Kluczowe momenty
po rozpoczęciu spotkania.


Sprawdź nadchodzące mecze w kalendarzu
Relacja z meczu
Gol! Strzelił Bruno Fernandes.
Jeszcze jedno trafienie do bramki w doliczonym czasie. Futbolówka wylądowała w samym okienku po technicznym strzale Bruno Fernandesa. Teraz wynik wygląda już bardzo okazale.

Doliczone dwie minuty.


Gol! Strzelił Bruno Fernandes.
Jeszcze jedno trafienie do bramki w doliczonym czasie. Futbolówka wylądowała w samym okienku po technicznym strzale Bruno Fernandesa. Teraz wynik wygląda już bardzo okazale.

Doliczone dwie minuty.


Gol! Strzelił Joao Cancelo. Asystował mu Renato Sanches.
Portugalia odpowiedziała na kilka ataków przeciwnika skuteczną akcją bramkową. Joao Cancelo popracował na połowie Izraela, poradził sobie z defensorem i przymierzył perfekcyjnie w narożnik bramki.

Przycisnęli przyjezdni i postanowili odważniej przetestować obronę reprezentacji Portugalii. Mistrzowie Europy poradzili sobie z serią dośrodkowań i tym razem nie dopuścili żadnego przeciwnika do oddania strzału.
Na 10 minut przed końcem podstawowego czasu szansa na poprawienie wyniku przez Izrael. Eran Zahavi uprzedził bramkarza oraz defensora, jego uderzenie po płaskim dośrodkowaniu zostało zablokowane dosłownie w ostatnim momencie.
Szansa na sprawienie problemu przeciwnikom rozegraniem rzutu rożnego. Beznadziejne dośrodkowanie Bruno Fernandesa spadło na głowie osamotnionego i nieatakowanego reprezentanta Izraela.
Podanie otwierające w pobliże narożnika pola karnego do Bruno Fernandesa. Jego odegranie do Andrego Silvy miało być w założeniu asystą, jednak futbolówka ostatecznie nie dotarła do wprowadzonego z ławki rezerwowych napastnika.




Andre Silva zameldował się uderzeniem zza linii pola karnego. Mocno kopnięta przez rezerwowego napastnika piłka nie ominęła ustawionego w odpowiednim miejscu bramkarza reprezentacji Izraela. Podręcznikowa interwencja.
Przewinienie na Monorze Salomonie. W meczu o większą stawkę mogłaby być żółta kartka dla Joao Cancelo, który zagotował się po przepuszczeniu przeciwnika. Dotąd 15 fauli od pierwszego gwizdka.
Fernando Santos niezmiennie przygląda się z zaciekawieniem wydarzeniom na boisko. Selekcjoner reprezentacji Portugalii na pewno nie był zadowolony z niedopieszczonego dośrodkowania Bruno Fernandesa w kierunku Cristiano Ronaldo.



Blisko zakończenia pierwszego kwadransa po przerwie dwie sytuacje podbramkowe Portugalii. Bruno Fernandes zwlekał za długo z zakończeniem ataku i nie pokonał swoim miękkim uderzeniem Ofira Marciano. Okazję do pokonania bramkarza reprezentacji Izraela miał również Bernardo Silva.
ZOBACZ WIDEO: "Pamiętam, jak skończyło się w 2018". Wojciech Szczęsny ostrożnie, ale z optymizmem o potencjale Polaków na Euro 2020
Reprezentacja Izraela postraszyła dwoma wypadami, ale nie zagroziła Ruiemu Silvie. Pierwsza akcja zakończyła się stratą Erana Zahaviego przed polem karnym, a kolejna zablokowanym uderzeniem Manora Solomona. Nie było tam bloku ręką i przyjezdni nie doczekali się podyktowania rzutu karnego.
Żółtą kartkę otrzymał za ostre przewinienie.

Po rozegraniu rzutu rożnego wrzutka z głębi pola do Bruno Fernandesa. Futbolówka uciekała pomocnikowi znanemu z angielskich boisk, przez co nie oddał strzału celnego w bramkę Ofira Marciano. Portugalia chyba powraca do pudłowania po nastawieniu celowników w pięciu minutach poprzedzających zejście do szatni.
Po przerwie nieskuteczne rozegrania reprezentacji Portugalii i piłka w bezpiecznej dla przyjezdnych odległości od bramki Ofira Marciano. W zespole Fernando Santosa zmienił się napastnik i szansę na pokazanie się dostał Andre Silva.
Rozpoczęła się druga połowa w Lizbonie. Portugalia postawiła na swoim w pięciu minutach poprzedzających zejście na przerwę do szatni i wypracowała sobie prowadzenie 2:0. Zapewne gospodarze nie będą jednak koncentrować się wyłącznie na pilnowaniu zaliczki.


ZOBACZ WIDEO: Złota Piłka dla Lewandowskiego? Co musi zrobić Polak, aby otrzymać wymarzone trofeum?
Gol! Strzelił Cristiano Ronaldo. Asystował mu Bruno Fernandes.
Najwyraźniej nastąpiło rozwiązanie worka z bramkami w Lizbonie. Podanie w pole karne do Cristiano Ronaldo, który nie miał daleko do celu. Odrobinę szczęśliwie, ale najważniejsze, że skutecznie lider reprezentacji Portugalii podwoił jej prowadzenie na 2:0.

Gol! Strzelił Bruno Fernandes. Asystował mu Joao Cancelo.
W końcówce pierwszej połowy Portugalia strzeliła gola otwierającego wynik. Tym razem niczego nie zabrakło w ataku reprezentacji Portugalii. Podanie na prawe skrzydło do rozpędzonego Joao Cancelo, po którego odegraniu przymierzył Bruno Fernandes. Pomocnik zespołu Fernando Santosa nie pozwolił sobie na pudło z kilkunastu metrów i ominął dotąd niepokonanego Ofira Marciano.

Cristiano Ronaldo nie słynie w ostatnich latach z dokładnego wykonywania rzutów wolnych. Na potwierdzenie kompletnie nieudana próba. Futbolówka kopnięta przez zawodnika Juventusu poleciała daleko w trybuny.
Podanie prostopadłe do Bruno Fernandesa. Pomocnik reprezentacji Portugalii rozejrzał się po nim i uruchomił dośrodkowaniem Cristiano Ronaldo. Strzał z powietrza utytułowanego podopiecznego Fernando Santosa został zatrzymany intuicyjnie nogami przez Ofira Marciano.
Bruno Fernandes ułożył sobie piłkę przed polem karnym przeciwnika. Jego uderzenie z dystansu może i z odpowiednią energią, jednak futbolówka przeleciała po nim obok spojenia słupka z poprzeczką w bramce Ofira Marciano.
Niezłe przyspieszenie reprezentacji Izraela. Podanie do Suna Menachema, którego dośrodkowanie w pełnym biegu było bardzo obiecujące. Ostatni defensor Ruben Dias nie pozwolił na oddanie uderzenia Eranowi Zahaviemu. Postraszyli przyjezdni faworyta meczu.
Dwa kwadranse rywalizacji za drużynami i przebiega ona pod dyktando reprezentacji Portugalii. Gospodarze dominują pod względem posiadania piłki, ale brakuje w ich repertuarze przede wszystkim strzałów celnych. Ofir Marciano nie ma możliwości popełnienia błędu i pozostaje kompromisowe 0:0.
Izrael jeszcze nie przetestował Ruiego Silvę uderzeniem celnym. Na dodatek nie było jeszcze strzału czy to niecelnego, czy to zablokowanego. Przyjezdni są skoncentrowani na odpieraniu ataków mistrza Europy i akurat to im wychodzi.
Cristiano Ronaldo gorzko uśmiecha się po swoim kompletnie nieudanym strzale. Futbolówka prześlizgnęła się po stopie doświadczonego zawodnika, przez co jest kolejnym, który nie zatrudnił Ofira Marciano. Powinien raczej uruchomić podaniem wybiegającego na czystą pozycję Bernardo Silvę.
ZOBACZ WIDEO: Jaka będzie przyszłość Grzegorza Krychowiaka? "Ma określoną renomę w Europie i może grać w lepszym klubie"
Jeszcze jedno przewinienie Cristiano Ronaldo w polu karnym przeciwnika. Tym razem lider reprezentacji Portugalii popchnął nieprzepisowo wykonującego chwyt Ofira Marciano. Od rzutu wolnego drużyna z Izraela.
Monor Salomon szarżował na połowie przeciwnika. Poradził sobie z jednym Portugalczykiem, ale kolejny sprowokował go do popełnienia przewinienia. Jeremie Pignard przyznał wznowienie od rzutu wolnego mistrzom Europy.
Coraz więcej sytuacji podbramkowych i szczęścia reprezentacji Izraela. Między innymi uderzenie zza linii pola karnego Rubena Nevesa. Płasko kopnięta przez pomocnika futbolówka przeleciała nieznacznie obok słupka w bramce zamurowanego Ofiara Marciano.
Po przewinieniu na Cristiano Ronaldo reprezentacja Portugalii od rzutu wolnego. Krótkie rozegranie na prawym skrzydle i pozwoliło ono wykonać dośrodkowanie Joao Cancelo do Diogo Joty. Gracz ofensywny zespołu z Półwyspu Iberyjskiego po raz drugi w krótkim okresie nie zdołał przymierzyć w bramkę Ofira Marciano.
Niedokładne podanie na prawe skrzydło od Bibrasa Natcho. Futbolówka uciekła reprezentantom Izraela poza boisko i to Portugalia wznowiła rywalizację wrzutem z autu.
Pierwsza realna szansa na pokonanie Ofira Marciano. Piłka znalazła się pod nogami Diogo Joty w polu karnym reprezentacji Izraela i miał tam dużo miejsca. Uderzenie zdecydowanie za mocne, na dodatek niedokładne i Izrael miał dużo szczęścia.
Cristiano Ronaldo przegrał walkę o dojście do futbolówki z Eitanem Tibim. Francuski sędzia odgwizdał przewinienie zawodnika Juventusu na reprezentancie Izraela. Od rzutu wolnego we własnym polu karnym przyjezdni.
Szansa na zagrożenie gościom rozegraniem rzutu rożnego. Wrzutka po wymianie podań była kompletnie nieudana i żaden reprezentant Portugalii nie miał możliwości przetestowania strzałem izraelskiego bramkarza.
Przyspieszenie Portugalii na połowie przeciwnika, ale nie znalazła sposobu na przetransportowanie piłki w pole karne przeciwnika. Wróciła ona do środkowych obrońców Pepego oraz Rubena Diasa.
ZOBACZ WIDEO: Arkadiusz Milik zmieni klub po Euro? "Jest to klub, który rozpala trochę emocji"
Jedenastka Portugalii.
Sędzia: Jeremie Pignard (Francja)
W czerwcu reprezentacja Izraela rozegrała już spotkanie towarzyskie z Czarnogórą i odniosła w nim zwycięstwo 3:1. Przez godzinę obu zespołom nie udało się oddać ani jednego strzału do siatki, ale worek z bramkami został rozwiązany. Skuteczniejsi na finiszu starcia w Podgoricy okazali się przyjezdni.
Przygotowania Portugalii pod bacznym okiem Fernando Santosa.
Panowanie reprezentacji Portugalii w Europie zostało przedłużone do pięciu lat. W 2016 roku triumfowała ona na francuskich stadionach. W drodze po prymat na kontynencie wyeliminowała między innymi Polskę, a w finale sprawiła ogromne rozczarowanie gospodarzom Francuzom.
Cristiano Ronaldo i spółka przygotowują się do obrony trofeum.
W poprzednim meczu towarzyskim reprezentacja Portugalii zremisowała bezbramkowo z Hiszpanią. W prestiżowym starciu drużyn z Półwyspu Iberyjskiego ani jednej, ani drugiej nie udało się oddać strzału do siatki przeciwnika. Podopieczni Fernando Santosa postarają się poprawić skuteczność w środowy wieczór.
Do Euro 2020 pozostały zaledwie dwa dni oczekiwania, a reprezentacja Portugalii jeszcze sprawdzi się w meczu towarzyskim. Ostatnim sparingpartnerem najlepszego zespołu na kontynencie będzie Izrael. Do konfrontacji dojdzie na Estadio Jose Alvalade w Lizbonie.
po rozpoczęciu spotkania.