Kluczowe momenty




Sprawdź nadchodzące mecze w kalendarzu
Relacja z meczu
Lazio ma ostatnie szanse na doprowadzenie do remisu i zaoferowanie publiczności dogrywki. Rozegranie Biancocelestich nużące jak przez całe spotkanie, ale może wreszcie uśpią Juventus. To chyba jedyna nadzieja.
Doliczone pięć minut.
Statystyki meczowe




Lazio ma ostatnie szanse na doprowadzenie do remisu i zaoferowanie publiczności dogrywki. Rozegranie Biancocelestich nużące jak przez całe spotkanie, ale może wreszcie uśpią Juventus. To chyba jedyna nadzieja.
Doliczone pięć minut.

Piłka przemknęła przez pole karne rzymian, ale ostatecznie nie dotarła do sposobiącego się do oddania strzału Moisego Keana. Złą wiadomością dla Juventusu jest również fakt, że na boisku położył się Juan Cuadrado.
Angel Di Maria dostał podanie w polu karnym Lazio i zdecydował się na oddanie uderzenia zewnętrznym podbiciem. Kopnięta przez Argentyńczyka piłka poleciała znacznie obok bramki przyjezdnych.
Ostatnie minuty w drugiej połowie i nie ma co kłamać, że wchodzimy w ten czas meczu rozemocjonowani. Była czerwona kartka dla członka sztabu szkoleniowego Lazio i ma możliwość schowania się do szatni bez zbędnego ceremoniału.




To było niezłe. Po rozegraniu stałego fragmentu gry piłka trafiła kilka metrów przed pole karne Juventusu. Uderzenie stamtąd Adama Marusicia było niecelne, ale nieznacznie i Mattia Perin rzucił się dla bezpieczeństwa.


Nie wypada skreślać nikogo przy tak ciasnym wyniku, ale po 73 minutach wyrównanie wydaje się scenariuszem z baśni tysiąca i jednej nocy.
Stara Dama coraz bliżej półfinału.
Pobudka. Niezła akcja Bianconerich zakończona strzałem wprowadzonego z ławki rezerwowych Moisego Keana. Radzi sobie Lazio i pozostaje w kontakcie z przeciwnikiem.

Fabio Miretti wykonał podanie do Manuela Locatellego przed polem karnym Lazio. Uderzenie pomocnika Juventusu było odrobinę zbyt oczywiste, żeby zakończyło się drugim golem.
Szansa na doprowadzenie do remisu z rzutu wolnego po wycenionym na żółtą kartkę faulu Juana Cuadrado. Płaskie kopnięcie nie zagroziło jednak Bianconerim.



Oddawanie piłki Lazio jest rewelacyjnym rozwiązaniem Juventusu, ponieważ podopieczni Maurizio Sarrego męczą siebie i widzów atakiem pozycyjnym. Na razie jedyne uderzenie celne Biancocelestich było z rzutu wolnego.

W ostatnim momencie Patric poradził sobie z podaniem Federico Chiesy do Dusana Vlahovicia. Po chwili trzeba było interweniować na boisku, ponieważ pękła piłka i straciła całe powietrze.
Dobry balans ciałem Felipe Andersona wewnątrz pola karnego Juventusu, ale oddanie piłki nie było najlepszym pomysłem Brazylijczyka. Po jego podaniu były dwa zablokowane uderzenia z niewygodnych pozycji.
Juventus ewidentnie nastawiony na przeprowadzanie kontrataków. Federico Chiesa nie przedarł się w pobliże bramki Lazio, ponieważ interweniował wślizgiem Alessio Romagnoli.
Pierwsze uderzenie celne Lazio w meczu. Danilo Cataldi nie sprawił nim problemu bramkarzowi Juventusu. Mattia Perin miał wystarczająco dużo czasu na przygotowanie się do chwytu po próbie z rzutu wolnego.
Nieudana próba zorganizowania się do ataku przez Federico Chiesę i Dusana Vlahovicia. Lazio było kompletnie rozwalone na boisku, więc gwiazdy zespołu z Turynu mają czego żałować.
Lazio już bez kompletnie bezproduktywnego Ciro Immobile na boisku. Być może z Pedro Rodriguezem uda się przynajmniej przeprowadzić akcję zakończoną strzałem celnym. W przeciwnym razie wywalczenie awansu będzie niemożliwe.

Biancocelesti nie radzą sobie na Allianz Stadium.
Juventus na prowadzeniu.
Przeciętny Juventus gra ze słabym Lazio. Bianconeri długo starali się o potwierdzenie przewagi optycznej golem. Ostatecznie na 1:0 główkował Bremer po wrzutce Filipa Kosticia w 44. minucie. Lazio nie potrafiło do przerwy sprawdzić formy dnia Mattii Perina ani jednym uderzeniem celnym.
Doliczone dwie minuty.
Gol! Strzelił Bremer. Asystował mu Filip Kostić.
Bianconeri grali przeciętnie, ale i tak o klasę lepiej niż Lazio, więc ich prowadzenie 1:0 jest zasłużone. Bremer wskoczył między niezdarnych bramkarza i Patrica, po czym główkował do sieci. Asystował z okolicy narożnika pola karnego Filip Kostić. Po golu szybkie sprawdzenie sytuacji i wszystko wydarzyło się zgodnie z przepisami piłkarskimi.

Arkadiusz Milik przygląda się meczowi z trybun. Polak nie ma powodu do zadowolenia. Musi pauzować z powodu kontuzji, a na dodatek kompani z klubu serwują mu niesmaczne widowisko.
Nie wiadomo, o co chodziło w ostatnim strzale Dusana Vlahovicia. Nie dość, że reprezentant Serbii nie trafił w bramkę Biancocelestich, to na dodatek jeszcze nie kopnął piłki z odpowiednią energią.
Katastrofalna postawa w ofensywie Lazio. Kapitan zespołu Ciro Immobile jak ciało obce i jak dotąd nie postraszył Mattii Perina ani jednym strzałem.
Generalnie ciekawe, że Dusan Vlahović jest po raz pierwszy na boisku wspólnie z Federico Chiesą, a to jedne z gwiazd Juventusu. Reprezentant Włoch długo dochodził do zdrowia po kontuzji, a kiedy powrócił do grania, to trener Massimiliano Allegri musiał sobie radzić bez Dusana Vlahovicia.
Felipe Anderson spróbował strzału z dystansu!
Niezmiennie bez celnego strzału Lazio, ale tym razem już zabrakło niewiele. Felipe Anderson miał trochę miejsca przed polem karnym Juventusu i huknął z dystansu. Mattia Perin rzucił się w kierunku piłki dla pełnego bezpieczeństwa.
Nieudana kombinacja z udziałem Dusana Vlahovicia i przypadkowo odbita piłka poleciała pod nogi bramkarza Lazio.
Minęły dwa kwadranse meczu i Lazio nie potrafiło sprawdzić Mattii Perina ani jednym strzałem celnym. W ogóle była tylko jedna w miarę obiecująca akcja rzymian zakończona uderzeniem Mattii Zaccagnego obok bramki.
Niebezpiecznie zrobiło się po wbiegnięciu Adriena Rabiota w pole karne rzymian. Jego uderzenie głową po dośrodkowaniu poleciało prosto w bramkarza.
Podobne pomysły taktyczne na ten mecz i potrzeba gola, żeby to wszystko się otworzyło. Federico Chiesa próbował strzelić celnie na zakończenie rajdu, ale skończyło się upadkiem i domaganiem się odgwizdania rzutu karnego po kolizji z Patricem.
Adrien Rabiot nie miał litości dla Ciro Immobile. Po przewinieniu Francuza, piłka została przyznana gościom, ale ledwo skończyło się prezentowanie powtórki w telewizyjnej transmisji, a rzymianie już stracili piłkę.
Tym razem dla odmiany poszkodowany jest Alessio Romagnoli, którego zadaniem jest opiekowanie się Dusanem Vlahoviciem. Obaj piłkarze nie patyczkują się w pojedynkach.
Dusan Vlahović wywalczył dla Juventusu wznowienie od rzutu wolnego w centrum boiska po przewinieniu Alessio Romagnolego. Bianconeri nie wpadli na nic specjalnie kreatywnego i ponownie zaczęli wymieniać podania na połowie Lazio.
Juventus nie szarpie się w wysokim pressingu i do pewnego miejsca boiska pozwala na wymieniania podań Lazio. Na razie prowadzenie ataku pozycyjnego nie wychodzi na zdrowie Biancocelestim.
Od razu riposta Juventusu, który atakuje coraz bardziej niebezpiecznie. Ponownie łupem Bianconerich był korner, po którym uderzenie Filipa Kosticia zostało zablokowane.
Pierwsza szansa na gola po katastrofalnej stracie Nicoli Fagiolego na własnej połowie boiska. Ciro Immobile oddał piłkę Luisowi Alberto, a następnie przepuścił podanie Hiszpana do Mattii Zaccagnego. Uderzenie techniczne tego ostatniego nie poleciało w bramkę Juventusu.
Druga szansa na zagrożenie gościom z rzutu rożnego. Przy piłce byli ustawieni Nicolo Fagioli oraz Federico Chiesa. Ostatecznie dośrodkował ten drugi, a Dusan Vlahović nie oddał groźnego strzału z niewygodnej pozycji.
Początek meczu to uczta, ale dla maniaków taktycznych. Nużące wymiany podań, przesuwanie w pressingu, ale zero sytuacji podbramkowych. Najbardziej niecierpliwi kibice zaczęli już składać wnioski o automatyczne przejście do konkursu rzutów karnych.
Na razie nie wygląda to wszystko obiecująco. Powolne wymiany podań i wielka ostrożność z obu stron.
Ruszył po raz pierwszy Juventus i zrobiło się gorąco w polu karnym Lazialich. Dośrodkowanie przemknęło blisko głowy Dusana Vlahovicia. Nie udało się oddać strzału Serbowi, natomiast zrobił to Juan Cuadrado. Goście ratowali się wyekspediowaniem piłki na korner.
Lazio niezmiennie w wymianie podań, ale nie potrafi przebić się w pobliże bramki Mattii Perina. Na boku boiska interweniował Alex Sandro i nie pozwolił na kontynuowanie ataku.
Juventus schował się w jedenastu na własnej połowie boiska i obserwował rozegranie Biancocelestich. Skończyło się prostym nieporozumieniem technicznym Alessio Romagnolego i Adam Marusić musiał gonić za piłką, która przeleciała pod podeszwą byłego zawodnika Milanu.
Juventus w biało-czarnych strojach. Trochę trudniej rozpoznać Biancocelestich, którzy wyszli na boisko w ciemnych koszulkach i spodenkach z błękitnymi, zielonymi oraz białymi elementami.
Ostatnie przygotowania do meczu.
Bianconeri wyłonili się z ciemności.
Lazio z powracającym po wyleczeniu kontuzji Ciro Immobile.
Wojciech Szczęsny rozpocznie mecz na ławce rezerwowych, a Arkadiusz Milik jest nieobecny z powodu kontuzji.
Do największej niespodzianki w meczach o wejście do półfinałów Pucharu Włoch doszło na Stadio Olimpico. Cremonese zwyciężyło 2:0 z AS Romą i sprawiło drugą sensację po wcześniejszym wyeliminowaniu Napoli. Beniaminek Serie A strzelił po jednym golu w obu połowach spotkania.
Już w środę ACF Fiorentina została drugim półfinalistą Pucharu Włoch. Drużyna Vincenzo Italiano zwyciężyła 2:1 z Torino FC, a pierwszego gola strzeliła krótko po zejściu z boiska Karola Linettego. Fiorentina ma sporo szczęścia w drabince, ponieważ w półfinale zagra z Cremonese.
Walka o miejsca w półfinałach Pucharu Włoch rozpoczęła się we wtorek. Jako pierwszy do najlepszej czwórki dostał się Inter Mediolan. W wygranym 1:0 meczu z Atalantą nie pozwolił na dużo skutecznej w ostatnich tygodniach ofensywie.
Sędzia: Fabio Maresca
W ostatnim meczu o wejście do półfinału Pucharu Włoch dojdzie do konfrontacji Juventusu z Lazio. Bianconeri mają sporo problemów w Serie A. Nie zgadzają się ich wyniki, a ponadto muszą odrabiać straty po karze 15 punktów za nieprawidłowości finansowe. W czwartek ich atutem będzie gra na Allianz Stadium. Lazio co prawda radzi sobie nieco lepiej w lidze, jednak w Turynie sporadycznie rozgrywało w przeszłości dobre mecze.


Skład wyjściowy
Zawodnicy rezerwowi
Skład wyjściowy
Zawodnicy rezerwowi

