przerwa na żądanie szkoleniowca gospodyń. Najwyraźniej nie spieszy się mu do domu i ma nadzieję, że nieustannym przerywaniem gry spowoduje jakieś rozprężenie i dekoncentrację przyjezdnych.
Przerwa na żądanie wykorzystana na pouczenie Katariny Lazović, która ma za zadanie łapać piłkę wysoko w ataku i uderzać jak najmniej skomplikowanie, a nie bawić się w kiwki. Akurat przyjmująca łodzianek zdobyła punkt po powrocie na boisko.
Dwa punkty, będące konsekwencją bloków Bułgarek, sprowokowały Giuseppe Cuccariniego do wykorzystała przerwy na żądanie. Zdaniem doświadczonego szkoleniowca trzeba gasić pożary w zarodku.
Zmiana stron przy pięciopunktowym prowadzeniu. ŁKS Commercecon Łódź na odpowiedniej drodze do zwycięstwa. Coraz mniej ona wyboista i kręta. Po stronie Maritzy Płowdiw straszny chaos.
Nadja Ninković popracowała już w tie-breaku blokiem, a także popisała się perfekcyjnym atakiem w pole Maritzy Płowdiw. Coraz mniej czasu na pobudkę mają gospodynie. W przeciwnym razie zostanie im punkt na pocieszenie.
Przerwa na żądanie szkoleniowca Maritzy Płowdiw. Aleksandra Wójcik dołożyła do swoich udanych ataków pojedynczy blok na lewym skrzydle. ŁKS Commercecon Łódź wykorzystuje siłę rozpędu z poprzedniego seta.
Idzie po tie-breaka drużyna prowadzona przez Giuseppe Cuccariniego. Aleksandra Wójcik nie zawodzi Britt Bongaerts i generalnie wykorzystuje swoje piłki w ataku. Pomaga Maritza Płowdiw, ponieważ Aleksandra Milanowa zaatakowała w siną dal.
Rozpoczęła się ostatnia partia w meczu, a na start w tie-breaku efektowny blok. ŁKS Commercecon Łódź ustawił szczelną zaporę i nie pozwolił na umieszczenie piłki w polu atakiem z drugiej linii.
Ponad dwie godziny walki i nadal nie wiadomo, która drużyna będzie lepsza.

Ostatnia piłka w secie trafiła do najskuteczniejszej w obozie łodzianek Aleksandry Wójcik. Przyjmującej nie zadrżała dłoń, a po jej ataku wiadomo na sto procent, że konfrontacja w Płowdiwie zostanie podsumowana tie-breakiem.
Piłki setowe po nie pierwszym tego popołudnia, a może już wieczoru bloku łodzianek.
Po powrocie na boisko wygrana przepychanka na siatce przez ŁKS Commercecon Łódź. Przełamanie krótkiej niemocy, a do sukcesu w czwartym secie pozostało jeszcze kilka kroczków.
Przerwa na żądanie Giuseppe Cuccariniego po trzech punktach z rzędu zdobytych przez gospodynie. Można śmiało typować, że gdyby trenerzy mieli możliwość wykorzystania po pięciu pauz w każdym secie, to z pewnością ich podopieczne doprowadziłyby do tego.
Pozostało powoli szykować wyjściowe ustawienia i pomysł na tie-breaka. Dotąd nikomu nie udało się rozstrzygnąć pojedynku, ale w piątym secie już trzeba będzie. Aktualnie w lepszej kondycji mentalnej są łodzianki, które odbudowały się po dwóch przegranych partiach.
Blokiem pograła drużyna z Łodzi. Przytomna reakcja zespołu z Tauron Ligi na rozegranie Maritzy Płowdiw i przed jej atakująca wyrosła ściana złożona z dwóch przeciwniczek. Punkt na konto Nadji Ninković.
Euforia w obozie łodzianek. Może samo wygranie seta z Maritzą Płowdiw nie jest aż takim powodem do ekscytacji, ale podopieczne Giuseppe Cuccariniego mogą cieszyć się z powrotu na powierzchnie po skomplikowanym dla siebie fragmencie meczu.
Brakuje w tym meczu takiej walki, kiedy wynik jest na styku. Pierwsza partia wyraźnie dla przyjezdnych, dwie następne dla gospodyń, a teraz dużo wskazuje na komfortowe zwycięstwo podopiecznych Giuseppe Cuccariniego.
Katarzyna Zaroślińska-Król swoim atakiem obiła blok gospodyń. Piłka wylądowała poza boiskiem, a to oznacza, że próbujące gonić siatkarki Maritzy Płowdiw zostały poskromione. Przerwa na żądanie szkoleniowca.
Efektowny jest ten pościg Maritzy Płowdiw, która pozbawiła ŁKS Commercecon Łódź wypracowanej na początku seta przewagi. Poddenerwowana jest drużyna z Tauron Ligi rozstrzygnięciami sędziego, a to nie sprzyja kontrolowaniu wydarzeń.
Maritza Płowdiw wystartowała w czwartym secie katastrofalnie, ale ostatnie akcje pokazują, że absolutnie nie zrezygnowała z wygrania tej rundy. Przerwa na żądanie trenera Giuseppe Cuccariniego.
Pierwsze skrzypce zaczął grać sędzia, który postanowił zdenerwować kilka osób w hali swoimi decyzjami. Na przykład Katarzynę Zaroślińską-Król, która po protestowaniu zobaczyła żółtą kartkę na utemperowanie.
Podniósł się nieśmiały doping w hali. Rezerwowe postanowiły sobie pośpiewać w przerwie na wideo weryfikację. Przekonały do siebie gospodynie, którym sędzia przyznał premierowy punkt w czwartym secie.
ŁKS Commercecon Łódź z najdłuższą serią punktów w meczu. Bardzo energiczne otwarcie czwartego seta. Czujnie na siatce przyjezdne, a najwyraźniej syte dwiema wygranymi partiami Maritza Płowdiw pomaga swoimi błędami.
W kółko przerwy na żądanie, ale to konsekwencja przestojów w grze obu drużyn. Tym razem gospodynie mają do porozmawiania ze swoim szkoleniowcem, ponieważ ŁKS Commercecon Łódź ruszył do ataku na początku czwartego seta.
ŁKS Commercecon Łódź musi ratować się przed przegraniem meczu w czwartym secie. Pytanie, czy Maritza Płowdiw będzie wystarczająco zmobilizowana, żeby pokusić się o zamknięcie konfrontacji przez tie-breakiem.
Ból głowy trenera Giuseppe Cuccariniego po trzech setach.

Maritza Płowdiw zdobyła pierwszy punkt w fazie grupowej Ligi Mistrzyń i prowadzi w meczu 2:1. Aleksandra Wójcik podsumowała seta nieudanym atakiem.
Piłki setowe dla Maritzy Płowdiw. Walczyły łodzianki w obronie, ale nie przebiły.
Przerwa na żądanie trenera Maritzy Płowdow po serii punktowej Katarzyny Zaroślińskiej-Król. Rozluźniły się jego podopieczne i najwyraźniej uwierzyły w to, że trzecia partia dokończy się sama.
Naładowane energią gospodynie są kilka kroków od zdobycia pierwszego punktu w fazie grupowej Ligi Mistrzyń. Nie mają ona większego problemu z wyprowadzaniem swoich akcji po przyjęciu.
Britt Bongaerts wróciła na boisko po dłuższym fragmencie meczu spędzonym w kwadracie rezerwowych. Giuseppe Cucarini podziękował za próbę reanimowania gry jego zespołu Aleksandrze Pasznik.
Od razu Maritza Płowdiw odpowiedziała swoim skutecznym rozegraniem. Po obu stronach siatki można zaobserwować efektowne obrony, ale ich przekucie w udaną akcję ofensywną wychodzi zdecydowanie lepiej Bułgarkom.
Odrobinę stopniała przewaga Maritzy Płowdiw. Aleksandra Wójcik jest w tej fazie meczu najskuteczniejszą z przyjezdnych i głównie dzięki niej wygranie trzeciego seta pozostaje możliwe.
Problemy, problemy łodzianek, a jaki bałagan po ich stronie siatki, to aż trudno oddać słowami. Giuseppe Cuccarini poprosił o weryfikację wideo, ale to chyba tylko w celu wybicia z rytmu regularnie punktujące przeciwniczki.
Po powrocie na boisko powróciły do równowagi gospodynie. Potrafią one bezwzględnie wymierzać kary łodziankom za nieskończone ataki po przyjęciu.
Starają się zmobilizować łodzianki do pościgu za przeciwnikiem. Zdaniem części ekspertów przystępowały do meczu w roli faworytek, a przez ostatnie kilkanaście minut gra przeciekała im przez palce. Przerwa na żądanie trenera Maritzy Płowdiw.
Po nieudanym ataku Katariny Lazović rośnie przewaga Maritzy Płowdiw, natomiast trener Giuseppe Cuccarini postanowił już przy stanie 6:10 zaprosić podopieczne do siebie i po raz drugi w secie zażądać przerwy.
Ponownie trzypunktowa przewaga zespołu z Płowdiwa. Katarina Lazović znalazła się ponownie na boisku zamiast Ann Kalandadze.
Kremena Kamenowa poradziła sobie w ataku po sytuacyjnym dograniu Żany Todorowej. Z kolei po stronie łodzianek nie przymierzyła w boisko z powodzeniem Katarzyna Zaroślińska-Król.
Aleksandra Pasznik w trzecim secie już dwukrotnie zaskoczyła kiwkami zawodniczki Maritzy Płowdiw. Każde rozwiązanie jest dobre, skoro przynosi punkty drużynie z centrum Polski.
As serwisowy Aleksandry Wójcik i straty poniesione przez ŁKS Commercecon Łódź na początku trzeciego seta zostały już odrobione. Remis i zabawa rozpoczyna się praktycznie od początku.
ŁKS Commercecon Łódź rozpoczął trzeciego seta z Aleksandrą Pasznik na rozegraniu, z Joanną Pacak na środku siatki oraz Ann Kalandadze na przyjęciu. Jeżeli tak dalej pójdzie, to niebawem zameldują się na boisku inne zawodniczki.
Pierwsza akcja w trzecim secie wygrana przez Maritzę Płowdiw, a wyraźnie poirytowany szkoleniowiec łodzianek zdecydował się na natychmiastowe zażądanie przerwy.
Partia zakończona przez Maritzę Płowdiw i w meczu zrobiło się 1:1 po niemal dokładnie godzinie rywalizacji. ŁKS Commercecon Łódź nie zdołał pójść za ciosem po pierwszym wygranym secie i sytuacja w Bułgarii pozostaje otwarta.
Mirosława Paskowa zaatakowała celnie po prostej. Po tej akcji piłki setowe dla Maritzy Płowdiw.
Ostatnia szansa na przeprowadzenie przez ŁKS Commercecon Łódź skutecznego pościgu w drugim secie. Druga przerwa na żądanie trenera Maritzy Płowdiw. Ostatni punkt trafił na konto zespołu z Tauron Ligi wskutek dotknięcia siatki.
Joanna Pacak dała niezłą zmianę. Popisała się w drugim secie blokami, a także przed momentem postraszyła przeciwniczki swoimi serwisami. Maritza Płowdiw wybroniła się i zrobiła przejście.
Bezwzględnie punktowane łodzianki w drugim secie. Nie ma już sposobów na zareagowanie trener Giuseppe Cuccarini. Były przerwy na żądanie, były zmiany personalne, a także zyskujące czas wideo weryfikacje.
Ann Kalandadze nie zaatakowała skutecznie. Utrudniło zadanie wrzucenie piłki prawie w siatkę przez Aleksandrę Pasznik. Skuteczna natomiast Maritza Płowdiw, która pozostaje w natarciu i kilka kroków przed przeciwnikiem.
Maritza Płowdiw odpowiedziała na serię punktów łodzianek i coraz mniej wskazuje na to, że wypuści drugiego seta z dłoni. Zlatina Drumewa zaserwowała asa, a po tym przerwa na żądanie trenera Giuseppe Cuccariniego.
W polu serwisowym Katarzyna Zaroślińska-Król i bombarduje ona gospodynie swoimi zagrywkami. Przechodząca piłka po błędzie w przyjęciu została wykorzystana przez Aleksandrę Wójcik.
Na boisku również Magdalena Saad, a solidnie przebudowana drużyna z Łodzi jeszcze podejmuje pościg. Dwa bloki Joanny Pacak, a szkoleniowiec Maritzy Płowdiw postanowił zareagować przerwą na żądanie.
Zmobilizowane, uskrzydlone, hałaśliwe gospodynie, ale pomaga im to w regularnym punktowaniu łodzianek. Efektownie zaatakowały z wykorzystaniem drugiej linii, a inna sprawa, że dostały piłkę praktycznie za darmo.
Trzecia zmiana przeprowadzona przez trenera Giuseppe Cuccariniego. Aleksandra Pasznik wystąpi na rozegraniu zamiast Britt Bongaerts.
Na przełamanie dla zespołu z Tauron Ligi blok. Mają czego żałować gospodynie, ponieważ serią udanych akcji wyraźnie wprowadziły bałagan po stronie przeciwnika.
Przerwa na żądanie trenera Giuseppe Cuccariniego, a Maritza Płowdiw ma już sześć punktów zaliczki w drugim secie. Gospodynie wyraźnie poprawiły skuteczność po przyjęciu, natomiast łodzianki zaczęły kierować piłki wszędzie tylko nie w pole przeciwnika.
ŁKS Commercecon Łódź nie rozpoczął drugiego seta na takim samym poziomie koncentracji, natomiast Maritza Płowdiw wyraźnie zbudowana swoim zrywem.
Joanna Pacak zmieniła na środku siatki Nadję Ninković. Dwie dublerki pojawiły się po stronie przyjezdnych i mają za zadanie rozpocząć pościg za Maritzą Płowdiw.
Po serii nieudanych akcji Ann Kalandadze weszła na boisko zamiast Katariny Lazović. Trudniejszy moment w meczu dla zespołu z Łodzi.
Maritza Płowdiw zdobyła trzy punkty przewagi na początku drugiego seta. Aguilera Carbajal poradziła sobie i zaprezentowała skuteczny atak, czego po chwili nie można było powiedzieć o Aleksandrze Wójcik.
Dwa niebezpieczne ataki podbite przez łodzianki, które nie pozwoliły w ten sposób na ucieczkę Maritzy Płowdiw. Na koniec nie pierwszej tego popołudnia przedłużonej akcji jedna z gospodyń wpadła w siatkę.
Rozpoczęła się druga partia w Płowdiwie. Pierwszy punkt trafił na konto Maritzy, która przebiła się mimo podwójnego bloku atakiem po skosie.
ŁKS Commercecon Łódź prowadził przez praktycznie całą rywalizację w pierwszym secie. Do czasu Maritza Płowdiw była jeszcze w kontakcie z podopiecznymi Giuseppe Cuccariniego, ale im dłużej trwała partia, tym większa rysowała się przewaga zespołu z Tauron Ligi.

Trzecia piłka setowa została wykorzystana. Po kilku problemach ze skończeniem akcji udało się to zrobić z wykorzystaniem lewego skrzydła.
Piłki setowe po potężnym ataku Katarzyny Zaroślińskiej-Król. W polu serwisowym świetnie zaprezentowała się w ostatnich minutach Klaudia Alagierska.
Katarzyna Zaroślińska-Król nie pozwoliła przeciwniczce przebić się na swoim skrzydle. Doskonały blok doświadczonej atakującej i Maritza Płowdiw ma zapewne coraz mniej wiary w możliwość odwrócenia losu tego seta.
Zbliżają się rozstrzygnięcia w pierwszym secie. W ostatnim fragmencie, po dwóch seriach punktowych, rywalizacja punkt za punkt. Katarina Lazović zaatakowała skutecznie po prostej.
Trzy punkty z rzędu Maritzy Płowdiw, która po podbiciu łódzkich ataków zaczęła z powodzeniem kontratakować. Przerwa na żądanie trenera Giuseppe Cuccariniego. Pierwsza w meczu tak stanowcza reakcja doświadczonego Włocha.
Na przełamanie dla zespołu z Bułgarii podwójnym blokiem została zatrzymana Katarina Lazović. Sytuacja Maritzy Płowdiw w pierwszym secie pozostaje jednak skomplikowana.
Coraz więcej pomyłek po stronie Maritzy Płowdiw. Po wspomnianym dotknięciu siatki były dwa katastrofalne ataki poza boisko. ŁKS Commercecon Łódź z serią zdobytych punktów, a trener gospodyń zażądał drugiej przerwy.
Pierwsza przerwa na żądanie trenera gospodyń. ŁKS Commercecon Łódź wypracował sobie trzypunktowe prowadzenie. Ostatni punkt dla zespołu z Tauron Ligi to konsekwencja dotknięcia siatki przez przeciwniczkę.
Nie dają się dogonić siatkarki z Polski. Przedłużona akcja podsumowana atakiem przez Aleksandrę Wójcik. Trzeb jednak przyznać, że nieźle w obronie ustawiają się gospodynie.
Potężnie z lewego skrzydła, a próbująca bronić przeciwniczka wyłącznie odprowadziła piłkę wzrokiem poza boisko. Energia nadana piłce była za duża, żeby ją zamortyzować.
Trzypunktowa przewaga po stronie łodzianek. Zaczyna zarysowywać się ich przewaga na boisku. Trener Maritzy Płowdiw szukał sprawiedliwości poprzez wideo weryfikację, ale piłka pozostała po stronie przyjezdnych.
Problemy z przeprowadzeniem kontrataku po stronie podopiecznych Giuseppe Cuccariniego, przez co kolejna długa wymiana została wygrana przez Maritzę Płowdiw. Dlatego nie udaje się na razie zbudować wyraźniejszej przewagi.
ŁKS Commercecon Łódź na skromnym prowadzeniu. Akcja przeprowadzona w odpowiednim tempie z wykorzystaniem ustawionej na lewym skrzydle Katariny Lazović.
Dłuższa akcja wygrana przez gospodynie. Było sporo szans na umieszczenie piłki w ich polu, ale wybroniła się Maritza Płowdiw i udało im się uniknąć kolejnego niebezpiecznego serwisu Katarzyny Zaroślińskiej-Król.
ŁKS: Bongaerts, Wójcik, Lazović, Alagierska, Ninković, Zaroślińska-Król, Strasz (libero)
Początek rywalizacji punkt za punkt. Maritza Płowdiw zepsuła pierwszą akcję, ale na udane ataki Katariny Lazović oraz Klaudii Alagierskiej odpowiedziała.
Sędziowie: Tibor Halasz, Roy Goren
ŁKS Commercecon Łódź przegrał z tureckim gigantem.
ŁKS nie poradził sobie na inaugurację fazy grupowej Ligi Mistrzyń.
Drużyna prowadzona przez Giuseppe Cuccariniego przegrała 0:3 z VakifBankiem Stambuł. W konfrontacji z liderem ligi tureckiej ŁKS Commercecon Łódź powinien żałować przede wszystkim pierwszego seta. Prowadził w nim 23:17, a przegrał 23:25, tracąc osiem punktów z rzędu.
ŁKS Commercecon Łódź rozegra swój drugi mecz w fazie grupowej Ligi Mistrzyń z gospodarzem trwającego turnieju Maritzą Płowdiw. W pierwszym spotkaniu obu drużynom nie udało się zapunktować, a nawet wygrać seta.


Skład wyjściowy Punkty
Zawodnicy rezerwowi
Skład wyjściowy
Zawodnicy rezerwowi
# | Drużyna | Pkt | M | Z | P | Sety |
---|---|---|---|---|---|---|
1 | 18 | 6 | 6 | 0 | 18:2 | |
2 | 11 | 6 | 4 | 2 | 13:9 | |
3 | 6 | 6 | 2 | 4 | 6:14 | |
4 | 1 | 6 | 0 | 6 | 6:18 |
- Liga Mistrzyń 24.11.2020ŁKS Commercecon Łódź0VakifBank Stambuł3
- Liga Mistrzyń 24.11.2020Maritza Płowdiw-Volley Mulhouse Alsace-
- Liga Mistrzyń 25.11.2020Volley Mulhouse Alsace-VakifBank Stambuł-
- Liga Mistrzyń 26.11.2020Volley Mulhouse Alsace0ŁKS Commercecon Łódź3
- Liga Mistrzyń 26.11.2020VakifBank Stambuł-Maritza Płowdiw-
- Liga Mistrzyń 02.02.2021ŁKS Commercecon Łódź0VakifBank Stambuł3
- Liga Mistrzyń 02.02.2021Maritza Płowdiw-Volley Mulhouse Alsace-
- Liga Mistrzyń 03.02.2021Volley Mulhouse Alsace-VakifBank Stambuł-
- Liga Mistrzyń 03.02.2021Maritza Płowdiw1ŁKS Commercecon Łódź3
- Liga Mistrzyń 04.02.2021VakifBank Stambuł-Maritza Płowdiw-
- Liga Mistrzyń 04.02.2021Volley Mulhouse Alsace1ŁKS Commercecon Łódź3