Kluczowe momenty
po rozpoczęciu spotkania.


Sprawdź nadchodzące mecze w kalendarzu
Relacja z meczu
Trwa doliczony czas i tym razem Tottenham Hotspur nie dopuszcza przeciwnika pod własną bramkę. Jeszcze kilka minut i w następnej rundzie zamelduje się drużyna z Londynu.
Doliczone pięć minut.


Trwa doliczony czas i tym razem Tottenham Hotspur nie dopuszcza przeciwnika pod własną bramkę. Jeszcze kilka minut i w następnej rundzie zamelduje się drużyna z Londynu.
Doliczone pięć minut.

Gol! Strzelił Heung-Min Son.
Koreańczyk wywalczył i wykonał rzut karny. Heung-Min Son pokonał Angusa Gunna potężnym uderzeniem. Bramkarz Southampton rzucił się w odpowiednią stronę, ale nie zatrzymał mocno kopniętej piłki. Tottenham Hotspur na prowadzeniu!

Rzut karny dla Tottenhamu Hotspur. Heung-Min Son dostał podanie od Dele Alliego i został sfaulowany przez Angusa Gunna.




Lucas Moura i ponownie remis!

Gol! Strzelił Lucas Moura. Asystował mu Dele Alli.
Piłkarz Southampton nie nacieszyli się swoim prowadzeniem. Gospodarze potrafili sprawnie wyrównać. Lucas Moura podłączył się do ataku, dostał podanie w tempo od Dele Alliego i po dziecinnym wymanewrowaniu Jannika Vestergaarda pokonał Angusa Gunna precyzyjnym płaskim strzałem z kilkunastu metrów.

Danny Ings i Southampton na prowadzeniu!

Gol! Strzelił Danny Ings. Asystował mu Nathan Redmond.
Tottenham Hotspur może zginąć od własnej broni. Po raz pierwszy tego wieczoru gospodarze ruszyli większą liczbą zawodników do przodu i dostali gola z kontrataku. Nathan Redmond uruchomił podaniem Danny'ego Ingsa, a ten strzelił precyzyjnie z kilkunastu metrów. Napastnik Southampton, zanim pokonał Hugo Llorisa, ominął sprytnie Japheta Tangangę.

Ostatnie minuty bez niebezpiecznych sytuacji podbramkowych. Jose Mourinho jakby dał sygnał do odważniejszego ataku swoim podopiecznym, jednak Angus Gunn nie jest w opałach. Przynajmniej na razie.

Hugo Lloris sparował piłkę nad poprzeczkę po stałym fragmencie gry oraz strzale Jannicka Verstergaarda. Wprowadzony z ławki rezerwowych zawodnik wygrał pojedynek w powietrzu z Tobym Alderweireldem.

Żółtą kartkę otrzymał Gedson Fernandes za faul na Sofianie Boufalu blisko linii bocznej boiska.

Nie zmienia się zasadniczo obraz tego spotkania. Southampton testuje kolejne sposoby na zaskoczenie obrońców Tottenhamu Hotspur w ataku pozycyjnym. Shane Long chciał strzelić z bliska po płaskim dośrodkowaniu, jednak został przyblokowany.


Jose Mourinho przygotowuje pierwszego zmiennika do wejścia na boisko. Portugalczyka mógł ucieszyć Heung-Min Son, który nie oddał dobrego strzału po wymianie podań z Lucasem Mourą.
Pierre-Emile Hoejbjerg postanowił strzelić z dystansu, jednak żeby pokonać Hugo Llorisa trzeba na początek trafić w jego bramkę. Kolejna akcja Southampton i ponownie gościom zabrakło dokładności. Sofiane Boufal spudłował z czystej pozycji z 12. metra.
Na początku drugiej połowy jeszcze jeden dobry odbiór Jana Bednarka, który w kwadransie poprzedzającym przerwę wszedł na wysokie obroty i nie zwolnił po powrocie z szatni na boisko.
Druga połowa.
Piłkarze powracają z szatni na boisko.
Tottenham stracił swoje prowadzenie.
Wymiana podań z udziałem Heung-Min Sona z Sergem Aurierem. W ostatnim momencie wmieszał się w to Jan Bednarek i interweniował wyśmienicie. Polak mocno daje się we znaki gospodarzom.
Doliczone cztery minuty.
Jan Bednarek interweniował jak profesor w konfrontacjach z Lucasem Mourą oraz Heung-Min Sonem. Obaj zawodnicy ofensywni Tottenhamu Hotspur runęli na murawę po kolizji z Polakiem.
Ryan Bertrand obił piłkę o nogi Toby'ego Alderweirelda, czego efektem był rzut rożny dla Southampton. Odchodząca piłka spod chorągiewki w kierunku Jannika Vestergaarda, któremu nie udało się oddać strzału.

James Ward-Prowse zniesiony na noszach z boiska.
Niebezpiecznie wyglądająca kontuzja Jamesa Warda-Prowse'a. Wygląda to dramatycznie. Piłkarzowi jest podawany tlen.
Shane Long doprowadził do remisu!

Gol! Strzelił Shane Long.
Przyjezdni atakowali i strzelili gola. Southampton dopięło swego, a Hugo Lloris skapitulował. Francuz co prawda interweniował po uderzeniu z kilkunastu metrów Nathana Redmonda, jednak skierował piłkę prosto pod nogi Shane'a Longa, któremu pozostało wykonać dobitkę z bliska. Tottenham Hotspur za mocno uwierzył w swoją nieśmiertelność w tym meczu i stracił przewagę.

Dwa kwadranse meczu za nami i nie jest to najgorsze widowisko. Trenerzy również chcą wszystko oglądać z bliska i rozstawili się blisko linii bocznej boiska.
Dla odmiany korner miał Tottenham Hotspur. Za wykonanie rzutu rożnego zabrał się Heung-Min Son, którego dośrodkowanie zostało wybite przez gęsto ustawionych na linii własnego pola bramkowego gości.
Po interwencji Jana Vertonghena rzut rożny i próbował strzelić gola między innymi jego imiennik Jan Bednarek. Reprezentant Polski znalazł się w polu karnym Tottenhamu Hotspur, ale nie oddał strzału po dwóch wrzutkach Jamesa Warda-Prowse'a.
Rozegranie gości. Tym razem katastrofa, ponieważ wyraźnie rozbity golem samobójczym Jack Stephens wyrzucił crossowe podanie poza boisko. Celem było uruchomienie Sofiane'a Boufala.
Święci stwarzają sobie sytuacje podbramkowe, ale mogą brać lekcje skuteczności od Tottenhamu Hotspur. W strzałach celnych 2:3, a w golach 1:0. Nie można jednak absolutnie skreślać klubu Jana Bednarka.
James Ward-Prowse uruchomił podaniem za plecy obrońców Tottenhamu Hotspur rozpędzonego Danny'ego Ingsa. Potężne uderzenie napastnika Southampton z bliska i piłka odbiła się z ogromną mocą od poprzeczki w bramce Hugo Llorisa. Wielka szansa na wyrównanie niewykorzystana
Southampton musi od nowa organizować się do ofensywy. Wcześniej przyjezdni chcieli atakować, a teraz na dodatek muszą. Z kolei podopieczni Jose Mourinho rozsądnie rozstawieni na własnej połowie szykują się do zadania kolejnego ciosu.
Tottenham Hotspur w ostatnich meczach atakuje z zabójczą skutecznością. Już drugi wypad klubu z Londynu poskutkował golem, a przyjezdni są mocno zdegustowani takim obrotem spraw.
Gol samobójczy! Jack Stephens.
Gracz Southampton skierował piłkę do bramki, jednak nie do tej, do której powinien. Pechowcem Jack Stephens, który rykoszetem od swojego uda zaskoczył Angusa Gunna. Tanguy Ndombele strzelił mocno zza pola karnego po szybkim ataku Tottenhamu Hotspur i dostał bonus za decyzję. Wcześniej Harry Winks posłał eleganckie podanie do Ryana Sessegnona, któremu wygarnięta wślizgiem futbolówka trafiła pod nogi Ndombele.

Szukają gola przyjezdni i pachnie ich prowadzeniem. Nathan Redmond wbiegł w pole karne Tottenhamu Hotspur i mierzył między nogami jednego z gospodarzy. Hugo Lloris nie dał się zaskoczyć i interweniował nogami. Francuz ma co robić.
64 procent posiadania piłki przez Southampton. Gospodarze oddali początkowo inicjatywę jak w niedzielnym spotkaniu w Premier League z Manchesterem City.
Piłka zagrana niebezpiecznie w pole bramkowe Tottenhamu Hotspur przez Sofiane'a Boufala. Ani defensor, ani Hugo Lloris nie wiedzieli co z nią zrobić aż Francuz sparował ją na korner sprzed nadbiegającego Danny'ego Ingsa.
Natychmiast riposta po przeciwnej stronie boiska. Nathan Redmond uruchomił crossowym podaniem Danny'ego Ingsa, a ten strzelił z kilkunastu metrów. Efekt podobny jak po próbie Ryana Sessegnona, ponieważ futbolówka została skierowana prosto w Hugo Llorisa.
Pierwsze uderzenie i wykazał się Angus Gunn. Bramkarz Southampton miał szczęście, że piłka poleciała prawie dokładnie w to miejsce, gdzie stał, po strzale Ryana Sessegnona.
Gospodarze w białych koszulkach i getrach, a także w granatowych spodenkach. Przeciwnicy Tottenhamu Hotspur w ciemno-żółtych strojach.
Jan Bednarek zagra od pierwszego gwizdka.

Kluby zmierzą się po raz czwarty w sezonie. W Premier League zwyciężali gospodarze. Tottenham Hotspur wygrał pierwszy mecz 2:1, po czym w rewanżu został pokonany przez Southampton 0:1.
Piłkarze Southampton postarają się zaskoczyć w Londynie.
Southampton w Premier League zmierzył się ostatnio z Liverpool FC na wyjeździe. Odwiedziny na terenie niezagrożonego lidera okazały się bardzo nieprzyjemne dla zespołu Jana Bednarka, który został pokonany przez The Reds 0:4.
Piłkarze Tottenhamu Hotspur na stadionie.
Podopieczni Jose Mourinho wygrali poprzedni mecz 2:0 z Manchesterem City w Premier League. Po raz drugi w sezonie odebrali punkty mistrzowi Anglii. Tottenham Hotspur szczęśliwie przetrwał szturm przeciwnika, a następnie kiedy grał jedenastu na dziesięciu, przeprowadził skuteczne ataki.
Sędzia: David Coote
Tottenham Hotspur rywalizuje o awans do najlepszej "16" Pucharu Anglii z Southampton. Pierwsza konfrontacja drużyn, do której doszło 25 stycznia, zakończyła się remisem 1:1, więc w parze nie doszło do rozstrzygnięcia.
po rozpoczęciu spotkania.