Kluczowe momenty
po rozpoczęciu spotkania.


Sprawdź nadchodzące mecze w kalendarzu
Relacja z meczu
4:5. Alexander Lind podsumował konkurs rzutów karnych mocnym uderzeniem w środek bramki
Nie ma gola. Beznadziejna wcinka Jakuba Iskry i piłka poleciała ponad bramką


4:5. Alexander Lind podsumował konkurs rzutów karnych mocnym uderzeniem w środek bramki
Nie ma gola. Beznadziejna wcinka Jakuba Iskry i piłka poleciała ponad bramką
4:4. Kristoffer Lund Hansen uderzył ryzykownie, ale skutecznie
4:3. Patryk Peda uderzył w odsłonięty narożnik bramki
Nie ma gola. Marcus Serup Hannesbo uderzył lekceważąco w poprzeczkę
Nie ma gola. Jakub Niewiadomski nie strzelił dobrze i trafił w bramkarza.
Nie ma gola. William Boving Vick nie pokonał Gabriela Kobylaka
3:3. Dawid Kocyła nie pozwolił sobie na błąd i strzelił ze stoickim spokojem
2:3. Jacob Haahr uderzył w sam środek bramki i reprezentacja Danii na prowadzeniu
Nie ma gola. Łukasz Bejger huknął na wiwat. Piłka przeleciała ponad poprzeczką.
2:2. Daniel Obbekjaer wykonał w miarę spokojną wcinkę
2:1. Daniel Dudziński wziął spokojny rozbieg i strzelił w odsłonięty narożnik przez Jonathana Risbjerga Aegidiusa
1:1. Oliver Bjerrum Jensen zmylił Gabriela Kobylaka
1:0. Bartosz Zynek strzelił do bramki i otworzył wynik konkursu rzutów karnych
Nie ma gola. Mads Kristian Hansen nie pokonał mocnym uderzeniem Gabriela Kobylaka
Nie ma gola. Adam Ratajczyk strzelił beznadziejnie i poradził sobie Jonathan Risbjerg Aegidius
W podstawowym czasie reprezentacja Danii odniosła zasłużone zwycięstwo 3:1. Zagwarantowała sobie je trzema uderzeniami już w pierwszej połowie. Zobaczymy jeszcze dodatkowy konkurs rzutów karnych.
Doliczone trzy minuty.
Michał Rakoczy przechwycił piłkę na połowie przeciwnika. Jego mocne uderzenie zostało obronione przez Jonathana Risbjerga Aegidiusa.
Polska w pressingu i utrudnia jeszcze swoim przeciwnikom rozgrywanie futbolówki. Ewentualne trafienie kontaktowe dodałoby pikanterii końcówce konfrontacji, ale na razie na nie się nie zanosi.

Dania dostała mocny cios od Dawida Kocyły, ale niemal natychmiast miała możliwość odpowiedzenia. Piłka odbiła się od słupka w bramce Gabriela Kobylaka. Przyjezdni nie zamierzają stracić więcej niż gola. Już ten jeden rozwścieczył Jonathana Risbjerga Aegidiusa.




Dawid Kocyła z Wisły Płock ratuje honor Biało-Czerwonych.

Gol! Strzelił Dawid Kocyła.
Piłka po raz pierwszy w bramce reprezentacji Danii. Późno, bo późno, ale rozpoczął się pościg podopiecznych Jacka Magiery. Dawid Kocyła zameldował się skutecznym strzałem po wejściu na boisko z ławki rezerwowych. Wykonał on dobitkę uderzenia zatrzymanego nogami Jonathana Risbjerga Aegidiusa.







Niewiele wynika z rozegrania reprezentacji Polski. Przyspieszenie na skraju pola karnego Daniela Szelągowskiego, którego dośrodkowanie zostało powstrzymane przez odpowiednio ustawionego Jonathana Risbjerga Aegidiusa.
Szybki atak reprezentacji Danii po karygodnej stracie reprezentanta Polski. W sytuacji sam na sam z Gabrielem Kobylakiem dużo czasu na oddanie uderzenia miał Mads Kristian Hansen, jednak szczęśliwie dla Polaków spudłował. Komedia pomyłek.
Mathias Damm Kvistgaarden również zdecydował się na oddanie uderzenia. Próba autora dotychczas ostatniego gola wyraźnie ponad bramką reprezentacji Polski.
Tobias Bech strzelił po dośrodkowaniu Olivera Sorensena. Pod naporem Daniela Szelągowskiego nie zdołał oddać dobrego strzału w lustro bramki Gabriela Kobylaka.
Coraz mniej dziwi statystyczna przewaga reprezentacji Polski pod względem posiadania piłki, ponieważ dostała ona swobodę wymieniania podań na własnej połowie boiska. Dania przeorganizowała się w szatni i chce przeprowadzać kontrataki.
Podanie w pole karne do Filipa Marchwińskiego. Próba pokonania Jonathana Risbjerga Aegidiusa z kilkunastu metrów, ale zablokowana przez defensora. Odbita rykoszetem od Robina Dahla Ostroma piłka dotknęła jeszcze ręki zawodnika Lecha Poznań, dlatego od rzutu wolnego Dania.
Zerknijmy na statystyki tego spotkania. W uderzeniach celnych 4:1 dla Danii, a generalnie 7:5 w strzałach. Polska natomiast z delikatną przewagą pod względem posiadania piłki, co może być pewnym zaskoczeniem.
Arkadiusz Pyrka wywalczył rzut rożny swoim dryblingiem na prawej stronie boiska. Dośrodkowanie spod chorągiewki zostało wypiąstkowane przez Jonathana Risbjerga Aegidiusa pod nogi Michała Rakoczego. Uderzenie pomocnika było wyraźnie niedokładne.
Jonathan Risbjerg Aegidius popracował aktywnie na przedpolu i sprzątnął futbolówkę zagraną w kierunku wysuniętego Dawida Kocyły. Kolejna nieudana akcja reprezentantów Polski.
Dania po każdym trudniejszym dla siebie momencie przejmuje kontrolę nad wydarzeniami i stara się wprowadzić spokój na murawie swoim rozegraniem.
Celne uderzenie Polski. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego futbolówka została strącona głową prosto w rękawice odpowiednio ustawionego Jonathana Risbjerga Aegidiusa.
Po czterech zmianach przeprowadzonych przez selekcjonera Jacka Magierę rozpoczęła się druga połowa spotkania. Pierwsza część na pewno nie mogła przypaść do gustu byłemu szkoleniowcowi Legii Warszawa.




Gol! Strzelił . Asystował mu .
Szybka akcja przeprowadzona po kolejnym dosłownie juniorskim błędzie popełnionym przez Polskę. Piłka trafiła do Tobiasa Becha, którego płaskie dośrodkowanie z prawej flanki trafiło do nieobstawionego i centralnie ustawionego Mathiasa Damma Kvistgaardena. Uderzenie z kilkunastu metrów na 3:0 i efektowna radość z pokonania Bartosza Neugebauera.

Rzut wolny dla reprezentacji Danii na połowie Polski. Zaskakujące krótkie rozegranie, kiedy gospodarze przygotowywali się jeszcze do odparcia dośrodkowania. Piłka trafiła do Mathiasa Damma Kvistgaardena, którego uderzenie po ziemi ominęło o pół metra bramkę Bartosza Neugebauera.
Dostali małe ostrzeżenie reprezentanci Danii i postanowili ponownie wymienić kilkadziesiąt podań, żeby ostudzić ewentualny zapał do ataku w pierwszej połowie Polaków. Akcja przyjezdnych zakończyła się niecelnym uderzeniem Tochiego Phila Chukwuaniego.
Powinno być trafienie kontaktowe! Filip Marchwiński ruszył do piłki w polu bramkowym reprezentacji Danii, ale spóźnił się o ułamek sekundy i nie zdołał oddać strzału z dwóch, trzech metrów po płaskim dośrodkowaniu Michała Rakoczego. Utrudnił pokonanie Jonathana Risbjerga Aegidiusa defensor.
Tobias Bech przewrócił się w polu karnym reprezentacji Polski, ale sędzia Szymon Lizak nie zdecydował się na podyktowanie jedenastki. Przerwa była spowodowana minutę później awarią piłki.
Thomas Kristensen wbiegł w pole karne reprezentacji Polski. Jego strącenie głową zostało zneutralizowane przez Bartosza Neugebauera. Defensor z Danii ma do siebie pretensje o nieskuteczne zakończenie ataku.
Dania dość swobodnie wymienia podania w centrum boiska i uniemożliwia Polakom napędzenie swojego pościgu. Dojrzałość jest widoczna w działaniach przyjezdnych, a po stronie podopiecznych Jacka Magiery pressing mocno na słowo honoru.
Nieudane rozegranie Polaków na obrzeżach pola karnego reprezentacji Danii. Próbowali tam coś zdziałać piłkarze z Krakowa, czyli Aleksander Buksa oraz Michał Rakoczy.
Kristoffer Lund Hansen sfaulował blisko linii pola karnego rozpędzonego Arkadiusza Pyrkę. Bezpośrednie uderzenie Jana Biegańskiego z rzutu wolnego było zbyt optymistyczne i piłka przeleciała ponad bramką Jonathana Risbjerga Aegidiusa.
Gol! Strzelił . Asystował mu .
Dania ma dwubramkową zaliczkę po zaledwie 20 minutach spędzonych na boisku. Tobias Bech zainicjował akcję bramkową na prawym skrzydle, a rozpędzony obrońca Mathias Voss odegrał spod linii bramkowej do Tochiego Phila Chukwuaniego. Uderzenie pomocnika bez przyjęcia, z kilkunastu metrów, okazało się skuteczne.

Polska odpowiedziała agresywnym podejściem na pressing reprezentacji Danii. Podopiecznym Jacka Magiery udało się utrudnić rozegranie przeciwnikom. Przyjezdni już nie są równie przebojowi jak w początkowych minutach.
Na zakończenie kwadransa otwierającego mecz bezpańska piłka wrzucona w pole karne reprezentacji Polski. Jedynym adresatem tego podania mógł być Bartosz Neugebauer. Dania nie rezygnuje w takich sytuacjach ze stosowania wysokiego pressingu.
Tym razem korner wywalczony przez reprezentantów Danii. Płaskie dośrodkowanie zatańczyło blisko bramki Bartosza Neugebauera. Nerwowa interwencja Oskara Krzyżaka nieomal zakończyła się golem samobójczym.
Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego uderzenie Filipa Marchwińskiego zostało zatrzymane blisko linii bramkowej przez Robina Dahla Ostroma. Poprawka z dystansu w wykonaniu Jana Biegańskiego wyraźnie ponad poprzeczką.
Kompletnie nieudany początek meczu w wykonaniu podopiecznych Jacka Magiery. Będzie jednak szansa na odpowiedź z rzutu rożnego, a korner został wywalczony rajdem na lewym skrzydle przez Daniela Szelągowskiego.
Gol! Strzelił . Asystował mu .
Minęły zaledwie trzy minuty spotkania, a Polska już popełniła dwa błędy w krótkim wyprowadzeniu piłki pod ciężarem duńskiego pressingu. Po nieudanym wybiciu Bartosza Neugebauera piłka została zebrana przez Olivera Sorensena. Krótka akcja bramkowa została podsumowana strzałem zza pola karnego w narożnik bramki Biało-Czerwonych.

Sędzia: Szymon Lizak
Konfrontacja w Kołobrzegu będzie debiutem selekcjonera Jensa Fonsskova Olsena. Z kolei Jacek Magiera po raz drugi poprowadzi reprezentację Polski U-19.
Z powodu kontuzji nie mogą uczestniczyć w zgrupowaniu bramkarze Kacper Bieszczad oraz Xavier Dziekoński. Zastąpili ich Bartosz Neugebauer oraz Kacper Trelowski. Inni debiutanci w reprezentacji Polski U-19 to Gabriel Kobylak, Jakub Bieroński, Daniel Dudziński, Bartosz Zynek, Oskar Krzyżak.
We wrześniu młodzi Polacy zremisowali z Niemcami.
We wrześniu Polska zmierzyła się towarzysko z Niemcami na Stadionie Miejskim w Kaliszu. Pierwsze spotkanie nowego zespołu budowanego przez Jacka Magierę zakończyło się remisem 1:1.
Reprezentacja Polski U-19 rozegra w październiku dwumecz z Duńczykami. Dojdzie do niego w województwie zachodniopomorskim. W czwartek konfrontacja w Kołobrzegu.
po rozpoczęciu spotkania.